Szukaj:Słowo(a): Zażalenie w postępowaniu
"Zazalenie na uwzglednienie nie zasluguje. Material dowodowy zebrany
przez prokuratora w postepowaniu przygotowawczym, zostal nastepnie
poddany przez niego wnikkliwej i doglebnej analizie, ktora nie pozwala
na przyjecie aby w danej sprawie doszlo do popelnienia przestepstwa na
szkode Marcina M."
I teraz sam lukier:
"Wymienionego przestepstwa mozna dopuscic sie tylko w zamiarze
bezposrednim i zamiar ten musi istniec u sprawcy juz w momencie zawarcia
transakcji, czyli w tym przypadku juz w chwili zamieszczania ogloszenia
w internecie"

Co tu jest ciekawe?
Np. to, ze nie ustalono.... sprawcy! Ale sad WIE, ze zamiar u sprawcy
(niewykrytego) nie istnial!

Piekne?
To dalej jedziemy, oszusci proszeni o przeslanie 10% kwoty uzyskanej w
drodze tego przepisu.
Otoz nikt nam nie udowodni, ze w momencie zamieszczania ogloszenia
(aukcji) mielismy ZAMIAR dopuscic sie oszustwa! A jesli tego nie
udowodni, to oszustom NIC NIE GROZI! (poza roszczeniem cywilnym)
Noze, do wystawiania ukcji! :))


"Zazalenie na uwzglednienie nie zasluguje. Material dowodowy zebrany
przez prokuratora w postepowaniu przygotowawczym, zostal nastepnie
poddany przez niego wnikkliwej i doglebnej analizie, ktora nie pozwala
na przyjecie aby w danej sprawie doszlo do popelnienia przestepstwa na
szkode Marcina M."
I teraz sam lukier:
"Wymienionego przestepstwa mozna dopuscic sie tylko w zamiarze
bezposrednim i zamiar ten musi istniec u sprawcy juz w momencie zawarcia
transakcji, czyli w tym przypadku juz w chwili zamieszczania ogloszenia
w internecie"

Co tu jest ciekawe?
Np. to, ze nie ustalono.... sprawcy! Ale sad WIE, ze zamiar u sprawcy
(niewykrytego) nie istnial!

Piekne?
To dalej jedziemy, oszusci proszeni o przeslanie 10% kwoty uzyskanej w
drodze tego przepisu.
Otoz nikt nam nie udowodni, ze w momencie zamieszczania ogloszenia
(aukcji) mielismy ZAMIAR dopuscic sie oszustwa! A jesli tego nie
udowodni, to oszustom NIC NIE GROZI! (poza roszczeniem cywilnym)
Noze, do wystawiania ukcji! :))



   To nie jest żadna nowość, każdy obeznany z tematem wie, że tak działa
artykuł zakazujący oszustwa.

   Jednakże zastanawia mnie tutaj, dlaczego prokuratura i sądy przeszły
do porządku dziennego z faktem fałszywych danych na allegro - imho
powinny być one dowodem, że osoba wystawiająca aukcję miała zamiar
oszukać. Czyniła ku temu przygotowania na długo przed wystawieniem aukcji.

   Czy dane na koncie bankowym też były fałszywe?

Czy mógłby mi ktoś pomóc w przetłumaczeniu dwóch poniższych zdań?

"Na niniejsze postanowienie nie służy zażalenie. Może ono być zaskarżone w
ewentualnym odwołaniu od decyzji, która zostanie wydana po przeprowadzeniu
postępowania wszczętego niniejszym postanowieniem (art. 237 Ordynacji
podatkowej)."

Ja na razie wyściubałam tyle:

There is no right of appeal against this decision. It is possible to include
a complaint against it in an appeal from the determination of the
proceedings initiated hereby (Article 237 of the Tax Ordinance Act).

