Szukaj:Słowo(a): Zbiór zadań z fizyki
Znalazlem w domu nastepujace ksiazki do LO.
Moze komus sie przydadza?

Lista:
D&M Zakrzewscy - Jak rozwiązywać zadania: algebra, trygonometria, analiza, rachunek prawdopodobieństwa
Chemia nieorganiczna - Pazdro
Polski III (Język i My) - Bartnicka
Polski III (Literatura - Młoda Polska) - Weiss
Polski IV (Literatura Współczesna) - Chrząstowska, Wiegandtowa, Wysłouch
Polski IV (Język i My) - Buttler
Biologia II - Umiński
Biologia III (Fizjologia Roślin i Zwierząt) - Starck, Umiński
Biologia III (Etologia, Biogeografia) - Wiśniewski
Biologia IV (z higieną i ochroną środowiska) - Jerzmanowski, Staroń, Korczak
Historia II (dzieje nowożytne) - Cegielski, Zielińska
Matematyka II - Anusiak
Matematyka III - Cegiełka
Matematyka IV - Cegiełka
Fizyka I - Gabryelski
Fizyka I (suplement) - Brojan
Fizyka I (zbiór zadań) - Mendel
Fizyka II - Salach
Fizyka III - Ginter
Fizyka III (zeszyt ćwiczeń) - Salach
Fizyka III i IV (zbiór zadań) - Ćwiok
Fizyka IV - Piłat
Kompendium wiedzy o społeczeństwie, państwie, prawie - Wyd. Naukowe PWN 1995

Oferty pls/prv.
Odbiór osobisty w Łodzi.
Możliwa wysyłka na koszt nabywcy. :) (w sumie czemu nie?)

rdx

Magister chemii udziela korepetycji z :
1) chemii w zakresie gimnazjum , szkoły śrdeniej i studiów
2) matematyki - gimnazjum, szkoła śrdenia
3) fizyki - gimnazjum
Pomoc w odrabianiu prac domowych, przygotowywanie do testów
kompetencji, egzaminu gimnazjalnego oraz maturalnego (w zakresie podstawowym
lub rozszerzonym, według nowych standardów wymagań egzaminacyjnych),
nadrabianie zaległości, rozwiązywanie zadań na zamówienie (także przez
Internet). Własne materiały edukacyjne (podręczniki, zbiory zadań, testy
egzaminacyjne, tablice ).
Rzetelność i pięcioletnie doświadczenie.  Zajęcia w dowolny dzień
tygodnia. Cena 20 zł za 60 min . Możliwe zajęcia grupowe (niższe ceny).
Skutecznie i bezstresowo. Dla stałych uczniów darmowe konsultacje przez
Internet.  Zapraszam także w wakacje.

Magdalena
kontakt:
tel.: 0692365508 lub 609232638
gg.: 5219176





Cześć

Za chwilkę maturka a potem... no właśnie - pasowały by
jakieś studia... :) Chciałbym uczyć się na jakimś kierunku,
który łączył by informatykę, elektronikę, mechanikę...
Może robotyka/automatyka? Czy dysponujecie jakimiś
informacjami o tym na jakich uczelniach mógł bym studiować
(myślę przede wszystkim o Krakowie)? Interesują mnie studia
zaoczne ponieważ... na takie nie ma egzaminów :) Rzecz w tym,
że jak byłem mały i głupi to olałem matematykę i na pewno
nie udało by mi się przejść pomyślnie egzaminów wstępnych...
(konkurencja z ludźmi, którzy zdają matmę na maturze, chodzą
na korki itp. - odpada).
Tępy nie jestem więc myślę, że gdybym załapał się na zaoczne
to powinienem się utrzymać - zwłaszcza iż naprawdę chcę się
uczyć... Jesteście w stanie cos polecić/odradzić? Znacie ceny
(są niestety dla mnie b. ważne)?



Patrzac po Twoich pracach (na stronce, nie zajrzalem do srodka, ale po
tematach) mysle ze jestes nieglupi :)
Czlowieku, nie poddawaj sie. Jeszcze troche czasu jest. Poucz sie, zacznij
od ksiazek z teoria, do tego od razu zbiory zadan. Matma, fizyka. Da sie
zrobic :) Na studiach dziennych czesto taki material trzeba wchlonac w pare
dni i wielu to sie udaje, to nie jest wcale dla wybranych ;). Probuj, a w
kazdym razie - nie poddawaj sie!

Odwiedź serwis dla uczniów Fizyka OnLine!

      ///// // ///// //   // //  //   ////
     //    //    //  // //  // //   //  //
    ////  //   //     //   ////    //////
   //    //  //      //   // //   //  //
  //    // /////    //   //   // //  //
  ___________________________on-line______

Co tam znajdziesz?

o PODRĘCZNIK ON-LINE - mini-podręcznik fizyczny
o najważniejsze wzory fizyczne
o zbiór praw i zasad
o tabele fizyczne
o informacje ułatwiające konwersję jednostek
o krótkie biografie sławnych fizyków
o tabele astronomiczne
o ciekawe doświadczenia
o zestawy zadań z konkursów fizycznych
o układ okresowy pierwiastków

http://fizyka.cavern.com.pl

Fizyka OnLine...
...i fizyka stanie się prostrza!


To znaczy, że zapewne uczeń (uczennica) próbuje zdobyć testy, które
nauczyciel (-ka) wykorzystuje na sprawdzianach. Obym się myliła, ale
nauczyciel j. angielskiego nie nazwałby Headwaya jak to zrobił SCHLACHCITZ.

test na 100%, mimo że wcześniej otrzymywała 70-80%. Dotarłam do źródeł... I
zmieniłam formę testu. Nic przyjemnego, nikt nie lubi być oszukiwany (i to w
tak niemądry sposób).



Ja już od dawna kompiluję swoje testy z wielu różnych źródeł, bo inaczej
wychodzą sytuacje jak u nas na fizyce w liceum - fizyk dawał zawsze zadania
z jednego zbioru, więc przed sprawdzianem ktoś dawał zadania z
odpowiedniego działu do zrobienia swojemu korepetytorowi i potem
rozwiązania wkuwała na pamięć cała klasa.


| To znaczy, że zapewne uczeń (uczennica) próbuje zdobyć testy, które
| nauczyciel (-ka) wykorzystuje na sprawdzianach. Obym się myliła, ale
| nauczyciel j. angielskiego nie nazwałby Headwaya jak to zrobił
SCHLACHCITZ.
| Nie jest to bardzo etyczne, prawda? Pewnego razu i moja uczennica

| test na 100%, mimo że wcześniej otrzymywała 70-80%. Dotarłam do
źródeł... I
| zmieniłam formę testu. Nic przyjemnego, nikt nie lubi być oszukiwany (i
to w
| tak niemądry sposób).

Ja już od dawna kompiluję swoje testy z wielu różnych źródeł, bo inaczej
wychodzą sytuacje jak u nas na fizyce w liceum - fizyk dawał zawsze
zadania
z jednego zbioru, więc przed sprawdzianem ktoś dawał zadania z
odpowiedniego działu do zrobienia swojemu korepetytorowi i potem
rozwiązania wkuwała na pamięć cała klasa.



No właśnie, kompilacja... Ja już nie uczę w szkole, ale pamiętam, jak było
mi przykro. Źródłem przecieku była siostra uczennicy, też anglistka. No ale
życie jest pełne elephants traps! (patrz wyżej)
Pozdrawiam,
Kasia

A mi jest przykro, jak nauczyciel zaklada z gory, ze uczen chce oszukac.
Obecnie jestem w takiej sytacji, moja pani promotor nie chce przyjac mojej

ze jest to kompletna bzdura, ale nawet nie macie pojecia jak mi jest przykro
i jaka jestem zla... wlosy sobie wyrywalam piszac te prace po nochach a ona
teraz na podstawie swojego przeczucia (tak sadze) oblewa mnie. No a ze to
slawna pani profesor wiec juz rok w plecy....

| To znaczy, że zapewne uczeń (uczennica) próbuje zdobyć testy, które
| nauczyciel (-ka) wykorzystuje na sprawdzianach. Obym się myliła, ale
| nauczyciel j. angielskiego nie nazwałby Headwaya jak to zrobił
SCHLACHCITZ.
| Nie jest to bardzo etyczne, prawda? Pewnego razu i moja uczennica

| test na 100%, mimo że wcześniej otrzymywała 70-80%. Dotarłam do
źródeł... I
| zmieniłam formę testu. Nic przyjemnego, nikt nie lubi być oszukiwany
(i
to w
| tak niemądry sposób).

| Ja już od dawna kompiluję swoje testy z wielu różnych źródeł, bo inaczej
| wychodzą sytuacje jak u nas na fizyce w liceum - fizyk dawał zawsze
zadania
| z jednego zbioru, więc przed sprawdzianem ktoś dawał zadania z
| odpowiedniego działu do zrobienia swojemu korepetytorowi i potem
| rozwiązania wkuwała na pamięć cała klasa.

No właśnie, kompilacja... Ja już nie uczę w szkole, ale pamiętam, jak było
mi przykro. Źródłem przecieku była siostra uczennicy, też anglistka. No
ale
życie jest pełne elephants traps! (patrz wyżej)
Pozdrawiam,
Kasia



siebie piętnuję. za całokształt. a powodem jest to, że prawie na pewno
obleję sesję. piętnuję siebie, za złe uczenie się (trzeba było zaraz
przed sesją, a nie od początku grudnia), za złe nauczenie się (czyli tak
to jest, jak witek stara się samemu zrozumieć materiał), za zły wybór
profilu w liceum (czyli "czy 2-letni autorski program fizyki dla klas
humanistycznych/językowych może powodować trudności w rozumieniu fizyki
na studiach?"), i ogólnie za szeroko pojętą głupawkę/zaciemnienie
podczas każdego terminu (szczytem było, gdy rozwiązałem dwa zadania na
zasadzie 'do połowy + wynik' - bo zadania były ze zbioru, zbiór znam
prawie na pamięć już (w sumie to 3 zbiory mam)... tylko nie potrafiłem
zapisać odpowiednio tego i owego... :().

duży pręt mi w d**ę, i oby ziemia była miękka... najgłupsze jest to, że
ja na ten kierunek na pewno wracam, bo wiem, że to jest to. więc przez
pół roku muszę (dzięki kategorii a) przeboleć cokolwiek w pścimiu
dolnym, a potem znów od nowa, to co już się nauczyłem (przynajmniej
zaliczenia będę miał ze wszystkiego i sesja skończy się zanim się
zacznie? i wylecę na drugim semestrze, bo się odzwyczaję od uczenia się?
cudownie :(). piętno, piętno, piętno... :(


jest możliwe być takim samym jak ty tłuku - i bez obrazy ale twój komentarz
jest jak te zero



Chłopie, jak na razie nic nie wskazuje na dużą inteligencję z Twojej
strony, nawet średnią...

Po pierwsze, zapoznaj się z netykietą - to taki zbiór zasad etycznych
obowiązujących w internecie, a więc i na grupach dyskusyjnych (usenet).
Oto 3 podstawowe zasady które złamałeś:

- nie przyciąłeś cytatów
- odpowiedziałeś nad postem

Po drugie, jakich odpowiedzi się spodziewałeś zadając pytanie na
poziomie szkoły podstawowej?

        Możliwe, że Cię uraziliśmy, ale to tylko wtedy, gdybyś był uczniem
podstawówki, ewentualnie gimnazjum. Jeśli jesteś w takim wieku - wiele
osób przeprosi Cię za wyśmiewanie, ale i tak nie ma co Tobie schlebiać.
Jeśli jesteś "humanistą" to nie dziw się, że tak Cię potraktowano. I

Owszem, nie każdy musi liczyć całki i równania różniczkowe, nie każdy
musi znać na wskroś polską literaturę, ale PODSTAWY obu dziedzin znać
musi każdy. A zagadnienie proporcji to podstawa niestety.
Po to jest szkoła podstawowa, aby nauczyć dzieci zagadnień z różnych
dziedzin nauki - biologii, chemii, geografii, matematyki, fizyki...
Lepiej przestań się obrażać, tylko przypomnij sobie podstawy matemayki,
bo inaczej możesz mieć spore problemy z wyborem banku, samochodu,
kredytu, pracy, itp, itd...

Pozdrawiam.


mogłoby być. Nie chodzi mi o to aby ktoiś z was mi go pisał bo sam
potrawie

program miał robić.Pozdrawiam i czekam na proppozycje



1. program rysujący funkcje o zadanym wzorze (np. y=2x, y=sin(x) itd.) mogę
podesłać parsera do przeróbki
2. kalkulator do funkcji statystycznych + wykresy (roboty całkiem nie wiele
a niezły efekt)
3. baza danych do prowadzenia domowej biblioteki/zbioru filmów itd. w jakiś
5 tabelach się zmieścisz + trochę pracy przy wydrukach
4. Symulator jakiegoś doświadczenia z fizyki np. rzut kamieniem pod
określonych: prędkości, kącie, wysokości 'startu', grawitacji, oporze
powietrza itd. w zależności od chęci komplikowania sobie sprawy
5. Dowolny inny program, który dostarczy ci radochy z pisania i będzie na
tyle użyteczny by ktoś mógł go używać.

Jeżeli weźmiesz coś prostego, to pracy będzie i tak dużo, a w dodatku bardzo
ciężko zabrać się do pisania.

Piotr


Czy ktos moze powiedziec o egzaminach na polibude ?

Jak jest z jezykami [zdaje sie mat, fiz czy rowniez jezyk oraz
jezeli to
jakie sa do wyboru ?].



Matematyka i fizyka. Jezyk juz nie. Egzaminy trwaja 1 dzien. Sa okolo
1lipca, zaraz po zakonczeniu sesji. Sciagawki radze zostawic w domu.
Matematyka byla dosc prosta(poziom maturalny). Teraz sie troche
podniosl poziom. Fizyka niczym nie zaskakuje. Przeglad calego programu
z liceum (optyka, mechanika)

Czy ktos moze jakies materialy polecic aby sie do wyzej wymienionych
egzaminow przygotowac ?



Zbiory zadan z lat ubieglych. I to wystarczy. Warto przeleciec
material z liceum(ogolnie) i sprawdzic co sprawia najwieksze klopoty.
Nie powinno byc calek na egzaminie z matmy, gdyz jest to nadprogramowe
w liceum.

Matematyka i fizyka. Jezyk juz nie. Egzaminy trwaja 1 dzien. Sa okolo
1lipca, zaraz po zakonczeniu sesji. Sciagawki radze zostawic w domu.
Matematyka byla dosc prosta(poziom maturalny).



Zdawałem w tym roku i poziom IMHO spadł i to znacznie. (Rok temu tez
zdawałem).

| Czy ktos moze jakies materialy polecic aby sie do wyzej wymienionych
| egzaminow przygotowac ?



Chętnire odstąpie zadania z poprzednich lat, ale najlepszy zbiór zadań to
"Kruczek" z Fizyki

Język obcy zdaje się w pierszych dniach rozpoczęcia roku:
na elektrycznym w dniu rozpoczęcia, a na SiMRze w pierszym tygodniu. Jezyk
można zaliczyć eksternistycznie. Pierszy egzamin na maksa(żeby być w
najlepszej grupie) i ocena z kolejnego (ustny, pisemny) jest wpisywana do
indeksu.