Największym problemem jest dla mnie rozróżnienie pomiędzy "zażaleniem" (na
postanowienie), "zaskarżeniem" (postanowienia) i "odwołaniem" (od decyzji).

Hania


Czy mógłby mi ktoś pomóc w przetłumaczeniu dwóch poniższych zdań?

"Na niniejsze postanowienie nie służy zażalenie. Może ono być
zaskarżone w ewentualnym odwołaniu od decyzji, która zostanie wydana
po przeprowadzeniu postępowania wszczętego niniejszym postanowieniem
(art. 237 Ordynacji podatkowej)."

Ja na razie wyściubałam tyle:

There is no right of appeal against this decision. It is possible to
include a complaint against it in an appeal from the determination of
the proceedings initiated hereby (Article 237 of the Tax Ordinance
Act).

Największym problemem jest dla mnie rozróżnienie pomiędzy
"zażaleniem" (na postanowienie), "zaskarżeniem" (postanowienia) i
"odwołaniem" (od decyzji).



W tłumaczeniu ordynacji podatkowej autorstwa Katarzyny Miller i Jamesa
Yrkoskiego przyjęto takie terminy:
zażalenie - interlocutory appeal
zaskarżenie - appeal
postanowienie - ruling
odwołanie - petition for administrative review
decyzja - administrative decision
ordynacja podatkowa - Act on Rules for Taxation

Nie mam czasu w to wnikać, ale mam nadzieję, że Cię to trochę natchnie.

Słuchają a nie słyszą, patrzą a nie widzą.
Brak zażalenia na postępowanie to zgoda na taki właśnie wyrok.
Pokrewieństwo powoda  z sędzią, należało podnieść na sali sądowej i zażądać
wykluczenia z prowadzenia sprawy ( chociaż sam sędzia to powinien zrobić !)
I nie używać służbowego kompa do prywatnej korespondencji:

Bez odbioru.
JZS

Słuchają a nie słyszą, patrzą a nie widzą.
Brak zażalenia na postępowanie to zgoda na taki właśnie wyrok.
Pokrewieństwo powoda  z sędzią, należało podnieść na sali sądowej i
zażądać
wykluczenia z prowadzenia sprawy ( chociaż sam sędzia to powinien



zrobić !)

No wszystko fajnie ale postawilem siebie na miejscu red. Marka. Gdybym
to ja trafił w jakiejś sprawie do sądu to z jakiego powodu mam akurat
wiedzieć jaką rodzine ma sędzia? -zeby to oprotestowac. Nie każdy z
przeciwników będzie się na głos chwalił znajomościami.

1) Jeżeli zależy ci na czasie to poczekaj aż decyzja PNB będzie prawomocna (14
dni od ostatniej zwrotki). Pofatygu się do starostwa i niech ci przybiją
pieczątkę że jest prawomocne. Tuż potym, albo następnego dnia poinformuj że
jest oczywisty błąd w decyzji i prosisz o sprostowanie. o tyle jest to dla
ciebie korzystne że ewentualne zażalenia mogą wtedy już wpłynąć na
postanowienie o sprostowaniu a nie na PNB



to nie takie łatwe - wyobraź sobie, że jesteś stroną w takim postępowaniu i
dostajesz informacje, że na działce x ktoś zaczyna budowe - olewasz to bo CI nie
przeszkadza, po czym ktoś rozpoczyna budowe na działce obok Ciebie Y

| 1) Jeżeli zależy ci na czasie to poczekaj aż decyzja PNB będzie
| prawomocna (14 dni od ostatniej zwrotki). Pofatygu się do starostwa i
| niech ci przybiją pieczątkę że jest prawomocne. Tuż potym, albo
| następnego dnia poinformuj że jest oczywisty błąd w decyzji i prosisz o
| sprostowanie. o tyle jest to dla ciebie korzystne że ewentualne zażalenia
| mogą wtedy już wpłynąć na postanowienie o sprostowaniu a nie na PNB

to nie takie łatwe - wyobraź sobie, że jesteś stroną w takim postępowaniu
i dostajesz informacje, że na działce x ktoś zaczyna budowe - olewasz to
bo CI nie przeszkadza, po czym ktoś rozpoczyna budowe na działce obok
Ciebie Y



oczywiście że taka sytacja może mieć miejsce,
tu jednak zakładm dobrą wolę piszącego i że sprawa faktycznie sprowadza się
do pomyłki

JE

przyjdzie. Nic o tym nie wiedzialem. Podobnie gdy juz bylem w pinb
wyjasniac czy mam poddasze zgloszone jako uzytkowe nie dano mi zajrzec
w  "kwity" na mnie choc mam takie prawo wynikajace i z KPA i Ustawy o



Urzednicy bywaja rozni, a i niestety sa tacy ktorzy nie za dobrze znaja
sie na prawie :/ Sam znam kilku w moim PINB, ktorzy niestety maja blade
pojecie o tym co robia (w zadnym wypadku nie oceniam ich z pozycji
petenta). Jesli uwazasz, ze potraktowano Cie niewlasciwie w toku
postepowania mozesz zlozyc zazalenie do dyrektora PINB, albo do WINB.
Powinienes znac jednak chocby sygnature sprawy (bedzie latwiej im sie
ustosunkowac). Jesli nie poinformowano Cie dokladnie w czym rzecz to nie
panikowalbym. O przebiegu postepowania musza poinformowac Ciebie jako
strone na pismie. Jesli tego nie zrobili to znaczy, ze jeszcze nie
zapadla jakakolwiek decyzja. PINB nie ma w zwyczaju stosowania 'sadow
kapturowych', wiec cierpliwie czekaj. Nie maja natomiast obowiazku
poinformowania Cie o kontroli. Jesli zostanie wydana jakakolwiek decyzja
w Twojej sprawie to od momentu dostarczenia Ci jej masz 14 dni na

uzupelnic sporo dokumentow. W razie jakichs pytan w trakcie postepowania
wal smialo na priv. Podpowiem Ci jak wybrnac z Twojej sytuacji, jesli
juz bedziesz wiedziec dokladnie o co Cie 'ciagaja'.

Pozdrawiam. Tomek.

To jest bardzo dobry
pomysl.

W USA i Canadzie istnieje
od 1912 r. Better Business Bureau,
ktore zbiera informacje i zazalenia
od klientow.



To ze istnieje, wcale nie oznacza ze jest dobre. Jeszcze kilku urzedasow
wiecej...Podtrzymuje swoje argumenty, bo nie czuje zeby zostaly
podwazone

Jezeli nieuczciwy, niesolidny
przedsiebiorca kazdej branzy,
nie rozwiazuje zazalenia w procesie
mediacyjnym, wedruje na "czarna
liste".



No dobra, daje pierwszy anons : BUD-Consult to zlodzieje, bo policzyli
mi 100 zl za duzo za kosztorys(bez obaw, to moja firma). Podpisano :
Bardzo Wazny I Szanowany Obywatel.
I co, mam wszczynac jakies postepowanie mediacyjne? Nie mam czasu, bo w
odroznieniu od niektorych
wypelnia mi go praca. Szkoda mi pieniedzy albo ich nie mam.

Kazdy moze sprawdzic, czy firma,
ktora go interesuje nie jest na
tej liscie, za pomoca telefonu do BBB
lub za pomoca internetu.



Taniej, efektywniej i bardziej elegancko rozwiazuje ten problem rynek.
Oraz, np. firmy kontraktorskie, ktorych coraz wiecej na rynku. To one
dowiaduja sie tu i tam i odpowiadaja za przekrety.

Najwyzszy czas, aby taka organizacja
powstala w Polsce.



Kto za to zaplaci? Ja na pewno nie.

Dziadowska firma sama sobie
narusza tzw. dobra osobiste.