Powodzenia i pozdrawiam Przedwor

Co do prędkości wypływu powietrza przez otworek - nie znalazłem tego w
żadnej książce (Resnick, itp.) ale w zbiorze zadań z fizyki do liceum jest
podobne zadanie. Niestety w rozwiązaniu jest tylko wzór bez podstaw
fizycznych.

v = pierwiastek ( 2 * (p1 - p0) / gestosc)

po podstawieniu wartosci (p0 = 0, p1 = 1e5 Pa, gestosc = 1 kg/m3) otrzymalem
ok. 300 m/s, czyli wlasnie predkosc dzwieku...



Nie mialem na widoku zadnych wzorow, ale pamietalem ze predkosc
wyplywu gazu w przewezeniu dyszy silnika rakietowego osiaga
wartosc predkosci dzwieku, a potem to juz tylko wiecej, wiec
tak przez analogie...

Waldzio.

Przekierowano mnie tutaj z pl.sci.fizyka poniewaz stwierdzono ze jest to
zadanie z matematyki. Moze ktos z was mi pomoze w jego rozwiazaniu ?

Pasek o długości 2 i szerokości 1 sklejono wzdłuz krótszych boków tak, że
powstała wstęga Möbiusa.

a)  Utworzyć atlas zupełny na podwójnej aureoli stanowiącej brzeg wstęgi
Möbiusa, używając zbioru otwartego U=(0, p)  jako standardowej karty mapy.

b)  Zinterpretować geometrycznie punkty j= 0, p, 2p, 3p  na podwójnej
aureoli. Które z tych punktów leżą najbliżej siebie w metryce z R3 i jaka
jest ich odległość?

Z powazaniem
Radzio

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.802 / Virus Database: 545 - Release Date: 2004-11-26



| Przekierowano mnie tutaj z pl.sci.fizyka poniewaz stwierdzono ze jest to
| zadanie z matematyki. Moze ktos z was mi pomoze w jego rozwiazaniu ?

| Pasek o długości 2 i szerokości 1 sklejono wzdłuz krótszych boków tak, że
| powstała wstęga Möbiusa.

A jak myślisz, da się tak skleić (i dlaczego)? Gdyby pasek był z gumy to
wtedy reszta pytań (mogę się tylko domyślać) nie ma sensu, bo wstęga nie
jest określona jednoznacznie.

| a)  Utworzyć atlas zupełny na podwójnej aureoli stanowiącej brzeg wstęgi
| Möbiusa, używając zbioru otwartego U=(0, p)  jako standardowej karty
| mapy.

| b)  Zinterpretować geometrycznie punkty j= 0, p, 2p, 3p  na podwójnej
| aureoli. Które z tych punktów leżą najbliżej siebie w metryce z R3 i jaka
| jest ich odległość?

Co drugiego wyrazu nie rozumiem. Co to jest atlas zupełny i standardowa
karta mapy?

pzdr.




Definicji tez nie rozumie, narazie jesten na etapie szukania odpowiedniej
ksiazki zeby je zrozumiec. Jak pisalem wczesniej zostalem przekierowany z
pl.sci.fizyka poniewaz stwoerdzono ze matematycy powinni lepiej sobie z tym
zadaniem poradzic, ale jak widze to tak nie bardzo, ani tu ani tam.

Z powazaniem
Radzio

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.802 / Virus Database: 545 - Release Date: 2004-11-27

!

Jak w temacie.
Poszukuje ksiazek do _samodzielnej_ nauki matematyki.

Moja wiedza:
Poziom "policealny" (czyli np. czym sa pochodne i jak ja obliczyc -
wiem.. czym sa calki - wiem.. ale nie potrafie ich obliczac..).

Zakres nauki:
Mniej-wiecej uczelni technicznej - takich kierunkow jak np. informatyka,
elektronika (czyli zapewne: analiza matematyczna, algebra liniowa z
geometria obliczeniowa, etc.)



Podstawowe pytanie, czy moze byc w jezyku angielskim?

Jesli chodzi o jezyk polski to polecam:
1) G.M.Fichtencholz, "Rachunek rozniczkowy i calkowy", tomy 1, 2, 3.
2) Jan Krzyz, "Zbior zadan z funkcji analitycznych" (tu nie pamietam
  dokladnie tytulu).
3) Ludwik Druzkowski, "Analiza matematyczna dla fizykow", tomy 1, 2.

Jesli trawisz angielszczyzne, to proponuje:
Jim Hefferon "Linear Algebra"
ftp://joshua.smcvt.edu/pub/hefferon/book/book.pdf

oraz
James Nearing "Mathematical Tools for Physics"
http://www.physics.miami.edu/~nearing/mathmethods/

Jesli nie trawisz algielszczyzny,
do dalego nie zajdziesz.

NAJWAZNIEJSZE: liczyc zadania, jak najwiecej.

Jesli chodzi o jezyk polski to polecam:
1) G.M.Fichtencholz, "Rachunek rozniczkowy i calkowy", tomy 1, 2, 3.



Ta ksiazka ma z 50 lat, co widać zwłaszcza w tomach 2 i 3. Moim zdaniem
jest beznadziejna. Już lepszy jest Sołtysiak ("Analiza matematyczna dla
fizyków" - lub jakoś tak) - książka dość nowoczesna, czy nawet Krysicki
(choć to zbiór zadań) - dużo średnio skomplikowanych ćwiczeń. Jeszcze
jest zbiór Banaś-Wędrychowski moim zdaniem warty polecenia.

Mateusz

No chyba sobie poradziłem.
W moim rozwiązaniu kluczowe okazało się, to że cos(x)^(a/x) -1 gdy x -0,
plus trochę geometrii elementarnej (okrąg jest miejscem geometrycznym punktów,
które są wierzchołkami -przy kącie prostym trójkątów prostokątnych zbudowanych
na jednej z jego średnic jako na przeciwprostokątnej).
Muszę jeszcze posprawdzać, ale na oko jest chyba dobrze.
No, ale nie jest to bardzo łatwe ćwiczenie, tylko trochę...
Takie zadania budzą we mnie respekt. Jest sporo twierdzeń w ktorych podaje się
jakąś własność ciała i chciałoby się, żeby to była kula a sprawa jest albo
bardzo trudna, albo intuicja jest zawodna.
Ja kojarzę w tej chwili np. taki problem: ciało, które jak by nie postawić na
stole zawsze będzie w pozycji równowagi - czy to kula?
Podobnie było coś z zanurzaniem w cieczy. Oba mają wypowiedzenia w "języku
fizyki" ale, to oczywiście czysta geometria albo geometria z odrobiną analizy.
Czysto geometryczny problem z kolei to zbiory o stałej dodatniej szerokości w
każdym kierunku (minimalnej odległości między dwoma równoległymi
hiperpłaszczyznami pomiędzy którymi znajduje się ciało, prostopadłymi do
ustalonego kierunku) - tu jeśli mnie pamięć nie zawodzi, intuicja prowadzi na
manowce.

Niech A={1,2,3,...,n}. Ile co najmniej
trzeba wziąć funkcji działających ze
zbioru A w zbiór A, żeby każda funkcja
f : A-A  była ich złożeniem.

Pozdrawiam
Gal



To zadanie sformulowalem sobie i rozwiazalem,
gdy po raz pierwszy zaprojektowalem
procesor rownolegly w 1977r. Co prawda
znalem z osluchania/otrzaskania matematycznego
przypadek permutacji, tak ze to bylo
trywialne (:-).

W pewnym sensie zadanie postawilem sobie
przypadkowo, jakby niechcacy.  Bylem wtedy
tak niesamowicie zielony z komputerowego
"hardware", ze nie slyszalem jeszcze o RAM (!!! :-),
a tylko o "shift registers".  Gdybym wiedzial,
ze podstawa wszelkich komputerow jest RAM, to
bym chyba wtedy o sformulowaniu powyzszego
zadania nie pomyslal.  O RAM powiedzial
mi wtedy dopiero pewien inzynier (z wyksztalcenia
fizyk), ktorego potem wkrotce dolaczylem do patentow.

Pozdrawiam,

    Wlodek

| Pytanie o zbiory mocy posredniej miedzy zbiorami przeliczalnymi a
| nieprzeliczalnycmi jest zwiazane z hipoteza continuum.

| Takie ujecie tematu moze wprowadzic w blad bo AFAIR hipoteza kontinuum
nie
| dotyczy istnienia zbioru o mocy posredniej miedzy przel. i nieprzel.
tylko
| istnienia zbioru o ktorego moc zawiera sie (ostro) pomiedzy mocami
zbiorow l.
| naturalnych i l. rzecz. A zatem taki zbior (jako wiekszy od zbioru l.
nat.)
| jest z definicji NIEPRZELICZALNY a nie posredni.

| G.

Owszem, wyrazilem sie nieco niescisle. Ale Mithrandir tez pytal
nieformalnie. Z

dla
niego moc zbioru liczb rzeczywistych. Nie zwrocilem wyraznie na to uwage.
Mea
culpa.



Właściwie to dlatego zadałem pytanie o przeliczalność, bo na grupie
pl.sci.fizyka
podjąłem problem przeliczalności naszego wszechświatu.

Z innej beczki, ale to samo zagadnienie, jak udowodnić, że przestrzeń
Frecheta
jest nieprzeliczalna. W Barnsley'u "Fractals Everwhere" jest dowód, ale
trochę nie
jasny. Nie wystarczy pokazać, zresztą wprost, że przestrzeń Frecheta jest
tożsama
topologicznie z przestrzenią liczb niewymiernych.

Pozdrawia Mithrandir

Polecam książki,które ogłaszam  ..Matematyka......i Fizyka.............
Pozdrawiam.

Witam !

Jestem maturzysta, po maturze chcialbym studiowac informatyke.
Czy ktos moglby mi polecic jakies dobre ksiazki do nauki matematyki?
Chodzi mi o zbiory zadan z dokladnymi rozwiazaniami. (Zbiory, ktore
posiadam
maja albo same wyniki albo rozwiazania, ktore i tak nie wiadomo skad sie
wziely).
Jesli ktos zna jakies ciekawe pozycje tego typu, bylbym bardzo wdzieczny
za
przekazanie mi informacji.
        Z gory dziekuje i pozdrawiam - Andrzej z Olsztyna



Wiem, ze pisze troche nie na temat ale sprawa jest gardlowa. Moj mlodszy
brat zawalil sprawe z fizyka i do konca lutego musi oddac zrobione zadania
z dzialow 9.2; 9.3; 9.4; 10.2 i 10.3 ze "Zbioru zadan prostych" taki rozwy
autorr Krzysztof Chyla. Ja mu nie moge pomoge bo swoja przygode z fizyak
skonczylem juz dawno, pozatym nigdy nie bylem mocny w tej kwesti. Jeszcze
raz przepraszam, ze pisze nie na temat, ale tak jak powiedzialem sprawa
jest gardlowa bo mlody moze zawalic szkole. Jezeli ktos jest zainteresowany

299. Dodam jeszcze, ze nazywam sie Tomek i jestem ze Szczecina.

P.S.
Sam jestem czytelnikiem kolku grup dyskusyjnych i wiem jak denerwuje jak
ktos pisze nie na temat, ale sprawa jest gardlowa.

Witam!
Zacznę od zwrócenia uwagi, że wspomniany podręcznik Krysickiego i
Włodarskiego z analizy matematycznej jest zbiorem zadań, a nie
"podręcznikiem z teorią". Cykl wykładów Fichtenholza z rachunku
różniczkowego i całkowego w trzech tomach to bardzo dobry podręcznik w
szczególności dla studentów fizyki. Zawiera on właściwie wszystko, co można
powiedzieć (czyt: co powinien wiedzieć student) o rachunku różniczkowym i
całkowym funkcji rzeczywistej zmiennych rzeczywistych. Poza tym język,
którego używa Fichtenholza jak dla mnie jest wręcz doskonały (jak dzieła
rosyjskich klasyków), aczkolwiek niektórzy uważają, że jest przegadany.
Czy jest trudny? Raczej nie. Jest to podręcznik w miarę prosty, ale trzeba
się w niego wczytać. Gdy ktoś nie lubi czytać, to polecam książki Kazimierza
Kuratowskiego z rachunku różniczkowego. Zgrabny, zięzły podręcznik do
czytania w przerwach między wykładami...
Z nowszych wydawnictw na uwagę zasługuje skrypt profesora Juliana Musielaka
dostępny w wydawnictwie Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Bardzo
konkretna książka.
Pozdrawiam
Maciek

Czy ktoś z Was może mi polecić książki typu:
"Matematyka dla kandydatów na wyższe uczelnie techniczne"
"Fizyka dla kandydatów..."



Książki są mniej istotne; najważniejsze są zbiory zadań i PRAKTYKA w
rozwiązywaniu :)

| Książki są mniej istotne; najważniejsze są zbiory zadań i PRAKTYKA w
| rozwiązywaniu :)
Wiem, wiem. Możesz mi polecić jakieś dobre zbiory zadań ?



Z matematyki niezła jest książka z zadaniami maturalnymi dla mat-fiz.
(niebieska -- ma trochę wyższy poziom, niż zielona).
Z fizyki nie wiem. Ja osobiście przerabiałem sobie zbiory zadań z liceum :)
(oczywiście wybierałem od czasu do czasu zadania z gwiazdkami ;)

No, a poza tym zaopatrz się w spis "wymagań" z uczelni, na którą zdajesz;
wtedy będziesz pewien, że umiesz wszystko co trzeba :)

| "Matematyka dla kandydatów na wyższe uczelnie techniczne"
| "Fizyka dla kandydatów..."



Polecam: Z matematyki podano wyzej, ale powtorze:

1. Leksinski, Zakowski:"Matematyka w zadaniach dla kandydatow na wyzsze
uczelnie", WNT. (2 tomy)

jako uzupelnienie zadan warto poszukac:

2. Leksinski, Macukow, Zakowski: "Matematyka w zadaniach dla kandydatow na
wyzsze uczelnie techniczne", WNT (tez 2 tomy)

Z fizyki  zwykle wystarcza:

3. Kaminski: "Fizyka dla kandydatow na wyzsze uczelnie techniczne", WNT (2
tomy)
do tego jakis zbior zadan - do pocwiczenia.
Moze byc rowniez Jezewski: "Fizyka" - tez warto przejrzec.

Powodzenia w nauce !
MAT


[...] Drugi ladnie opisal Paul Halmos, skarzac sie na plage
studentow, ktorzy pieknie recytuja twierdzenie spektralne dla
operatorow na przestrzeniach Banacha z dowodem, a nie umieja
zdiagonalizowac macierzy 3x3...



Off-topicznie, ale nie mogę się powstrzymać: Gdy studiowałem, dość
blisko trzymałem się z grupą studentów matematyki - jeździliśmy w góry,
grali w brydża i pili wódkę, czasami też (wszak fizyka i matematyka
mieszczą się na UJ w tym samym budynku) jedni widzieli, jak drudzy się
uczą. Moi znajomi matematycy bez wątpienia potrafili wypowiedzieć
i udowodnić twierdzenie Fubiniego po dwu godzinach snu po 24-godzinnym
maratonie brydżowym, ale oto pewnego razu asystent-sadysta kazał im
POLICZYĆ jakąś prostą całkę - wielomian dwu zmiennych po trójkącie
czy coś takiego. Boże, jak oni się nad tym męczyli - zajęło im
to kilka godzin naprawdę cięzkiej pracy.

To my-fizycy znaliśmy Demidowicza (w wersji dla WTUZow) bez mała na
pamięć (ja osobiście zrobiłem _wszystkie_ zadania z tego zbioru -
teraz bym już pewnie 2/3 nie ruszył :-( ), dla matematyków
liczenie to była zupełna egzotyka.

Paweł Góra                    Three Laws of Thermodynamics:
Institute of Physics            1. You can't win.
Jagellonian University          2. You can't break even.
Cracow, Poland                  3. You can't even quit the game.

                                   AvE!
                  Sweetmorn, The Aftermath 44, 3166 YOLD

Nie ma OBOWIAZKU uzywania takiej, a nie innej metody. Jest obowiazek
poprawnego uzasadnienia rezultatu, czyli uzasadnienia, ze to, czego
sie uzylo jest metoda, a nie ciagiem znakow dopisanych miedzy trescia
zadania a odpowiedzia z konca ksiazki.



Tyle, że ja na tych studiach dorobiłem się zaledwie jednego skryptu i
dwóch zbiorów zadań z fizyki oraz jednej cieniutkiej książki do analizy,
więc raczej to policzyłem a nie przepisałem wynik z ostatnich stron;)

Jesli rzeczywiscie uzywasz nierownosci 1 < 1 + (8/9)^n + 10n/9^n < 3,
to uzywasz twierdzenia o trzech ciagach.



Heh, no właśnie z tego nie zdawałem sobie sprawy;) Rzeczywiście...:)

Jesli go nie uzywasz, to przetestuj swoj sposob/uzasadnienie na lim (1
+ 1/n)^n .



To już chyba niejaki Euler zrobił...


                              AvE!
             Sweetmorn, The Aftermath 44, 3166 YOLD

| Nie ma OBOWIAZKU uzywania takiej, a nie innej metody. Jest obowiazek
| poprawnego uzasadnienia rezultatu, czyli uzasadnienia, ze to, czego
| sie uzylo jest metoda, a nie ciagiem znakow dopisanych miedzy trescia
| zadania a odpowiedzia z konca ksiazki.

Tyle, że ja na tych studiach dorobiłem się zaledwie jednego skryptu i
dwóch zbiorów zadań z fizyki oraz jednej cieniutkiej książki do analizy,
więc raczej to policzyłem a nie przepisałem wynik z ostatnich stron;)



To nie jest wlasciwe uzasadnienie. Nie jest rowniez wlasciwym
uzasadniem ani "bo tak jest!", ani "a czyz to nie wynika?".

| Jesli rzeczywiscie uzywasz nierownosci 1 < 1 + (8/9)^n + 10n/9^n < 3,
| to uzywasz twierdzenia o trzech ciagach.

Heh, no właśnie z tego nie zdawałem sobie sprawy;) Rzeczywiście...:)

| Jesli go nie uzywasz, to przetestuj swoj sposob/uzasadnienie na lim (1
| + 1/n)^n .

To już chyba niejaki Euler zrobił...

--



Nie wydaje mi zie, aby Euler znal Twoje rozwiazanie tego zadania, czy
nastepujace po nim dyskusje o jednoczesnych i niejednoczesnych

tym przykladzie, czy "mozna".

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


A może mógłby Pan polecić jakieś książki które pozwoliłyby mi się
przygotować (zakres szkoły średniej) ? Zbiór zadań zostawię na później :)




A może mógłby Pan polecić jakieś książki które pozwoliłyby mi się
przygotować (zakres szkoły średniej) ? Zbiór zadań zostawię na później :)



Jaki Pan, taki stary to ja jeszcze nie jestem :)
Z ksiazek (jesli chodzi o teorie) to tablice matematyczne, mozesz takze
rozejrzec sie za "Matematyka dla maturzystow" W. Leksinski, B. Macukow, W.
Zakowski.

Od pol roku jest takze wydawane czasopismo Cogito - dodatek specjalny -
matematyka i fizyka. Przejdz sie do Empiku i zobacz czy odpowiada (najnowszy
numer to stereometria).

Pozdrawiam M.M.

Robiłem zadanie ze zbioru "Zadania i problemy z fizyki - cz. 2" (Hennel,
Szuszkiewicz) dotyczące pola magnetycznego i momentów sił... W rozwiązaniu
(bo nie mogłem sobie poradzić) zadania IV.30 pojawiło się przejście, którego
nie mogę zrozumieć.
Dalej - oznaczenia:
I - skalar,
r,B,l - wektory
[ck] - całka po krzywej zamkniętej (leżącej na płaszczyźnie)
[cs] - całka po polu zamkniętym tą krzywą
S - wektor powierzchni
*  - mnożenie skalarne
x  - mnożenie wektorowe

I * [ck] (r * B) * dl = I * [cs] dS x B

Proszę o pomoc - wyjaśnienie przejścia.


Robiłem zadanie ze zbioru "Zadania i problemy z fizyki - cz. 2" (Hennel,



  Ech, pierwsze co mi przychodzi do głowy: twierdzenie Gaussa,
Ostrogradzkiego i kogo tam jeszcze. Hint: Fichtenholz.

  Mogę się mylić.

Witam wszystkich!

W tym roku szkolnym zamierzam zdawać na PW (wydział Elektryczny) i muszę się
przygotować do egzaminu wstępnego. Nakupiłem zbiorów zadań z matematyki i
fizyki, będę się uczył codziennie tylko, czy to wystarczy? Dodatkowo chcę
się wybrać na kurs przygotowawczy. Stąd moje pytanie: Czy uczelnie
organizują tego typu kursy i jaki jest ich poziom? Oczekuję wyższego niż w
mojej klasie o profilu ogólnym ...ehm, wiem, wiem ..powinienem wybrać
mat-fiz :) Swoją drogą program nauczania w klasie ogólnej jest tak okrojony,
że przy średnim (czyt. niskim) nakładzie pracy dostałem 5 z matmy, 4 z
fakultetu i 5 z fizyki na koniec roku a w klasach mat-fiz kolega o podobnym
poziomie kurczowo trzyma się trójeczek. No cóż trzeba nadrabiać :). I
jeszcze jedno: Jakie są doświadczenia osób które zdawały już ten egzamin?
Jest się czego bać?

pozdrawiam
Tomasz Dzioch


Polecono mi następujące książki do analizy:

W. Rudin, Wstep do analizy matematycznej, PWN, Warszawa




M. Spivak, Analiza na rozmaitosciach, PWN, Warszawa



- z tego nie korzystałam

F. Leja, Rachunek rozniczkowy i calkowy, PWN, Warszawa



- obszerny dwutomowy podręcznik,  z wieloma przykładami, dobrze się czyta,

Co o nich myślicie - czy są może jakieś lepsze?



ja osobiście polecam:

Teoria:

1. Kołodziej, Analiza matematyczna
2. Fichtenholz, Rachunek różniczkowy i całkowy
3. Kuratowski, Rachunek różniczkowy i całkowy
4. Górniewicz, Ingarden, Analiza matematyczna dla fizyków
5. Maurin, Analiza

zadania:
1. Krysicki, Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach (z całym mnóstwem
błędów)
2. Banaś Wędrychowicz, Zadania z analizy matematycznej (jakoś tak, bo akurat
nie mam jej na półce i dokładnego tytułu nie pamiętam)
3. Demidowicz - jakikolwiek zbiór z analizy matematycznej (po rosyjsku).

| Ksiazki Kolodzieja nie znam, ale cwiczenia przez niego prowadzone
| byly fenomenalne.

tzn. tak - ksiazka kolodzieja jest pisana pod politechniczny FTiMS
jest tam to co mowi sie na matematyce stosowanej - ale w zwiazku z tym
jest tam dosyc duzo rzeczy ktore np. fizyk sobie odpuszcza .



My dużo zadań robimy z tego zbioru na ćwiczeniach, a i wykładowca też nam go
(jak i podręcznik tego samego autora) polecił.

Wszyscy na pl.sci.matematyka czytajcie uważnie, bo
Anna pisze

Witam serdeznie! czy ktos wie gdzie znajde jakiekolwiek tablice z takimi
zależnościami??
Potrzemuję informacje typu:
1litr ziemi (ogrodowej) ile to kg...
bark mi pomysłów na dalsze szukanie



Sądzę, że coś takiego opisuję wielkość znana
jako "ciężar właściwy". Ale ile on wynosi
dla ziemi - nie wiem.    Spytaj na pl.sci.fizyka
albo poszukaj (czasami są takie dane w zbiorach
zadań z fizyki na końcu)

pozdrowienia
Anka



GGO

albo poszukaj (czasami są takie dane w zbiorach
zadań z fizyki na końcu)



Niestety trzeba ten zbiór mieć, a chodzi o to, że z wyjątkiem itrnetu to
jestem odcieta w chwili obecnej od jakichkolwiek źródeł. no cóż taki los...

pozdrowienia
Anka

| albo poszukaj (czasami są takie dane w zbiorach
| zadań z fizyki na końcu)
Niestety trzeba ten zbiór mieć, a chodzi o to, że z wyjątkiem itrnetu to
jestem odcieta w chwili obecnej od jakichkolwiek źródeł. no cóż taki



los...

A wyjście do biblioteki nie wchodzi w grę?
Jeśli nawet to nie, to spróbuj może do jakiejś

książki przepiszą Ci potrzebne dane...

Witam!

Przygotowuję się do egzaminu z matematyki i poszukuje interesujących
zbiorów
zadań.
Zdaję na elektronikę i telekomunikację.



Na PW? Egzamin jest prosty, tylko trzeba się przyłożyć do fizyki. Co do
innych politechnik to nie wiem, bo nie próbowałem.

Proszę o podanie kilku pozycji,
które uważacie za ważne. Obecnie pracuje z "Gdowskim Plucinskim" i
zastanawiam się, czy przypadkiem nie ma  gdzieś czegoś równie ciekawego.



Zależy na jaką uczelnię chcesz zdawać. Jeśli na PW to to powinno wystarczyć.

Witam

Mam takie pytanie, ktore narodzilo sie po przeczytaniu "Symfoni C++"
Grebosza. Jesli ktos czytal / uczyl sie z niej C++, to wie, ze jest to

myslenia (dla laika).

Wiec: sa takowe ksiazki traktujace o matematyce i fizyce ? O jakims
konkretnym zagadnieniu (geometria, trygonometria, ciagi) lub o
caloksztalcie ?

Nie ukrywam, ze czeka mnie niebawem probna maturka, a orzelkiem nie
jestem :) Interesuje mnie cos w stylu analiz zadan - jest sobie taaaakie
zadanie, jakis przyklad i do niego super-szczegolowy opis wyjasniajacy
mozliwie wiele ewentualnosci i zastosowan takiego rozwiazania.

Niech to nawet beda podreczniki (byle nie suche zbiory zadan).

Za kazda podpowiedz, wskazowki Wielkie Dzieki.

Lucifer

ze Pan A.G. nie doczytal warunkow zadania ?



N wiaderek w ustalonych położeniach. Trzeba do nich rozlać masę M wody
tak, by środek ciężkości uplasował się w punkcie (x, y).

Gwóźdź programu tkwi w tym, że niektóre wiaderka mogą pozostać puste.
Trudno o lepszą wskazówkę.

Bardzo mnie ciekawilo jakies eleganckie analityczne rozwiazanie.

Michal Rams
fizyk :-)



Mnie też ciekawiło, więc usiadłem i zrobiłem. Co każdy fizyk potrafi
(lub potrafić powinien). Oczywiście potrzebne jest jeszcze trochę
matematyki (np. powłoka wypukła zbioru punktów), co także fizykowi
problemu sprawiać nie powinno.

i od 1 do N z em-i * x-i".....). Jeśli komuś czytającemu ten wątek chce
się to zrobić, to chętnie popatrzę...

 Czy jak A.G. pisze ze rozwiazal, to pisze, czy rozwiazal?

Tego w warunkach zadania nie było.

Witam,

2. czy gdzies w necie mozna sie czegos wiecej o tym dowiedziec?
szukalem w googlach i niestety jest tego baardzo malo.. :/



http://www.mimuw.edu.pl/~jakubw/zderzak/

W dziale "Zbior zadan" mozna np. obejrzec opis owego super-hiper-tajnego
pednika, ktorego dzialanie ze dwa lata temu wymyslili dyskutanci na
pl.sci.fizyce (i byl tez opisywany w wywiadach).

Przy okazji: znow puscili przyspieszony film ze stadionu w Kowarach. Widac
bylo, jak nienaturalnie poruszaja sie ludzie w tle. To ten, po ktorym lektor
(i p. Lagiewka) mowil o "ponad 40 km/h", a z obrazkow na powyzszej stronie
mozna odczytac najwyzej 22 km/h (dzial "Rozmowy", rozmowa z prof. Gumula,
nawiasem mowiac jeszcze w autoryzacji).

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski


Witam,

| 2. czy gdzies w necie mozna sie czegos wiecej o tym dowiedziec?
| szukalem w googlach i niestety jest tego baardzo malo.. :/

http://www.mimuw.edu.pl/~jakubw/zderzak/

W dziale "Zbior zadan" mozna np. obejrzec opis owego super-hiper-tajnego
pednika, ktorego dzialanie ze dwa lata temu wymyslili dyskutanci na
pl.sci.fizyce (i byl tez opisywany w wywiadach).



Kserujcie sobie ta witrynke, a wartko! Sluzby specjalne juz sa tuz, tuz, na
tropie serwera Jakuba i tylko eksterytorialnosc UW ja jeszcze trzyma w uzytku
;-)

Przy okazji: znow puscili przyspieszony film ze stadionu w Kowarach. Widac
bylo, jak nienaturalnie poruszaja sie ludzie w tle.



To juz tylko dla "tygryskow" zadanie :)

To ten, po ktorym lektor
(i p. Lagiewka) mowil o "ponad 40 km/h", a z obrazkow na powyzszej stronie
mozna odczytac najwyzej 22 km/h (dzial "Rozmowy", rozmowa z prof. Gumula,
nawiasem mowiac jeszcze w autoryzacji).



Ehhhh, to tak zawsze z telewizja. Pokazywali tez rozne doswiadczenia, ale nie
pokazali dzialania zwyklego zderzaka :)
Wnioski tez byly ciekawe: zamontuj malutka "szajbke" (tem wirnik), a bez pasow
bezpieczenstwa przezyjesz zderzenie do v=150 km/h! ;-))

Ciekawe, ze inz. Doruch sie pokazal, a prof. Gumula nie!

(STS)

| 2. czy gdzies w necie mozna sie czegos wiecej o tym dowiedziec?
| szukalem w googlach i niestety jest tego baardzo malo.. :/

http://www.mimuw.edu.pl/~jakubw/zderzak/

W dziale "Zbior zadan" mozna np. obejrzec opis owego super-hiper-tajnego
pednika, ktorego dzialanie ze dwa lata temu wymyslili dyskutanci na
pl.sci.fizyce (i byl tez opisywany w wywiadach).