Przepraszam, ale to nie jest w ogole argument, tylko zwykla
pyskowka.Pozdrawiam rowniez i zapraszam innych do wymienienia pogladow

Wiem, pisałem, ale napisze raz jeszcze :)

Ktoś próbował mnie okraść w nocnym pociągu z Koszalina do Częstochowy w
nocy z soboty na niedzielę. Skończyło się na rozciętej kieszeni spodni.
Poszedłem zgłosić fakt SOKistom, jako że nikogo praktyczni nie było
daleko, a policji nie chciało mi się szukać. Chciałem, aby spisali
formalnie moją skargę na niezapewnienie bezpieczeństwa w tym pociągu. Po
krótkiej, acz dość burzliwej dyskusji, w trakcie której padły słowa w
stylu 'a co mnie to', 'idź z tym gdzie indziej' i próbie wylegitymowania
kolesia zostałem wyrzucony z posterunku SOK. Złożyłem notatkę w książce
skarg i zażaleń, opisując całą sprawę, ale to za mało. Gdzie skarżyć
działanie SOK i postępowanie tego typa?



| Jakoś nie wierzę, żeby jakikolwiek prokurator o zdrowych zmysłach uznał,
że
| w interesie społecznym będzie wszczynanie postępowania w sprawie wymiany
| prztyczków dwóch grupowiczów. Trzeba bedzie samemu modzic te akty i
| kontrakty ( bo najlepszą obroną jest atak hihi ), chodzic i dochodzić,
| wydawac pieniadze, tracić czas. Może lepiej se postawić po piwie ?

Prokurator ma obowiązek postępowanie na wniosek (oskarżenie przywatne)
wszcząć. Może je potem umorzyć, ale wszcząć musi.



Na odmowę wszczęcia postępowania przysługuje zażalenie do prokuratora
nadrzędnego, a to jest smruuud w papierach prokuratora. Oni wolą sprawę
przyjąć, ustalić winnego i .... umorzyć - nie psuje to statystyk ani nie
generuje zażaleń do "czapki na górze".

Pozdrawiam,


Na odmowę wszczęcia postępowania przysługuje zażalenie do prokuratora
nadrzędnego, a to jest smruuud w papierach prokuratora. Oni wolą sprawę
przyjąć, ustalić winnego i .... umorzyć - nie psuje to statystyk ani nie
generuje zażaleń do "czapki na górze".



Na _każdą decyzję prokuratora przysługuje zażalenie.

Wot towariście się paspieszyli.

"
Czwartkowa decyzja sądu, który uznał, że zatrzymanie Janusza Kaczmarka
było niezasadne, została z niewiadomych powodów wydane z piątkową
datą - dowiedział się "Wprost".



Oooo, to bez wątpienia najistotniejsza część postanowienia i
argumentacji sądu.

Z decyzją sądu wiążą się też inne niejasności. Prokuratura otrzymała
już uzasadnienie postanowienia. - Zastanawia, jak to możliwe, że

jeden ze śledczych.
"




2 godziny. Znam maszynistkę, która w ciągu tego czasu z palcem w d... po

rozmiar 14 ze zwiększonym odstępem między wierszami, to co w tym
dziwnego?
Jesli takie proste rzeczy zastanawiają prowadzącego sledztwo, to już
przestaję się dziwić jakości tego śledztwa.
A poza tym co innego można powiedzieć jeśli nie ma się nic do
powiedzenia, bo spierdoliło się sprawę.
A tak w ogóle nie osmieszajcie się ludzie  taką argumentacją, bo to już
naprawdę żenada na poziomie PiS i Ziobry
Gdybym nie przkazał zażalenia w ciągu max. 12 godzin, natychmiast
miałbym postepowanie dyscyplinarne. Ciekawe jakie kroki podejmie
apelacja warszawska w tym wypadku. Domniemywam, że na polecenie Zera -
żadne.


Kilka lat temu (1999) zostalem skazany w taki sposob ze nie bylo mozliwosci
odwolania sie od wyroku skazujacego.



ciekawe...

Czy ja dzisiaj cos moge z tym zrobic??
Czy moge np. wnies jakas nadzwyczajna apelacje, zlozyc zazalenie do
Strasburga itp.



wznowienie postępowania

KG

| 1. Do kogo mam się zwrócić w celu uzyskania kompletnej kopii
| dokumentacji

Cała potrzebna dokumentacja, to pokwitowanie na 7 komputerów. Masz
pokwitowanie?

| 2. co powinienem zrobić teraz? wezwanie do zapłaty? Faktura za sprzęt?
|
Złożyć zażalenie do kierownika jednostki, w której znajdowały się komputery.

| Pytanie 2:
| Czy postępowanie o przepadku 1 płyty kompaktowej i jednego dysku
| twardego które przepadek zarządziła prokurator odbędzie się w mojej
| obecności (jakieś chyba postanowienie sądu nie?)
|
Dysk najprawdopodobniej przekażą do Urzędu Skarbowego, który to sprzeda.

Mowisz serio z tym urlopem?  Jak firma zgodzi sie na kilkumiesięczny urlop
bezpłatny?
Nie ma takiej możliwości.

Zresztą Policja dzisiaj nie chciała udzielić żadnej informacji o stanie
poszkodowanej,
i chyba żeby się pozbyć sprawy kieruje to do prokuratury, tylko nie wie
jeszcze sama
kiedy to nastąpi :(



nie tak szybko sprawa zostanie skierowana do prokuratury. jesli bedzie to
wypadek, to zona najpier musi zostac przesluchana w charakterze
podejrzanego. jesli bedzie miala przedtsaiwone zarzuty spowodowania wypadku
drogowego Musi zostac pouczona o swoich prawach. min:
- prawo odmowy skladania wyjasnien /art175 kpk/
- skladania wnioskow dowodowych /315kpk/
- przegladania, za zgoda prowadzacego postepowanie akt w toku postepowania
przygotowawczego, sporzadzania odpisow, a takze zazalenia na odmowe
udostenienia akt /156$5 kpk w zw z art 159 kpk/
- pierwszego przesluchania w obecnosci obroncy / 301 kpk/
- wnioskowanie o przeprowadzenie mediacji /320$1kpk/

to takie najwazniejsze.

ssj5

- przegladania, za zgoda prowadzacego postepowanie akt w toku postepowania
przygotowawczego, sporzadzania odpisow, a takze zazalenia na odmowe
udostenienia akt /156$5 kpk w zw z art 159 kpk/



No to chyba z tego bedzie trzeba zrobic uzytek, bo dzisiaj sie dowiedziala
na policji, ze
o stanie poszkodowanej to sie dowie w sadzie na rozprawie

Przemysław

| - przegladania, za zgoda prowadzacego postepowanie akt w toku
postepowania
| przygotowawczego, sporzadzania odpisow, a takze zazalenia na odmowe
| udostenienia akt /156$5 kpk w zw z art 159 kpk/

No to chyba z tego bedzie trzeba zrobic uzytek, bo dzisiaj sie dowiedziala
na policji, ze
o stanie poszkodowanej to sie dowie w sadzie na rozprawie



Zwróć uwagę na stwierdzenie "za zgodą prowadzącego
postępowanie".
Na pewno podejrzany musi mieć dostęp do akt przed
zakończeniem dochodzenia i musi o tym być powiadomiony
7 dni wcześniej.
Ale najpierw musi być podejrzanym, co wiąże się
z ogłoszeniem zarzutu i pouczeniem o uprawnieniach.

| - przegladania, za zgoda prowadzacego postepowanie akt w toku
postepowania
| przygotowawczego, sporzadzania odpisow, a takze zazalenia na odmowe
| udostenienia akt /156$5 kpk w zw z art 159 kpk/