Nie przypuszczalem ze napisze na tym temacie.
Strasznie duzo emocji wokol tego "wynalazku"
Czy nikt nie zauwazyl ze tego typu urzadzenia montowane sa w roznych
miejscach
tyle ze w innym celu.Np:
Proponuje przy zmianie kola w samochodzie (gdy podniesiony)probowac je
przesunac
w jedna i druga strone tak aby kierownica zaczela sie szybko obracac.
Poczujecie dzialanie tego urzadzenia.
W tym wypadku
nazywa sie to "przekladnia kierownicza zebatkowa" popularnie
"maglownica". Nie posiada jej Fiat 125,Polonez,BMW,Mercedes.FSM do 90r.
A producenci samochodow zainteresowani sa tylko tym
aby wyprodukowac jak najtaniej i sprzedac jak najdrozej.
Mamy teraz ladne imitacje samochodow.No ale przeciez "LADNE"

We wczorajszym Slowie Polskim (7.04.03)
jest zamieszczony test szostoklasisty udostepiony
przez Okręgową Komisje Egzaminacyjna we Wrocławiu.
Dla przykladu ponizej podam kilka zadan z tego testu.
Jestem zszokowany poziomem wiedzy jaki
jest wymagany od ucznia konczacego Szkole
Podstawowa !!! Dodam tylko, że do tego
testu luzno podeszla uczennica 1 (slownie: pierwszej)
klasy rozwiazujac zadania bez problemu !!



moze to znak czasu? pamietam ze moja mama powtarzala mi zawsze ze to czego
ja sie akurat uczylem w szkole to pikus w porownaniu z tym czego uczyla sie
ona. w liceum pan od fizyki pokazywal nam zbior zadan zakurzony i cieszyl
sie kiedy jako mat-fiz rozwiazywalismy z niego (tego zbioru) zadania ktore
kiedys byly na porzadku dziennym na lekcjach fizyki.

z drugiej strony to tez czasem mam ochote powiedziec: za moich czasow to to
czy tamto :) ale znowu gdybysmy faktycznie mieli do czynienia z ciagle
postepujacym spadkiem poziomu nauczania to jak wytlumaczyc tak szybko
postepujacy rozwoj nauki i technologii?

pozdraw

e2

Hmmm....

Mozg jest tworzywem, a nie zbiorem funkcji.

CHCE ZAZNACZYC ZE JEST TU MYLONE POJECIE

SZTUCZNEJ INTELIGENCJI Z SYSTEMEM AUTONOMICZNYM!!!

Ludzie o czym wy opowiadacie! Jedyna rzecza jakiej nie bedzie posiadac AI
jest umiejetnosc zmyslania ( dezinformacji symulacyjnej ). Co najwyzej moze
to byc zatajanie lub przekrecanie!

Spotkalem sie z ciekawym stwierdzeniem ( niestety nie tutaj na grupie ).
Jezeli podlaczyc kilka procesorow rownolegle tak zeby mialy mozliwosc
projektowania innych. Czesc z nowo powstalych procesorow bedzie
nieuzyteczna, ale co najwazniejsze to to ze pewna czesc bedzie lepsza od
ktora czlowiek skonstruowal.

biologia, chemia, fizyka itp. i dali zadanie skontruowania szczepionki
przeciw AIDS to czesc byla by nawet trojaca ale i znalazla by sie tez tam ta
wlasciwa ( ktorej czlowiek nie jest wstanie wynalezc ) !

Proponuje zeby AI zakwalifikowac nie jako sztuczny organizm lecz jako system
zdolny do rozwiazywania problemow!

pozdrawiam Zapper

Cześć,
Mam w brudnej łapie zbiór zadań Pani Salach i Pana Mroszczyka,
II tom, chyba dla liceum, ale nie wiem, do której klasy.
Autorów bardzo cenię, ale wydawnictwa nie.
Oto zadanie: (1.2 w zbiorze). Pokazany jest wykres
I(U), charakterystyka prądowo-napięciowa zwykłej diody.

  Wygląda tak: _/
W pionie jest natężenie, w poziomie napięcie.
Na tym załamaniu jest około 0.6 V, ta kreska "/"
startuje liniowo od około 0.7 V. Pozioma kreska jest nieco
ukośna.

Pytanie w zbiorze zadań:
Jaki jest opór diody przy 0.6, lub 0.7 V?
Odpowiedź w zbiorze: dzielą napięcie przez natężenie.

Moim zdaniem: nonsens. Trzeba diodę traktować jak baterię,
która wkłada 0.7 V w obwod.Ma też pewien opór wewnętrzny,
z wykresu z podanego zadania wyszło mi 50 Ohm w stanie
przewodzenia, 5 kOhm poniżej tej krytycznej wartości 0.7V
Może to przedwojenna dioda :)

Czepiam się, bo dzieciaki, uczone takiego podejscia,
będą skakać z wieżowców, myśląc o kreskówkach.
Już Feynmann wyśmiał nauczycieli, pokazujących jak kulka
toczy się po równi.

Co fizycy na to?

Antek.
PS: JF: O diodach Ty wiesz wszystko :)

Tak sobie pomyslalem zeby zdawac mature z fizyki..
wkoncu zawsze z fizyki mialem najlepszy stopien no ale nie wazne,
i mam teraz problem bo nie mam zadnego podrecznika, w ksiegarni zbardzo
nie ma nic wartego kupienia (jak cos jest to wszystkie dzialy sa
upchniete
do 100-150stron wiadomo ze zaduzo tresci tam nie ma, a jak jest cos
innego to naogol juz pod katem nowej matury..a moze w zlej ksiegarni
bylem?)
Wkazdym razie mozecie polecic mi jakis podrecznik do przygotowania sie?
taki gdzie wszystko po kolei bedzie wytlumaczone?



Ja bym polecił jednak "zbiór zadań z fizyki tom 1-2" Jędrzejewski
Kruczek, Kujawski.

Na PW na egzamin z fizyki chodziłem przez miesiąc na kurs i zrobiłem
właśnie bardzo dużo zadań z tego zbioru i miałem 97/100. To było 5 lat
temu, ale chyba podstawy fizyki się nie zmieniają. Nie ma lepszej metody
na naukę fizyki do egzaminu, niż właśnie przygotowanie zadań.
Tom 1 - zadania, Tom 2 - rozwiązania.

Pozdrawiam Mithrandir

Witam mam zamiar wybrać się na studia na PW lub WAT. Co prawda został mi
jeszcze rok ale już chciałbym zacząc przygotowania.
Dlatego zdająć się na Wasze dośwadczenie chciałbym się poradzić
czy możecie mi polecić jakieś książki, zbiory które by przygotowywały do
nowej matury z fizyki.Najlepiej takie żeby można było się z nich samemu

językiem. Jeśli chodzi o zbiory to najlepiej żeby miały też rozwiązania.
bo
na swojego naczyciela niestety nie mogę liczyć :/

Serdecznie pozdrawiam , z góry dziękuje za odpowiedź



Ja jestem mniej wiecej na tym samym etapie nauki co Ty. Jako zbiór proponuje
'zbiór zadań dla kandydatów na wyzsze uczelnie" autorzy: Jędzrzejewski
Kruczek Kujawski . Sama z niego korzystam i moze najłatwiejszy to on nie
jest ale jestem tam w skrócie przedstawiona teoria do kazdego działu a w
odpowiedziach znajdziesz wskazówki porady itp.
Książki (podrecznika) to ja żadnego nie mam bo cała teorię wykłada nam
nauczyciel ale planuje coś kupić, ostatnio własnie ogladałem ksiązki i na
pierwszy rzut oka to ciekawy wydawał sie taki dwuczęściowy podręcznik
autorstwa Salacha( nie pamiętam czy jest "h" czy "ch")

---------------
Estel

Witam,

"Na gwalt" potrzebuje czterech stron ze zbioru testow z fizyki do liceum.
Niestety nie wiem dokladnie, kto jest autorem ksiazki. Bycmoze jest to jakis
dodatek do podrecznika Jadwigi Holad. Ksiazka (bycmoze nie jest to jeden
tom) sklada sie kompletow testow do rozych dzialow fizyki. Kazdy komplet to
piec testow (A-E), po dwadziescia pytan kazdy.
BARDZO (du jutra wieczorem) potrzebuje skanow zadan z rozdzialu "Drgania"
(lub "Drgania mechaniczne"). Wystarcza warianty A i B.

Jesli ktos moglby mi zeskanowac i przelac mejlem - bede bardzo wdzieczny.
Poza tym - jesli ktos wie, co to za kasiazka, to tez prosze o informacje :)
Musze sie na poniedzialek na zajecia z tego przygotowac, a niestety nie
zalapalem sie na kserowki :((

pozdrawiam,
Luser


Takie bąbelki to mi się raczej z przekształceniami topologicznymi
kojarzą.
Zamiast propozycji nic nie mówiącego eksperymentu



 (to może podasz wzór na liczbę baniek w zależności od czasu dmuchani
i ciśnienia proste prawda :)
myślę, że to zadanie dla fizyków
i właśnie teoretykom fizyki życzę udanych eksperymentów bo tylko taka
fizyka ma sens

myśle że materia nie jest ciągła (atomy, cz. elementarne) więc tw.
tarskiego banacha o rozmnożeniu kuli tu nie pasuje a może się mylę)

, może powiesz:

więcej o
"zbiorach dziurawych". jakaś aksjomatyka, zastosowanie , ciekawe
wnioski itp.



w skrócie

wprowadzam słabszą relację bycia w zbiorze np w, elekent który należy
do zbioru jest też w zbiorze, lecz nie każdy element np dziura jest w
zbiorze ale do niego nie nalezy.
ptrzebna jest pewna notacja

o
X  = zb. dziurawy X z dziurą po Y = (xy, y) taka szczególna para
uporządkowana
   Y

trzeba by w latexu ale na razie mam to w zeszycie i jeszcze nie w
pełni opracowane i coż jak mam wolny czas to się tak bawię, może coś z
tego wyniknie a jak nie to przecież w nauce także bywają ślepe drogi,
ale jak nie sprawdzisz do końca to jeszcze nie wiesz
przecież kiedyś nie było czegoś takiego jak całki np. euklides nie
znał itd

 (to może podasz wzór na liczbę baniek w zależności od czasu dmuchani
i ciśnienia proste prawda :)
myślę, że to zadanie dla fizyków
i właśnie teoretykom fizyki życzę udanych eksperymentów bo tylko taka
fizyka ma sens



A czy zastosowanie "zbiorów dziurawych" w takim zagadnieniu coś
pomoże ?
( jeśli nie, to z fizycznego punktu widzenia temat jest bezsensu )

myśle że materia nie jest ciągła (atomy, cz. elementarne) więc tw.
tarskiego banacha o rozmnożeniu kuli tu nie pasuje a może się mylę)



Osobiście nie widze zwiazku między paradoksalnym rozkładem kuli a
fizyką cząstek elementarnych.

wprowadzam słabszą relację bycia w zbiorze np w, elekent który należy
do zbioru jest też w zbiorze, lecz nie każdy element np dziura jest w
zbiorze ale do niego nie nalezy.



Podstawowe pytanie :
Jaka jest róznica między: "byciem w zbiorze" a należeniem do zbioru ?


|  (to może podasz wzór na liczbę baniek w zależności od czasu dmuchani
| i ciśnienia proste prawda :)
| myślę, że to zadanie dla fizyków
| i właśnie teoretykom fizyki życzę udanych eksperymentów bo tylko taka
| fizyka ma sens

A czy zastosowanie "zbiorów dziurawych" w takim zagadnieniu coś
pomoże ?
( jeśli nie, to z fizycznego punktu widzenia temat jest bezsensu )

| myśle że materia nie jest ciągła (atomy, cz. elementarne) więc tw.
| tarskiego banacha o rozmnożeniu kuli tu nie pasuje a może się mylę)

Osobiście nie widze zwiazku między paradoksalnym rozkładem kuli a
fizyką cząstek elementarnych.

| wprowadzam słabszą relację bycia w zbiorze np w, elekent który należy
| do zbioru jest też w zbiorze, lecz nie każdy element np dziura jest w
| zbiorze ale do niego nie nalezy.

Podstawowe pytanie :
Jaka jest róznica między: "byciem w zbiorze" a należeniem do zbioru ?



proszę przeczytać zdanie wyżej bycie w zbiorze jest słabszą relacją
(wynika z należenia, ale nie na odwrót: jest różnica nieprawda ?)


Najwyrazniej zabraklo miszcza Antka.
Musisz sie bardziej starac, taki troling to wsadz.



Dawno nie czytałem tej grupy :)
Ghost: bawisz się w premier-prezydent-prezes?
Odpusć sobie. Nie troluję, przedstawiam zadania,
z którymi nie daję sobie rady, albo uważam, że ich rozwiązanie
w podręcznikach jest błędne. Po to, między innymi, jest ta grupa.

Ma ona w nagłówku "sci" a nie "tech", czyli 'science' a nie
'technology'. Wariatów tu nie brakuje. Wcale nie jestem gorszy
od propagatorów anty-Einsteina etc.

Zarobkowo teraz robię zadania z fizyki z wielu zbiorów zadań.
"Zarobkowo" to znaczy że piszę rozwiązanie, jak ja to widzę,
aby kolega uczniowi na korkach wsadził to do łapy.
Dostaję (ok, mało) od zadania, na czarno. Bez podatku.

Jeżeli moje rozwiązanie znacząco różni się od podanego
(bo weryfikuję ze zbiorem zadań) to piszę na grupę fizyków.
Dwa czy 3 takie zadanka podałem, mam jeszcze jedno na dziś,
zazwyczj wychodziło na moje, tak,że nie, kochany Ghost,
nie troluję :) A że robię sobie czasem jaja, inna sprawa.
Twoje święto Hallo-?? no nie allua??h, jakoś inaczej - niedługo.

Serdeczne pozdrowienia - Antek

Chciałbym jeszcze spytać, do czego mógłbym się teraz szczególnie przyłożyć
(prócz OTW i kosmologii), aby bardziej gładko przejść przez ten I rok - w
zasadzie analizę matematyczną na poziomie Krysickiego przerobiłem w
większości (ciężko bez niej poruszać się po kosmologii :) ale może warto
coś
szcególnie znać przed rozpoczęciem studiów - liczę na Wasze doświadczenie.
Pozdrawiam



Zacznę od początku: na pierwszym roku jest przede wszystkim sporo
matematyki: algebra i analiza SMOP(1) oraz Podstawy Fizyki - Mechanika i
Informatyka. Do wyboru mamy kursy duże i małe. Ja robiłem wszystkie kursy
duże wiec nie bardzo sie orientuje jak jest na małych. Algebra w 1 semestrze
nie jest trudna, natomiast w drugim robi się dużo dużo trudniejsza ale jest
w zasadzie spoko do przejścia. Do algebry polecam: A.Staruszkiewicz "Algebra
liniowa" jako podręcznik a jako zbiór zadań Arodź,Rościszewski "Algebra dla
Fizyków". Z analizą sprawa ma się tak: Krysicki (przynajmniej na dużym
kursie) to jest dobry do wstępnych zadań natomiast polecany jest Demidowicz.
Mechanika to oczywiście kurs Berkeleyowski: Kittel "Mechanika". Co do
kosmologii to na razie nie myśl o niej za dużo bo do IV-go roku czeka Cię
wiele kursów z fizyki teoretycznej i doświadczalnej oraz pracownie: I
Pracownia, II Pracownia oraz pracownia elektroniczna, oczywiście na
informatyce pracownia komputerowa.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej to pisz na priva.
Pozdrawiam
Michał Dyrda

właśnie niedawno dowiedziałem się, że dostałem sie do drugiej części
(doświadczalnej) olimpiady fizycznej. jako że to mój pierwszy raz to
nie wiem czego sie spodziewać. może jakieś rady, sugestie,
podpowiedzi. jak się można przygotować do przeprowadzenie
doświadczenia, bo u mnie w szkole ta część fizyki jest traktowana po
macoszemu.



Nie wiem jak na olimpiadzie fizycznej, ale na pewno nie zaszkodzi machać
zadania z jakiegoś porządnego zbioru zadań aby mieć wprawę.


właśnie niedawno dowiedziałem się, że dostałem sie do drugiej części
(doświadczalnej) olimpiady fizycznej. jako że to mój pierwszy raz to
nie wiem czego sie spodziewać. może jakieś rady, sugestie,
podpowiedzi. jak się można przygotować do przeprowadzenie
doświadczenia, bo u mnie w szkole ta część fizyki jest traktowana po
macoszemu.



1) Poszukaj zbiorów zadań z poprzednich olimpiad
2) Spróbuj znalesc nauczyciela, co przygotowywał kiedyś do czegoś takiego,  
nawet nie w Twojej szkole.
3) Licz na szczęście, bo zadania są bardzo "trikowe".
powodzenia
lcc

kawałek zbioru zadań...

Oto te zadania :

[... ciach 12 zadań pełnych błędów ...]



Jeśli to żart, to głupi.

A jeśli nie... To zawiadamiam Cię, że pl.sci.fizyka
to jest __grupa DYSKUSYJNA__  a nie darmowa odrabialnia
cudzych prac domowych.

Maciek

Czy ktoś wie gdzie w Internecie są zadania z II etapu Olimpiad Fizycznych



z lat poprzednich? [...]

A muszą być w Internecie?
Wtedy pozostaje http://www.kgof.edu.pl/ oraz chyba KOOF Szczecin (chyba;
sprawdź w Google).

A zbiorów zadań z fizyki z olimpiad fizycznych jest trochę. I nowsze i
starsze. W ręce to miałem 4 różne.
Popytaj po nauczycielach, starszych uzdolnionych kolegach, w bibliotekach
itd.

Mam w szkole nauczyciela od fizyki, który od ucznia wymaga
tylko i wyłącznie znajomości metod rozwiązania zadania. A co za
tym idzie, uczy tylko jak rozwiązywać zadania. Natomiast
w ogóle nie wymaga rozumienia danego tematu.
U nas gościu dostaje z odpowiedzi (zadanie z prądu) 4+, a nie
wie czym się różni napięcie od natężenia( po prostu napięcie to
U a natężenie to I, jedno występuje we wzorze na tym miejescu,
a to drugie na tym). Jestem w klasie mat-fiz-inf (LO), interesuje
mnie fizyka, ale z takim nauczycielem i z podręcznikiem, który
jest zbiorem wzorów duże nie mogę zrobić, a próbuję.

Jaką książkę radzicie mi kupić( może ktoś z Was ma taką),
która pomoże mi ZROZUMIEĆ fizykę, a nie tylko się jej
nauczyć ? Jak już wspomniałem jestem licealistą, więc proszę
uwzględnić także moje umiejętności matematyczne.

Będę wdzięczny za pomoc.

pozdrawiam & B4N


     Rozwiąże każde zadanie z fizyki dla szkoły średniej



Hmm ...

hm,

Jak jeszcze bylem licealista to moj nauczyciel polamal sobie zeby na zadanku
ze zbioru zadan dla klas III - IV mat.-fiz. Korasiewicza :

O ile wzrosła by masa ladolodow na Ziemi gdyby zmiejszyć dopływ energi
slonecznej o 10% ?

Za doslownosc cytatu nie recze , ale co pan na to ?

Hans

Witam, mam pewien problem z zadaniem doświadczalnym wykonywanym według
książki D.Tokar "Zbiór zadań doświadczalnych z fizyki - kurs średni". Jedno
z doświadczeń (zad. 10) polega na ustawieniu na szalce wagi sklepowej
długiego cylindra z wodą, w której zanurzona jest kula metalowa zawieszona
na nici przymocowanej np. na statywie. Pytanie brzmi: jak zachowa się
wskazówka wagi, gdy przepalimy nić utrzymującą kulę?
Wykonanie doświadczenia jest w miarę proste ale problem pojawia się w
interpretacji wyniku. Wg odpowiedzi umieszczonej w książce wychylenie wagi
ulegnie zmniejszeniu (co jest potwierdzone teoretycznym wyjaśnieniem). Ale
podczas wykonywania przeze mnie doświadczenia (na wadze sklepowej i wadze
kuchennej) waga w momencie ruchu kulki,  wskazywała wartość większą od
początkowej...
To jak to w końcu jest?? Waga powinna wskazać wartość większą czy  mniejszą,
a jeśli moje doświadczenie było prawidłowo wykonane - to dlaczego waga
wskazała więcej niż na początku. Oczywiście przyadek ten dotyczy ruchu
przyśpieszonego, a nie ruchu jednostajnego (bo przy jednostajnym opuszczaniu
kulki, wskazówka wagi, zgodnie z teorią, nie ulega żadnemu wychyleniu).
Mam nadzieję, że ktoś pomoże mi w rozwiązaniu tego zagadnienia, albo udzieli
jakiś pomocnych wskazówek, jak powinnam je wykonać prawidłowo.
Witam,

Jaką książke polecacie do fizyki w liceum z klasy Iwszej.
Chodzi mi dokładnie o zagadnienia:
- ruch
- drgania ( wahadła mat., fiz.) , fale, akustyka
- optyka
- energie
- podstawy fizyki kwantowej

Książka ma w dość zrozumiały sposób przydstawiac, opisywać, wywnioskowywać
oraz także pokazywać i wyjaśniać sposoby rozwiązywania zadań z w/w
zagadnieniami. Czyli w skórcie jak najlepsza książka ( lub zbiór zadań) dla
licealisty klasy I wszej .

Pozdrawiam


Zakosiłem kilka 5 i 4 za jego pomocą.

Z tematów interesujących cię będą tam kinematyka, dynamika, ruchy drgające i
energie.
Podstaw fiz kwantowej tam nie znajdziesz a optyki w pierwszej klasie nie ma.
Jest jeszcze jeden  zbiór w którym są elementy STW, jakbyś był
zainteresowany mogę poszukać i podrzucić autora.

Kula

Witam,

Jaką książke polecacie do fizyki w liceum z klasy Iwszej.
Chodzi mi dokładnie o zagadnienia:
- ruch
- drgania ( wahadła mat., fiz.) , fale, akustyka
- optyka
- energie
- podstawy fizyki kwantowej

Książka ma w dość zrozumiały sposób przydstawiac, opisywać, wywnioskowywać
oraz także pokazywać i wyjaśniać sposoby rozwiązywania zadań z w/w
zagadnieniami. Czyli w skórcie jak najlepsza książka ( lub zbiór zadań)
dla licealisty klasy I wszej .

Pozdrawiam

--
Bugatti



Witam,

Jaką książke polecacie do fizyki w liceum z klasy Iwszej.
Chodzi mi dokładnie o zagadnienia:
- ruch
- drgania ( wahadła mat., fiz.) , fale, akustyka
- optyka
- energie
- podstawy fizyki kwantowej

Książka ma w dość zrozumiały sposób przydstawiac, opisywać, wywnioskowywać
oraz także pokazywać i wyjaśniać sposoby rozwiązywania zadań z w/w
zagadnieniami. Czyli w skórcie jak najlepsza książka ( lub zbiór zadań) dla
licealisty klasy I wszej .

Pozdrawiam



Polecam komplet do liceum "Fizyka i astronomia"  WSiP-u. Autorz dla różnych lat
są różni(Blinowski, Karpierz, Gaj, Szymacha itp.), ale są oni wykładowcami na
Uniwerystecie Warszawskim. Są to książki dla liceum o rozszerzonyj fizyce i
matematyce, ale te prostsze rzeczy też są bardzo ładnie wyjaśnione.
Ja bardzo polecam i żałuję, że nie miałem takich w liceum...

Pozdrawiam Jarek

Witam,

Jaką książke polecacie do fizyki w liceum z klasy Iwszej.
Chodzi mi dokładnie o zagadnienia:
- ruch
- drgania ( wahadła mat., fiz.) , fale, akustyka
- optyka
- energie
- podstawy fizyki kwantowej

Książka ma w dość zrozumiały sposób przydstawiac, opisywać, wywnioskowywać
oraz także pokazywać i wyjaśniać sposoby rozwiązywania zadań z w/w
zagadnieniami. Czyli w skórcie jak najlepsza książka ( lub zbiór zadań) dla
licealisty klasy I wszej .

Pozdrawiam

polk
Bugatti
gjkfj



bbkkgmk

Ja mam różne głupie pomysły, ale to już szczyty.

pozdrawiam .



Co masz na myśli? To jest zadanie ze zbioru zadań do fizyki dla szkoły średniej
o profilu rozszerzonym. Ponoć to w niczym nie narusza zasady nieprzekazywania
energii z szybkością większą od c. I rzeczywiście już to sobie przemyślałem.
Niemniej przez chwilę zamajączyła mi w myślach piłeczka umieszczona w
odległości x uderzona i wprawiona w ruch ( przekaz energii) przez poruszający
sie punkt przecięcia belek. Stąd było moje pytanie.

Impuls jest potrzebny do tego, żeby baterię o większym napięciu rozładować
do mniejszego napięcia.
A jeżeli baterie rzeczywiście będą idealne, to nie dało by się ich
połączyć
tak, żeby działały jako jedna bateria.

Adam



Taak, dobrze prawi, przyjmuje się niższy potencjał, to stare oklepane
zadania ze zbiorów dla elektryków (na fizyce są podawane jako ciekawostki
i źródło dociekań, wymądrzeń i dowodów bardziej doświadczonych fizyków).
Podobna ciekawostka jak zrównoważony pomiarowy....
ST

Taak, dobrze prawi, przyjmuje się niższy potencjał, to stare oklepane
zadania ze zbiorów dla elektryków (na fizyce są podawane jako ciekawostki
i źródło dociekań, wymądrzeń i dowodów bardziej doświadczonych fizyków).
Podobna ciekawostka jak zrównoważony pomiarowy....



Podepne sie pod watek z pytaniem: co ma na mysli firma Exide (producent
akumulatorow) zabraniajac "odprowadzanie" biegunow z tego samego akumulatora
przy polaczeniu rownoleglym?

http://global.exide.com/z/www/TR/GB/faq/img/faq3.jpg
"Always connect symmetrically - one connection from the first battery and
the other connection from the second or third".

Witam!

polecam Fluge - Practical Quantum Mechanic. oraz Brojan - zbior
zadan z
mechaniki kwantowej czy cus w tym stylu



E tam, strzelanie z armaty do wrobla :) Za moich czasow to wszystko
bylo w podreczniku do fizyki do klasy IV szkoly sredniej...

Pozdrawiam,
Bart27, Fizyk Niedzielny

Hejo mam wielka prosbe :) jutro mam spr z fizyki z grawitacji zrobilem
zadnia z ksiazki i zbioru zadan znacie moze strony gdzie zsa takie

trudne bardzo :) jestem w 2 liceum.

I na marginesie: Kto wie czym jest grawitacja ? nie chodzi mi o wzory
poporstu jak dziala grawitacja na jakiej zasadzie?


Dodam, że to nie jest zadanie.



-
Rozowy zbior Chyly dla uczniow liceum, zdaje sie ze jest nawet
odpowiedz.. heh.. i dziwic sie ze fizyki sie wszyscy boja, jak sie
wylacza glowe gdy tylko na horyzoncie pojawiaja sie wketry ;)

pozdr.fly

Witam

Rozwiązuję zadania ze zbioru zadań z fizyki, natrafiłem na takie zadanie:

"Przez nieruchomy blok przewieszono linkę, na końcach której zawieszono dwa
ciężarki o masach m1 i m2m1, siła tarcia pomijamy [bezwładności też]
Cieżarki po uzyskaniu swobody ruchu poruszały się z przyśpieszeniem, którgo
wartość można obliczyć za pomoca wzoru:"
<i tu 4 mozliwe odpowiedzi

<jeszce rysuneczek

             ________

           |            |
           |            |
           |            |
           |            |
           |            |
           M1           |
                        M2

Według moich obliczeń, powinno być tak:

a=(g*(m2-m1))/(m1+m2)
Na podstawie:

a= Fwyp/m<układu

m<układu=m1+m2 - to oczywiste
Fwyp=m2*g-m1*g - dobrze mówię?

Moja watpliwośc biorą sie stąd, ze w odpowiedziach jest podane:
"a=(g*m2)/(m1+m2)"

Czy ja gdzieś popełniam błąd, czy w odpowiedziach jest błąd?
Jeśłi popełniam bład w rozumowaniu, to jaki??

Pozdrawiam
Jacek

zawsze ciekawilo mnie wyprowadzenie wzory na moment bezwładnosci kuli -
niestety wszedzie pisza ze wyzsza matematyka :
jak ktos da sobie rade to prosze o pomoc



Czesc,
Kalisz, Massalska, Massalski-  Zbiór zadań z fizyki z rozwiazaniami,
odpowiedni
rozdzial to juz chyba znajdziesz.Ta wyzsza matematyka to calka oznaczona i
zamiana wspolrzednych na cylindryczne badz sferyczne, a to najszybciej
zanajdziesz w poradniku matematycznym jesli nie wiesz o co chodzi.
  Pozdrawiam i zycze powodzenia, Lidka

| zawsze ciekawilo mnie wyprowadzenie wzory na moment bezwładnosci kuli -
| niestety wszedzie pisza ze wyzsza matematyka :
| jak ktos da sobie rade to prosze o pomoc

Czesc,
Kalisz, Massalska, Massalski-  Zbiór zadań z fizyki z rozwiazaniami,
odpowiedni
rozdzial to juz chyba znajdziesz.Ta wyzsza matematyka to calka oznaczona i
zamiana wspolrzednych na cylindryczne badz sferyczne, a to najszybciej
zanajdziesz w poradniku matematycznym jesli nie wiesz o co chodzi.
  Pozdrawiam i zycze powodzenia, Lidka



Nie uzywam polskich znakow:

Dzieki Lidka to calkowani po cylindrze mnie doprowadzilo do tego co chcial ,
obralem sobie cylinder
o wysokosci dh i promieniu r gdzie r=R^2-H^2 (pitagoras) biorac pod uwage ze
Icylindra=(1/2)mr^2
zsumowalem (zcalkowalem po wysokosci (dh) i wyszlo dla dolnej polkuli (1/5)
a ze sa dwie polkule to (2/5)

Jeszcze raz dzieki za naprowadzenie :))

Pozdrawiam Lukian


Jak zmienia sie cisnienie z wysikoscia? Interesuje mni ezakres od 0 do okolo
30km



Jakis podrecznik do termodynamiki lub mechaniki.
Nazywa sie to wzor barometryczny.
Zwroc uwage na przyjete zalozenia.

Przeliczone to tez jest w zbiorze zadan "Zadania i problemy z fizyki." Czesc II
z termodynamika.
Autor Hennel i chyba S(z)uszkiewicz. Wydawnictwo PWN.


Otrzymałem ten sam wynik. Wynik w zbiorze
Mendla wygląda na robotę wyjątkowo złośliwego
chochlika drukarskiego.



Dziękuję za odpowiedź. Interesuje mnie, czy przeczytałeś
moją sugestię (specjalnie 2 strony niżej), czy rozwiązywałeś sam?
Mam jeszcze jedno zadanko, jeżeli Cię ciekawi.
Umieściłem to jak poprzednio pod
http://www.chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=antekL1
Plik *.tif nazywa się zadanie_41, lub podobnie.

Moim zdaniem zarówno zadanie, jak i odpowiedź są
*żle postawione* Zobacz ten *.tif.
Mnie wychodzi w liczniku n pm k^2,
gdzie pm techowe znaczy plus/minus.

Istnieją 2 rozwiązania: albo przyspieszenie
rakiety jest większe od szczątkowego ziemskiego,
albo odwrotnie. (zobacz ten TIF z zadaniem)
Jeszcze jeden argument: moje rozwiąznie
ma w liczniku n - k^2. To oznacza, że w odległości
"k" promieni Ziemi grawitacja jest *zbyt słaba*,
aby postawić pytanie, zawarte w zadaniu.

Zadanie byłby fajne, gdyby nie fatalna odpowiedż.
I nie czepiejcie się drobiazdów, grupo Fizyków.Mam rację, czy nie?

( a jeszcze mam jedno zadanie z Mendla, też uważam, że zła
odpowiedź, ale najpierw załatwmy to powyżej.

Proszę, zerknijcie na tego 'tif'-a.

 Pytanie: skąd

mam wiedzieć, czy nie piszę fizycznych herezji, skoro nie mam możliwości
doświadczalnego sprawdzenia, a metoda 'by jedostki się zgadzały' może
pominąć współczynniki.



Mam zbiór zadań: J.Jędrzejewski, W.Kruczek, A.Kujawski, Zbiór zadań z fizyki
dla kandydatów na wyższe uczelnie, Wyd. Naukowo-Techniczne, 1988r. , zad 3.13 w
tym zbiorku to jest to zagadnienie, które jest &#8222;Twoim kolejnym problemem
życiowym&#8221;. Oni otrzymują następujące wyniki:
t = (v*sin(a)/g)*(1+pierwiastek(1+2hg/(v^2*(sin(a))^2))
s = (v^2*sin(2a)/2g)*(1+pierwiastek(1+2hg/(v^2*(sin(a))^2))
w = pierwiastek(v^2+2hg)
sin(beta)=v*cos(a)/pierwiastek(v^2+2gh)

gdzie: beta &#8211; kąt nachylenia wektora prędkości do pionu w chwili zetknięcia
ciała z ziemią;
inne oznaczenia &#8211; takie jak przyjąłeś poprzednio.

Cóż, postać matematyczna wzorków na t oraz s trochę się różni od Twoich
wyników, ale wakacje to dobry czas na sprawdzanie...

| Uwaga końcowa. Wprowadzenie oznaczenia a jako kata jest trochę mylące, bo
może
| sugerować przyspieszenie.

{}W zeszycie piszę znaczek (a właściwie literę grecką) alfa, a we wzorkach

przyspieszenie inne od 'g'.



Oczywiście zgadzam się, tez pisze alfa. Jednakże gdy starczy Ci cierpliwości i
uwzględnisz opór powietrza to pojawi się przyspieszenie rożne od g....

Pozdrowienia

Tertulian

jeden z uczniów który jest bardzo zdolny
zrobił wszystkie zadania (a było ich trzy) dobrze i wyszły mu poprawne
wyniki jednak większo?ć z obliczeń i przekształceń zrobił w głowie



Rozmawiałem właśnie z człowiekiem, który w naszym Instytucie jest
specjalistą od dydaktyki fizyki, uczy nauczycieli jak uczyć fizyki, uczy też
uczniów fizyki. No i Zosia (ten człowiek) mi powiedziała, iż to, że właśnie
zdolni uczniowie robią przekształcenia w głowie, jest zjawiskiem typowym.
Nauczyciele z tym walczą, a ona walczy z nauczycielami, żeby z tym nie
walczyli. Okazuje się, że większość tych zdolnych z czasem - w miarę
komplikacji problemów? po pierwszej poważnej pomyłce przy przekształceniach
w głowie? - zaczyna obliczenia prowadzić na kartce. "Ale skoro ustalili
sobie taki regulamin, to powinni się go trzymać."

Obliczenia w głowie jest ciężko sprawdzić, a już na pewno nie może sprawdzić
ich ktoś inny. Gdy rozwiązanie jest znane (zadanie z takiego lub innego
zbioru), to pół biedy; gorzej, gdy rozwiązuje się problem nowy i chce się do
tego rozwiązania przekonać innych. Argument "bo ja to w głowie przeliczyłem"
na ogół nie działa. Tego _też_ szkoła powinna nauczyć.

Owszem, gdyby Hawking nie umiał prowadzić bardzo skomplikowanych
obliczeń w głowie, nie były Hawkingiem. Ale Hawkinga należy rozpatrywać
w kategoriach zjawiska wyjątkowewgo ("rare event"), nie w kategoriach
statystycznych.

Użytkownik "Lacek"





Ufff, a juz sie balem ze cos krece... Takie bledy sa czesto spotykane w tych
nowych zbiorach. Co do tego zbioru Kruczka.. czy to jest wlasnie nowy zbior?
Sa tam zadania na nowa mature? Bo poszukuje zbiorow gdzie beda wlasnie te
idiotyczne 'z zycia wziete' zadania typu: Kaczka plynie z malymi kaczatkami
przez rzeke bo zaobserwowaly jedzenie po drugiej stronie brzegu (sa
dokladnie takie zadania). Trzeba sie psychicznie nastawic na idiotyczna
mature zeby ja zdac.

Jeszcze radze uwazac na ksiazki z serii Kurs Sikory ("Fizyka" Jadwigi
Holas), w ksiazce bylo idiotycznie opisane zadanie dotyczace powodu dlaczego
zapina sie pasy bezpieczenstwa w samochodzie. W dodatku opisuja tam ze
pasazer walac w szybe doznaje przyspieszenia 11250 m/s^2 (chodzi o
opoznienie oczywiscie) a w nastepnym zadaniu, gdzie jakis tam samochod
hamuje i podaja przyspieszenie -6 m/s^2. Widocznie dla nich nie ma roznicy
czy jest to opoznienie czy przyspieszenie.

Przepraszam ze sie tak rozpisalem, juz koncze :-).. ale mam jeszcze jeden
problem... boje sie powiedziec nauczycielce o tym zadaniu ze
spadochroniarzem, bo ona i tak nie zrozumie bledu :-(

Pozdrawiam,
Lacek



Rowniez pozdrawiam,
Piotrek F.


Witajcie,

W zbiorze przykladowych zadan z fizyki na Mature 2005 znalazlem takie oto
ciekawe zadanie:

***
Z samolotu wyskoczyl spadochroniarz o masie 65 kg. Po 5 sekundach rozwinal
spadochron i pozostawal w powietrzu przez 1 minute 15 sekund. Pomijamy opory
ruchu. Pytania (podalem niektore z nich):



Jezeli pominiemy opory ruchu to spadochromiarz spadnie na ziemie jak
kamien.

Moze tak autor zadania douczylby sie fizyki?...

A.L.

Pomozcie mi, bo ja sam nie wierze ze moga byc takie bledy w zbiorach
przygotowujacych to matury.



Pewnego razu X wrócił z pracy wcześniej i zastał żonę
i gołego faceta w jednym łóżku. Żona się pyta: uwierzysz mnie,
czy własnym oczom?
Wiesz, w zbiorze zadań juz na studiach miałem zadanie: 2 elektrony
poruszają się ruchem jednostajnym tak, że przyciąganie
magnetyczne całkowicie równoważy odpychanie elektrostatyczne.
Jaka jest ich prędkość?
Facet, doktor fizyki, to rozwiązywał przy mnie. Gdzieś po paru dniach
zrozumiałem, że podał dowód przeciwko teorii względności. Ponieważ już
wtedy nie wierzyłem Einsteinowi, uwierzyłem ww doktorowi. Ale nie
pamiętałem już, jak on to zrobił. Pech.
Dopiero po wielu latach zrozumiałem, jak. Dla uproszczenia
założył, że taki poruszający się po prostej elektron to zupełnie
jak prosty, nieskończenie długi  przewodnik, w którym płynie
prąd 1e/1s. I nici z dowodu przeciw Einsteinowi! Bylem bardzo
rozczarowany.

| Wiesz, w zbiorze zadań juz na studiach miałem zadanie: 2 elektrony
| poruszają się ruchem jednostajnym tak, że przyciąganie
| magnetyczne całkowicie równoważy odpychanie elektrostatyczne.
| Jaka jest ich prędkość?

c,
dokładnie (wględem układu odniesienia).



http://dione.ids.pl/~pborys/fizyka/faq/node33.html
Tu jest troche inaczej;

pozdrawiam
bartekltg


[...]
Wcale to nie jest takie łatwe zadanie, chocby dlatego , za nierzadko pojawia
sie na konkursach (cos w tym musi byc?)



Ja co prawda szkołę skończyłem dość dawno temu, ale wydaje mi się
że to zadanie było w normalnym zbiorze zadań i nawet gwiazdki przy
nim nie było. Choć z drugiej strony jak patrze na zadania z fizy­
ki które rozwiązuje mój kuzyn (obecnie 1 kl. sz. średniej) to mam
wrażenie że poziom nauczania fizyki obniżył się okrutnie.

Grzesiek

ps.
 A zadania z konkursów nie zawsze są wyjątkowo trudne.

Przygotowuje sie do egzaminow na Politechnike Warszawska. Z matematyka radze
sobie o wiele lepiej niz z fizyka. Mam juz zbiory zadan, przystapie niedlugo do
mrowczej pracy, ale potrzeba mi do tego zaplecza z teoria... A podczas nauki w
liceum nie korzystalismy z podrecznikow, bo po prostu nikt tego od nas nie
wymagal - szlo calkiem niezle.

obejmujacego caly program fizyki z liceum. Szukalem w ksiegarniach ksiazki
Zbigniewa Kaminskiego "Fizyka dla kandydatow na uczelnie techniczne", ale jest
to niestety stare wydanie i juz nigdzie go nie mozna dostac. Ten podrecznik
polecal wykladowca z kursow przygotowawczych na Polibudzie. Niestety, nie mialem
go w rekach, zatem nie moge oceniac, ale zapewne cos takiego pasowaloby mi.

Bardzo prosze o jakies wskazowki. Natknalem sie w sieci na podrecznik Jay'a
Orear'a, ale z archiwum wyczytalem, ze jest on bardziej praktyczny niz
teoretyczny... Tak wiec dalej tkwie w kropce... :(

Dziekuje z gory za wszelka pomoc i pozdrawiam! :]


Przygotowuje sie do egzaminow na Politechnike Warszawska. Z matematyka
radze sobie o wiele lepiej niz z fizyka. Mam juz zbiory zadan, przystapie
niedlugo do mrowczej pracy, ale potrzeba mi do tego zaplecza z teoria... A
podczas nauki w liceum nie korzystalismy z podrecznikow, bo po prostu nikt
tego od nas nie wymagal - szlo calkiem niezle.

Szukam teraz jakiegos dobrego podrecznika, przystepnie i zrozumiale

ksiegarniach ksiazki Zbigniewa Kaminskiego "Fizyka dla kandydatow na
uczelnie techniczne", ale jest to niestety stare wydanie i juz nigdzie go
nie mozna dostac. Ten podrecznik polecal wykladowca z kursow
przygotowawczych na Polibudzie. Niestety, nie mialem go w rekach, zatem
nie moge oceniac, ale zapewne cos takiego pasowaloby mi.

Bardzo prosze o jakies wskazowki. Natknalem sie w sieci na podrecznik
Jay'a Orear'a, ale z archiwum wyczytalem, ze jest on bardziej praktyczny
niz teoretyczny... Tak wiec dalej tkwie w kropce... :(

Dziekuje z gory za wszelka pomoc i pozdrawiam! :]



Z tego co sie orientuje, egzaminy na PW premiuja raczej nie tych, ktorzy sa
zainteresowaniu teoria, tylko umieja rozwiazywac zadania. Wielu moich
znajomych, ktorzy zdawali (i dostali sie) na PW bardzo chwalilo zbior zadan
przygotowujacy na akademie medyczna (niestety nie znam szczegolow co do
autora i wydawnictwa, bo sam nie startowalem na PW).


Przygotowuje sie do egzaminow na Politechnike Warszawska. Z matematyka radze
sobie o wiele lepiej niz z fizyka. Mam juz zbiory zadan, przystapie niedlugo do



Co prawda na PW zdawałem w 1996 roku, ale pewnie merytorycznie
wymagania się nie zmieniły. W każdym bądź razie bardziej od
podręcznika będzie Ci potrzebny właściwy zbiór zadań. Ja
przygotowywałem się korzystając z takiego 2-tomowego zbioru
autorstwa bodaj Kruczek(?) i Kujawski(?).
Rozwiązanie mniej więcej 3/4 z ogólnej liczby umieszczonych
tam zadań (na korkach, pod kierunkiem nauczyciela który
je wybierał i egzekwował) sprawiło że egzamin na najbardziej
oblegany Wydz. EiTI okazał się bezstresowym "spacerkiem".

Nie przypominam sobie natomiast abym korzystał z jakiś
super-podręczników. Jeśli potrzebny będzie Ci jakiś
wzór czy treść prawa znajdziesz je najczęściej w samym
zbiorze.

Innymi słowy myśląc o PW rozwiązuj, rozwiązuj i jeszcze
raz rozwiązuj zadania - choćby 10 niemal identycznych
stało koło siebie i wydawało się trywialnych, na egzaminie
zadań jest dużo, a czasu mało i nie da się nad nimi
długo zastanawiać. Jak nie zadziała "trening" efekty będą
marne.

K.

przygotowywałem się korzystając z takiego 2-tomowego zbioru
autorstwa bodaj Kruczek(?) i Kujawski(?).



J. Jędrzejewski, W. Kruczek, A. Kujawski "Zbiór zadań z fizyki dla
kandydatów na wyższe uczelnie" wydany przez WNT?
Ale ja mam to jako jeden tom, chociaz koszmarnie gruby


Przygotowuje sie do egzaminow na Politechnike Warszawska. Z matematyka radze
sobie o wiele lepiej niz z fizyka. Mam juz zbiory zadan, przystapie niedlugo
do

mrowczej pracy, ale potrzeba mi do tego zaplecza z teoria... A podczas nauki
w
liceum nie korzystalismy z podrecznikow, bo po prostu nikt tego od nas nie
wymagal - szlo calkiem niezle.

Szukam teraz jakiegos dobrego podrecznika, przystepnie i zrozumiale

obejmujacego caly program fizyki z liceum. Szukalem w ksiegarniach ksiazki
Zbigniewa Kaminskiego "Fizyka dla kandydatow na uczelnie techniczne", ale
jest
to niestety stare wydanie i juz nigdzie go nie mozna dostac. Ten podrecznik
polecal wykladowca z kursow przygotowawczych na Polibudzie. Niestety, nie
miale
m
go w rekach, zatem nie moge oceniac, ale zapewne cos takiego pasowaloby mi.

Bardzo prosze o jakies wskazowki.



    Idz do antykwariatu

Natknalem sie w sieci na podrecznik Jay'a
Orear'a, ale z archiwum wyczytalem, ze jest on bardziej praktyczny niz
teoretyczny... Tak wiec dalej tkwie w kropce... :(

Dziekuje z gory za wszelka pomoc i pozdrawiam! :]



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Co polecacie na temat operatorów, jakaś ksiązka wprowadzajaca, może być
popularna, na temat analizy funkcjonalnej?

Pzdr,
Jan



Pierwsze pytanie, popularna rozume podstawowa
tylko czy dla fizyka czy dla matematyka ?

Musielak "Wstęp do analizy funkcjonalnej"
Pelczar "Wprowadzenie do analizy funkcjonalnej"
Krejn "Analiza funkcjonalna"
Rudin "Wstęp do analizy funkcjonlnej"
Kudrewicz "Analiza funkcjonalna dla elektroników"
Ostatnio W-PWN wydał zbiór zadań z analizy funkcjonalnej - zobacz na
stronę W-PWN -u
pozdrawiam


Hej, malo jest stron o Olimpiadzie Fizycznej. Ciezko zdobyc jakiekolwiek
ksiazki, sprawozdania. A jeszcze gorzej jest w malych miescinach, np. u mnie
;) Czy moglibyscie poradzic, jak sie do niej przygotowac ? Jakes fajne
zbiory zadan ? Uczyc sie z podrecznikow, czy Resnicka sobie sprawic ? Prosze
zwlaszcza olimpijczykow o podzielenie sie doswiadczeniem, chcialbym madrze
wykorzystac te wakacje ;)

Michal



1. Zadania (zbiory zadan z olimpiad, osobno wydawane a takze w
czasopismie WSiP "Fizyka w szkole" lub cos podobnego). Najlepiej udac
sie do jakies dobrej biblioteki (pedagogicznej).

2. Resnick, Feynman jest doskonalym podrecznikiem, ale chyba nie dla
licealistow.

3. Warto przy obecnym poziomie ksztalcenia w liceum przejrzec tez
Pracownie Fizyczna H. Szydlowskiego i zobaczyc jak wyglada
"sprawozdanie" z doswiadczenia z formalnym rachunkiem bledu. To na pewno
sie przyda, bo czesc doswiadczalna jest juz w I etapie.

Pzdr.

Witam.
Mam taki oto DUŻY problem. Szukam jakiegoś np. repetytorium, vademecum,
kursu fizyki, które obejmowałoby zakres szkoły średniej (zakres
podstawowy + raczej rozszerzony) Ów książka musiałaby być:

Teoria + pokazanie praktyki "krok po kroku"
Cały zakres szkoły sredniej (wiekszość)

Jakie ksiązki polecacie? Czyjego autorstwa? Aaaa no i jakieś dobre
zbiory zadań - tego też szukam (zakres ten sam) Pomożecie....
Pozdrawiam.

Z twojego listu wnioskuję, że nie chodziłeś i nie chodzisz do szkoły
średniej.
W każdej normalnej szkole średniej takie książki nauczycielka podaje jako
obowiązkowe.
Poszukaj kogoś kto chodził do szkoły średniej a zapewne zostały mu takie
książki.
Witam.
Mam taki oto DUŻY problem. Szukam jakiegoś np. repetytorium, vademecum,
kursu fizyki, które obejmowałoby zakres szkoły średniej (zakres
podstawowy + raczej rozszerzony) Ów książka musiałaby być:

Teoria + pokazanie praktyki "krok po kroku"
Cały zakres szkoły sredniej (wiekszość)

Jakie ksiązki polecacie? Czyjego autorstwa? Aaaa no i jakieś dobre
zbiory zadań - tego też szukam (zakres ten sam) Pomożecie....
Pozdrawiam.


Z dobrych książkek na poziomie szkoły średniej:

Podstawy fizyki, autorstwa D. Hallidaya, R. Resnicka i J. Walkera wyd. PWN

- kompendium fizyki w 5 tomach - zawiera zadania i chyba odpowiedzi do nich
- jedyna wada - ksiązka jest droga

"Fizyka - krótki kurs" - Czesław Bolkowski wyd. WNT
każdy rozdział zakończony kilkoma zadaniami, niektóre kompletnie rozwiązane.

Zbiór zadań z Fizyki z rozwiązaniami - Waldemar Zillinger

to jest tylko fragment tego co jest dostepne wg mojej opinii najlepsze na
poziom szkoły średniej, jeśli ktoś ma inne zdanie niech dopisze swoje
propozycje.

pozdr.

Pawel

Witam.
Mam taki oto DUŻY problem. Szukam jakiegoś np. repetytorium, vademecum,
kursu fizyki, które obejmowałoby zakres szkoły średniej (zakres
podstawowy + raczej rozszerzony) Ów książka musiałaby być:

Teoria + pokazanie praktyki "krok po kroku"
Cały zakres szkoły sredniej (wiekszość)

Jakie ksiązki polecacie? Czyjego autorstwa? Aaaa no i jakieś dobre
zbiory zadań - tego też szukam (zakres ten sam) Pomożecie....
Pozdrawiam.



Do mechaniki:
Slawomir Brzesowski - "Mechanika nie tylko dla licealistow " - bardzo
porzadna ksiazka

Do reszty: to co wszyscy mowili: Reisnick+Orear+ jakis starosystemowy
podrecznik,
tych nowych sie czytac nie da... niestety... na szczescie my w szkole z
podrecznika nie korzystamy :)

Pozdrawiam,
Mateusz Lacki


Hi! Mam maly problem z zadaniem. Czy bylby ktos laskawy i pomogl mi?
Prosze o cokolwiek. Dzieki



Moze ksiazka z fizyki ?

----------------------------------------------------------------------

Dwa ladunki punktowe Q1 = 10-6 C  i  Q2 = 9 * 10-6 C umieszczono w
odleglosci           l = 0,4 m od siebie. W jakiej odleglosci od
ladunku Q1 natezenie pola elektrostatycznego jest rowne zeru?
----------------------------------------------------------------------

zadanie pochodzi ze zbioru Mendla dla II kl LO
dzial pole elektrostatyczne



Ludzie, juz mnie zaczynaja wnerwiac te proste zadania, ktore niektorzy
wysylaja, a jestem na grupie calkiem od niedawna.

Witam,
Zbiorek Batygina jest rewelacyjny jeżeli chodzi o naukę elektrodynamiki,
mam tylko z nim jeden problem, egzęplarze z naszej biblioteki są w tak
opłakanym stanie że trudno się z nich korzysta (fruwające kartki, kurz
wygryzający oczy i.t.p). Czy ktoś ma odsprzedać lub może mnie poinformować
gdzie mógłbym kupić ten zbiorek w dobrym stanie?

p.s:
Swoją drogą ile w antykwariatach moż kosztowac cały ośmiotomowy kurs
fizyki teoretycznej Landaua i Lifszyca?

Podstawy Fizyki dla kand. na wyższe uczelnie i studentów,
M.A.Herman, A.Kalestyński, L. Widomski
stron 700, cena 49,90PLN w Radomiu, wyd. PWN

W sklepach on-line znajdziesz tą książkę wraz z opisem
(ja mam wersję z zieloną okładką). Poszukaj w googlach.

Doskonalym uzupelnienie tej ksiazki wg mnie jest:

Fizyka w tablicach, dla kand. na studia i studentów.
A. Gałkowska, A. Kolincio, K. Kozłowski.
stron 150, 28,00PLN w Radomiu, wyd. Podkowa

Oprócz tych dwóch pozycji polecam dwa niebieskie zbiory
zadań Kruczka (tom 1, i 2 z odpowiedziami), na pewno
je w ksiegarni widziales.

I jeszcze "Maturalnie, że zdasz" z Fizyki (format A4,
niebieska okładka).

To wszystko + IQ145 dały mi bardzo dobre wyniki na
maturze z fizyki i astronomii ;-)


Jaki podręcznik fizyki polecili by panie i panowie fizycy dla ucznia który
zdaje mature z fizyki na rozszezonym??



Właśnie miałem zadać to samo pytanie. Dorzucę od siebie pytanie o zbiory
zadań, mam już Zbiór prostych zadań z fizyki K. Chyli.
Tak po cichu zastanawiam się nad studiowaniem fizyki i interesowałyby
mnie również jakieś podręczniki rozszerzające to co w liceum (mam
program z rozszerzeniem, rozszerzony realizuję na kółku) o co ciekawsze
zagadnienia.

rds

| Jaki podręcznik fizyki polecili by panie i panowie fizycy dla ucznia
który
| zdaje mature z fizyki na rozszezonym??
Właśnie miałem zadać to samo pytanie. Dorzucę od siebie pytanie o zbiory
zadań, mam już Zbiór prostych zadań z fizyki K. Chyli.



Te zadania sa rzeczywiscie proste, zbyt proste, kup sobie Kruczka.

Mateusz Lacki

|jadąc z miasta A do B motocyklista przemieszczał się ze średnia prędkością
|prędkością 80 km/h.
|Drogę powrotną przebył z prędkością 20 km/h. jaka była średnia prędkość
|motocyklisty w czasie trwania całej podróży ?

|Vśr=V1+4V2/5
|skąd wziął się taki wzór
|za wszelkie wyjaśnienia z góry dzieki

Czyzby zadanko nr 1.1.6 ; zbior PROSTYCH ZADAN z fizyki Krzysztofa Chyli ?
Poniewaz kilka osob juz ci odpowiedzialo to ja nie bede tego powielal. Od
siebie dodam tylko ze ten wzor ktory podales pewnie wyszedl w odpowiedziach
...............(szukanie w stosie starych gratow) - nie niestety tu jest
Vsr=2V1V2/V1+V2
Czasami sam sie dziwie ze mozna byc az takim wzrokowcem - zadanko poznalem
po
danych :)

Tomeq

Witam,
w zbiorze zadań "626 pytań testowych z fizyki, astrofizyki i
kosmologii" znalazłem następujące pytanie:
34. Z informacji, że ciało wyrzucone pionowo w górę przebywa w
ostatniej sekundzie ruchu w górę drogę równą około 5 m:
A. można obliczyć maksymalną wysokość wzniesienia - wynosi ona 25
m
B. można obliczyć maksymalną wysokość wzniesienia - wynosi ona 35
m
C. można obliczyć maksymalną wysokość wzniesienia - wynosi ona 45
m
D. nie można obliczyć maksymalnej wysokości wzniesienia - może być
ona dowolna

Odpowiedź zamieszczona w zbiorze: D.

Czy rzeczywiście jest to poprawna odpowiedź? Wydaje mi się, że
maksymalną wysokość wzniesienia można wyznaczyć następująco:
h=gt^2/2; 5 [m] = gt^2/2-g(t-1 [s])2/2 = 5 [m/s^2] * (2t [s] - 1
[s^2]); 1 = (1/s^2) * (2t [s] - 1 [s^2]); t = 1 [s];
h=gt^2/2=(10m/[s^2])*(1[s^2])/2=5 [m].
Czy w powyższym rozumowaniu jest błąd?

Witajcie,

istnieje może jakaś książka (zbiór zadań) do fizyki, która
prezentuje podejście podobne "Analizy matematycznej w zadaniach"
Krysickiego i Włodarskiego? Wkrótce będę musiał zacząć
nadrabiać zaległości i potrzebuję czegoś, z czego mógłbym się
nauczyć rozwiązywania zadań z fizyki. Może być po angielsku.

istnieje może jakaś książka (zbiór zadań) do fizyki, która
prezentuje podejście podobne "Analizy matematycznej w zadaniach"
Krysickiego i Włodarskiego? Wkrótce będę musiał zacząć
nadrabiać zaległości i potrzebuję czegoś, z czego mógłbym się
nauczyć rozwiązywania zadań z fizyki. Może być po angielsku.

PS. Dlaczego gdzieś wcina posty wysyłane przez Google Groups?



Ja znalazłem taką fajna ksiązeczke "problematyka rozwiązywania zadań z
fizyki" i tam sa zadania  z opisem rozwiązania tyle że to jest na
poziomie maturalnym( zadania jak na mature rozszezoną) ale podejżewam że
to za niski poziom jak dla Ciebie.


Jeśli ktoś zna coś podobnego, ale na poziomie akademickim to niech
napisze. W przyszłych latach czekają mnie takie przedmioty jak
"Mechanika i elektromagnetyzm" oraz "Zjawiska falowe" i chciałbym się
już wcześniej zapoznać z tym materiałem, abym na wykładach wiedział
przynajmniej o czym się mówi (...)

--
Pozdrawiam,
Adam Dziendziel



To nie zbior zadan, lecz jesli masz problemy z teoria to polecam
"Feynmana wyklady z fizyki". Ja osobiscie jeszcze nie studiuje, ale
ksiazke cenie poniewaz bardzo jasno i zrozumiale przedstawia cala
fizyke. Zadanka z rozwiazaniami tez posiada. Mankamentem moze byc fakt
ze ma 5 tomow i troche kosztuje.

Pozdrawiam
Mikolaj Kundegorski

| .Twardowski? Jaki on jest? Napiszcie... please...



Super wymagajacy gosciu ( no moze nie tak bardzo)
ale jeden z lepszych wykladowcow fizyki z bardzo dobrym przygotowaniem
matematycznym
nie uznaje tylko jednego - sciagania ( i wcale sie nie dziwie)
ale ma fotograficzna pamiec
kiedys poszedlem do nie go po wpis pamietal ocene na pamiec jak mu
przypomnialem
nazwisko i spytal sie mnie skad pochodze
jestem z malemgo miasteczka Biskupiec i na PG studiowalo nas nie wielu
a ten mi mowi a mialem takiego studenta i pach nazwisko . oczywiscie trafil
byl tak koles z tego samego rocznika tylko inny kierunek
bylem w szoku
| .Po pierwszym wykladzie jestem doslownie zalamany.
| .Cala moja wiedza stoi pod znakiem zapytania.
| .
| .Dzieki.
| .Ekipa z pierwszego roku.

| "... i to właśnie jest ciekawe... " [Twardowski]

| --
| %%
| Kazda cywilizacja musi dojsc do momentu, w ktorym wymysli PIWO!
| %%

Hej;
   Nie jest taki zły, chociaż nie da się u niego poobijać. Na pewno
warto chodzić na wykłady bo są ciekawe. Za moich czasów facet się bardzo
starał, żeby na każdy wykład przygotować jakiś mały pokaz, czy
doświadczenie (np. precesja i efekt żyroskopowy). W sumie wspominam go
bardzo dobrze, chociaż strasznie nas męczył na egzaminach. Miałem z nim
także ćwiczenia. Technicznie zapamietałem to tak: Zadania na kołach,

przeliczeniu zadań ze zbioru. Jeżeli nie wychodziło, to na zbóju
zazwyczaj były już ze zbioru, tylko ze zmienionymi parametrami. Dla mnie
na egzaminach najgorszy był ping-pong, czyli pytanie - odpowiedź, 10
pytań po minutę, albo i mniej na odpowiedź. Pocieszające jest, że gość
największą uwagę zwraca na skalę postępu danego osobnika. Jak za
pierwszym razem miałeś np. 3 punkty na 20, a za drugim 11 na 20, to
znaczy, że wykonałeś kupę roboty i oceniał to wysoko. Na ustny
staraliśmy się przychodzić tak, aby wejść jako pierwsza trójka.
(Czekaliśmy nawet 1,5 godziny przed egzaminem). Wtedy ma dużo
cierpliwości i wyrozumiałości. Potem jest z tym gorzej i łatwiej
wylecieć z pokoju. Podobno, też jest znacznie spokojniejszy jak pali
podczas odpytywania. Ogólnie udało mi się go zdać wszystkie 3 razy, więc
mogę zaświadczyćm, że się da. Uwaga, na pisemnym można śmiało ściągać
jak patrzy prosto na Ciebie.

Ogólnie jak już zdasz to będziesz mile go wspominał, to chyba jeden z
lepszych fizyków w tej katedrze, a nigdy nie wiadomo co się potem
przyda. Myślę, że z matmą i tak będziesz miał weselsze przeżycia.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia

Misiek




Heja ! Oto 4 zadanie z którymi nie moge sobie poradzić moze wam uda się je
rozwiązać. Był bym bardzo wdzięczny :)



Nice try, ale zbiór czytelników *.matematyki i *.fizyki ma zdecydowanie
niepuste przecięcie.

Hej!
Troche to juz wałkowalismy na pl.sci.fizyka ale doszliśmy do pewnego
momentu, kiedy potrzebna bedzie pomoc matematyków.
zacytuje fragment postu P. Krzysztofa Ciesielskiego:

"Znaleziona przeze mnie definicja pierwiastka brzmi: Pierwiastkiem
stopnia k z liczby a jest liczba b taka, że b^k = a. Definicja ta nie
wspomina o znaku b. W przypadku pierwiastków stopni parzystych, np.
kwadratowy, mamy dwie liczby: b i -b, które tę definicję spełniają.
   PYTANIE: czy to jest pelna definicja pierwiastka?? Jesli tak, to po co
wprowadzac:
Aby uniknąć wieloznaczności określenia pierwiastka, wprowadzono DODATKOWO
pojęcie pierwiastka arytmetycznego, który definiujemy: pierwiastek
arytmetyczny stopnia k z liczby a, to NIEUJEMNA liczba b taka, że b^k =
a. Zwykle (ale tylko zwykle - nie zawsze) symbol pierwiastka oznacza
pierwiastek arytmetyczny."  Koniec cytatu ;-)



Ano dlatego, ze jak powiesz normalnemu czlowiekowi o pierwiastku to policzy
ci pierwiastek arytmetyczny, a jak zadasz mu pytanie ile jest sqrt(-1) to
odpowie ze na lekcjach matematyki w szkole nie pozwalali na taka operacje, a
jak probowal to dostal linijka po lapach.
Problem pojawia sie wtedy gdy trzeba wyciagnac pierwiastek dowolnego stopnia
z dowolnej liczby. Matematyk, o zgrozo, wyciagnie na pale, wedlug pierwszej
definicji i guzik go obchodzi, ze dostanie tyle wynikow jakiego stopnia byl
pierwiastek. Poprostu pierwsza definicja jest ogolniejsza i obejmuje tez
pierwiastki z liczb zespolonych, lub liczb rzeczywistych majacych zespolone
pierwiastki. Rownanie x^n=y ma jedno lub dwa rozwiazania w zbiorze liczb
rzeczywistych i n w zbiorze liczb zespolonych. Tutaj juz dyskusja o znaku
jest bezpodstawna, bo niby jaki znak ma -3+2i ?
Pozdrawiam
____
         Marcin Bojko
           MIM UW


Ja zastanowiłem się,jakie jest prawdopodobieństwo, że żaden student
nie zdał wszystkich.
5 nie zdało matmy. Ci się nie liczą.
Teraz spośród tych, którzy zdali matmę może być 1,2,3,4 albo 5 którzy
zdali fizykę.
Ten, który zdałby wszystkie, musi się rekrutować spośrów nich.
Więc teraz jeśli B-żaden nie zdał wszystkich.
to odpowiednio P(Bn)=P(B|An)*P(An)
czyli np P(B1)=(1 po 7)*(6 po 9)/(7 po 10) * (1 po 5)*(5 po 5)/(6 po
10) teraz tylko zsumować
P(B)=1/63 + 1/140 + 1/251
czyli P(B')=(ok.) 97,3%
Może się w czymś rypnąłem, niech ktoś to sprawdzi

P.S. Przydałby się jakiś ogólny schemat rozwiązywania takich zadań.
Może ktoś się pokusi?



W poprzednim poscie się gdzieś pomyliłem, bo to Twój wynik jest dobry.

Teraz ogólna metoda:
(w tym szczególnym przypadku sprawdzałem, że działa)

n - liczba studentów
k - liczba egzaminów
a_i - liczba studentów, którzy zdali i-ty egzamin, i in {1, ..., k}
q - najmniejsze a_i
B(s) - zbiór tych ustawień zdania/nie zdania dla studentów,
        w krórych student s-ty zdał wszystkie egzaminy
B - zbiór tych ustawień, w których przynajmniej jeden student
        zdał wszystkie egzaminy
#X oznacza ilość elementów zbioru X
(x y) oznacza "x nad y" (symbol Newtona)
cap - iloczyn zbiorów
igcap - iloczyn zbiorów uogólniony
sum - suma arytmetyczna uogólniona

z zasady sita (zasady włączeń - wyłączeń):
(jeśli ktoś jej nie zna, niech sobie poczyta, to nie jest takie
pokręcone na jakie wygląda, można poćwiczyć na przykładzie trzech
przecinających się wzajemnie zbiorów - policzyć ilość elementów ich
sumy, znając ilość elementów poszczególnych zbiorów)

#B =
sum_{i in {1, ..., n}} #B(i) -
sum_{i, j in {1, ..., n}, i < j} #(B(i) cap B(j)) +
... + (-1)^(q+1) *
sum_{i_1, ..., i_q in {1, ..., n}, i_1 < ... < i_q}
        #(igcap_{j in {1, ..., q}} B(i_j))
=
(n 1) * (n-1 a_1-1)*(n-1 a_2-1)*...*(n-1 a_k-1) +
(n 2) * (n-2 a_1-2)*(n-2 a_2-2)*...*(n-2 a_k-2) -
... + (-1)^(q+1) *
(n q) * (n-q a_1-q)*(n-k a_2-q)*...*(n-k a_k-q)

Ponieważ wszystkich ustawień jest
W = (n a_1)*(n a_2)*...*(n a_1)

Więc szukane prawdopodobieństwo to #B/W

Ogólny wzór więc jest, jakby ktoś chciał ;-)

Mam tylko nadzieję, że ten zapis da się jakoś uprościć... Może ktoś
zapuści na to Mathematica?

pzdr.
MŚ.

"Z przystani A znajdującej się nad rzeką, która płynie z prędkością
V1 wypływają tratwy, przy czym odstęp czasu między wodowaniem
jednej tratwy a drugiej wynosi t0. Gdy pierwsza tratwa mijała przystań B
wyruszył z niej statek, który płynąc w górę rzeki z prędkością v2 względem
wody w ciągu czasu t dopływa do A. Ile tratew minie statek na drodze AB?
Jak często tratwy mijały statek."

W zbiorze zadań zadanie to potraktowano jako łatwe i nie podano
rozwiązania, tylko samą odpowiedź:
"Na drodze AB statek mija v2*t/(v1*t0) tratew.
Częstość mijania: v2/(v1*t0)."

IMO odpowiedź jest zła. Sprawdzałem to nawet doświadczalnie:
------------------------
program program_graficzny;
uses crt,graph;
var
  d,m,x,y,z : integer;
procedure initgr;
begin
  d:=installuserdriver('vesa16',nil);
  if d = grError then halt(1);
  m:=1;
  initgraph(d,m,'');
end;
BEGIN
  initgr;
  line(1,5,1,200);
  line(800,5,800,200);
  repeat
    delay(100);
    if x=800 then x:=0;
    if y=50 then y:=0;
    x:=x+1;
    y:=y+1;
    putpixel(x,5,yellow);
    putpixel(x-1,5,black);
    for z:=1 to 16 do begin
      putpixel(50*z-y,5,lightred);
      putpixel(50*z+1-y,5,black);
    end;
  until keypressed;
  closegraph;
  textmode(co80);
END.
------------------------

Według mnie zadanie jest nie do rozwiązania. Mam rację ?
Wysyłam to też na matematykę, bo to zadanie ma więcej wspólnego
z matematyką niż fizyką.

Cabko
http://www.kki.net.pl/cabko/

Czestosc mijania powinna wynosic: (to*V1)/V2. Reszta sie zgadza.
Pozdrawiam. Janusz.

"Z przystani A znajdującej się nad rzeką, która płynie z prędkością
V1 wypływają tratwy, przy czym odstęp czasu między wodowaniem
jednej tratwy a drugiej wynosi t0. Gdy pierwsza tratwa mijała przystań
B
wyruszył z niej statek, który płynąc w górę rzeki z prędkością v2
względem
wody w ciągu czasu t dopływa do A. Ile tratew minie statek na drodze
AB?
Jak często tratwy mijały statek."

W zbiorze zadań zadanie to potraktowano jako łatwe i nie podano
rozwiązania, tylko samą odpowiedź:
"Na drodze AB statek mija v2*t/(v1*t0) tratew.
Częstość mijania: v2/(v1*t0)."

IMO odpowiedź jest zła. Sprawdzałem to nawet doświadczalnie:
------------------------
program program_graficzny;
uses crt,graph;
var
  d,m,x,y,z : integer;
procedure initgr;
begin
  d:=installuserdriver('vesa16',nil);
  if d = grError then halt(1);
  m:=1;
  initgraph(d,m,'');
end;
BEGIN
  initgr;
  line(1,5,1,200);
  line(800,5,800,200);
  repeat
    delay(100);
    if x=800 then x:=0;
    if y=50 then y:=0;
    x:=x+1;
    y:=y+1;
    putpixel(x,5,yellow);
    putpixel(x-1,5,black);
    for z:=1 to 16 do begin
      putpixel(50*z-y,5,lightred);
      putpixel(50*z+1-y,5,black);
    end;
  until keypressed;
  closegraph;
  textmode(co80);
END.
------------------------

Według mnie zadanie jest nie do rozwiązania. Mam rację ?
Wysyłam to też na matematykę, bo to zadanie ma więcej wspólnego
z matematyką niż fizyką.

Cabko
http://www.kki.net.pl/cabko/



Piszez chyba bardziej o podrecznikach. Sam troche takich mam,
np: Przeglad algebry wspolczesnej Birkkhoff, Maclane
Elementy algebry wyzszej, Mostowski, Stark.

Teoria nawet troche chwytam, ale mi sa potrzebne
zadania z rozwiazaniami (cos jak "Analiza matematyczna
w zadaniach") Przyznasz chyba, ze gdybym na sucho
zrozumial nawet Leje czy Firtencholza to z zadaniami
i tak bym wiele nie zwojowal, gdyby nigdzie nie bylo
zadnych przykladow zadan z rozwiazaniami.  A wlasnie tak
dzis wygladam z algebry...

Czy cos z ponizszych ksiazek ktore polecasz to zadania z
rozwiazaniami?

===============================
Jesli chodzi o konkrety, to nie potrafie np
stwierdzic grupy, jesli dzialanie jest okreslone
z rozbiciem na przypadki np.

W zbiorze G=<0,1) okreslamy dzialanie

a1oa2={ a1+a2 dla a1+a2<1   i   a1+a2-1dla a1+a2=1

Czy (G,o) jest grupa, wykazac.

=============================

wogole natomiast nie chwytam zadan typu:

Udowodnic ze grupa wszystkich liczb dodatnich
z arytmetycznym mnozeniem jako operacja grupowa
jest izomorficzna z grupa wszystkich liczb z arytmetycznym
dodawaniem jako operacja grupowa.

Sprawdzic czy R jest relacja rownowaznosci, jesli tak
podac klasy abstrakcji
R zawiera sie w RxR (x,y)R(a,b) <=x^2+y^2=a^2+b^2

W zbiorze L funkcji f : x-ax+b gdzie a nalezy do R-{0}
i b nalezy do R
jest okreslone dzialanie (fog)(x)=f [ g(x) ]
Wykazac ze (L,o) jest grupa

Pokazac ze rownoleglosc plaszczyzn jest relacja rownowaznosci
w R^2 Podac klasy abstrakcji, ile ich jest?

(S={1,2,3,6,8,4,9,12), | )z  W jaki sposob ta relacja porzadkuje zbior S
| - dzielnik

Niech S={0,1,2,3},<=   SxS Wypisac klasy abstrakcji (1,2) w zaleznosci
od rodzaju porzadku

dyskusyjnych

Hej,

Moze ksiazka (tytulu nie pamietam) panow, ktorych nazwiska brzmia w
mianowniku: Arodz' Ros'ciszewski?
Obaj autorzy sa profesorami na IFUJ-u, ale ksiazke wydala chyba
AGH. Ostatnie wydanie jest chyba dosc stare, ale mysle, ze do zdobycia.
Ksiazka ta jest wyraznie pisana "pod fizykow". Niezly jest tez skrypt
prof.Staruszkiewicza, ale raczej jako zebranie materialu, bo jest dosc
skondensowany. Z podrecznikow jest tez niezly Gelfand (tlum. z
rosyjskiego), no i Opial -- uchodzi za najlepszy (pisany dla matematykow).
Opiala nie wznawiali od wiekow, co jest moim zdaniem dranstwem. Jesli nie
chca wydawac, to niech przeniosa prawa do kopiowania np. na Gutenberg
Project...
Mysle, ze jak sie zaopatrzysz w te ksiazki, to bez problemu nadrobisz
zaleglosci. Konkterne pytania laduj na liste ;-)

Milego dnia,

W.P.



| Phi! Tu to się może i parę razy zdarzyło, ale żebyście
| wiedzieli jakie to powszechne na grupach hierarchii pl.sci*
| Poważnie? Trzeba za nich też odrabiać zadania domowe (....)

| (...) na grupach *.matematyka i *.fizyka
| prosby o rozwiazania zadan sa codziennoscia i plaga (....)

A zdarzają się tacy, co próbowali zadanie sami rozwiązać, ale im
za nic nie chciało wyjść i teraz zdesperowani proszą o pomoc?
Jak wtedy reagują partycypanci?



Dużo, prawie wszystko, zależy od tonu i treści takiej prośby.
No i od nastroju odpowiadaczy, który z kolei zależy od liczby,
tonu i treści poprzednich podobnych pytań...

Kiedy ktoś *prosi*, a jeszcze pokaże jak próbował i co mu nie
wyszło, dostaje wskazówki. Czasem się podpowie sposób rozwiązywania
odpowiednich rodzajów zadań, czasem wskaże błąd, który pytacza
wyprowadził w pole.

Kiedy ktoś *żąda*, a jeszcze "na wczoraj, bo zaraz mam klasówkę
lub kolokwium", to albo powiadamia się go o niestosowności
takiego żądania, albo równie lakonicznie i kategorycznie
odsyła do ZOO lub na *.zoologię.

Kiedy widać, że czegoś nie wie, zostaje odesłany do źródeł.
Zależnie od poziomu pytacza (a nie każdy go określa, zazwyczaj
odpowiadacz musi się domyślać) oraz od skali problemu, czasem
wysyła się do guglownicy, czasem do podręcznika. Do konkretnej
książki, bywa że z podaniem numeru tomu lub rozdziału, albo do
"dowolnego podręcznika działu tego-i-owego". Czasem wystarczy
do podręcznika gimnazjalnego lub encyklopedii powszechnej. :)

Bywają też Marsjanie, co spadają z nieba i ani "dzień dobry",
ani "proszę", ani nawet "zróbcie mi to", tylko cytują zbiory
zadań. Czasem nawet nie wiem, jak do takiego się odezwać.
Jeden ze świeższych przykładów:

http://www.google.pl/groups?threadm=5c7d.000003b6.3fc520cb%40newsgate...

Oczywiście trafiają się i odpowiedzi zawierające kompletne
rozwiązania. W końcu grupa dyskusyjna to nie monolit,
i każdy odpowiada jeśli, kiedy i JAK chce. :-)

Zresztą, samo rozwiązanie bywa (choć rzadko) podstawą dyskusji,
opisanie go jest więc w zgodzie z tematyką grupy. :)
Niezgodne z dobrymi obyczajami jest tylko odrabianie za innych
prac domowych. Ale to nie tylko w pl.sci.* a nawet nie tylko
w Usenecie...

Maciek


>