No to chyba z tego bedzie trzeba zrobic uzytek, bo dzisiaj sie dowiedziala
na policji, ze
o stanie poszkodowanej to sie dowie w sadzie na rozprawie

Przemysław



Jest jeszcze inna droga, odnalezienie pokrzywdzonej! Zapoznanie sie z jej
stanem, dowiedzcie sie od dyspozytora pogotowia do jakiego szpitala trafila
osoba z tego wypadku - podajac date i godzine. Potem odwiedzcie ja w
szpitalu, jesli jej nie bedzie to sa duze sznse ze miala obrazenia ponizej 7
dni. Jak to ustalicie odwiedzcie policje i poproscie o zapoznanie sie z
aktami sprawy, ponadto dokonajcie zastrzezenia ze zona chce byc informowana
o kazdej czynnosci dowodowej i ze chce brac w niej udzial!

Paweł



witam
zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego:

Art. 767. § 1. Na czynności komornika przysługuje skarga do sądu rejonowego.
Dotyczy to także zaniechania przez komornika dokonania czynności.
§ 2. Skargę wnosi się do sądu w terminie tygodniowym od daty czynności, gdy
strona była przy niej obecna lub była o jej terminie zawiadomiona, w innych
wypadkach - od daty zawiadomienia strony o dokonaniu czynności, w braku
zawiadomienia - od daty dowiedzenia się o niej, a w wypadku zaniechania - od
daty, w której czynność powinna być dokonana.
§ 3. Zażalenie na postanowienie sądu przysługuje w wypadkach w ustawie
wskazanych.

pozdrawiam
J

Witam !

Gdzie mogę złożyć skargę na opieszałość komornika ?

Pozdrawiam
Renata



jaQbek wyskrobał(a):

Dziś dowiedziałem sie pewnych rzeczy, dotyczących pracy policji. Ponieważ
są to informacje nieoficjalne, nie będę na razie podawał szczegółów.
Pytanie mam tylko jedno: kto kontroluje pracę policji i prokuratury, a
przede wszystkim takie sprawy, jak korupcja i współpraca z przestępcami?



W Policji jest specjalna komórka (czy wydział nawet) wewnętrzna będąca taką
"policją w policji". Prokuraturę nadzoruje sama prokuratura - rejonową -
okręgowa a okręgową - apelacyjna. Ale to pod względem prowadzonych
postępowań bardziej niż stricte pod względem korupcji. Ogólny poziom
działania tych służb: średnio-niski.

Czy od tego jest NIK ?



NIK jest raczej od kontrolowania ogólnego w tym sensie, że zajmuje się
Policją czy innymi instytucjami w całości, a nie ich poszczególnymi
komórkami lokalnymi. Nie słyszałem o tak wąskiej kontroli, ale może się
zdarza.

A kto kontroluje pracę Służby Ochrony Kolei ?



Powinno być Straż Ochrony Kolei :) Dobre pytanie. W sprawie nakładania
mandatów i zatrzymań przez SOK przysługuje zażalenie do prokuratury. A w
innych przypadkach? Może jest jakaś komórka wewnętrzna jak w Policji? A może
do komendanta głównego SOK?


pare miesiecy temu okradziono mnie w pociagu w
dosc perfidny sposob,
wiem, kto to zrobil, ba!, nawet prokuratura wie.
sprawe zawieszono
(???) z powodu niemoznosci
ustalenia miejsca pobytu sprawcy/podejrzanego...
no i intensywnie zastanawiam sie, czy scigac go z
oskarzenia prywatnego.



Jeżeli prokurator zajął się sprawą to najprawdopodobniej nie jest to czyn
ścigany z oskarżenia prywatnego, a tylko wtedy można z prywatnym aktem
oskarżenia wystąpić (Jeżeli była to kradzież, to z pewnością nie jest to
czyn ścigany osk. pryw.) Od tej reguły są pewne wyjątki, ale dotyczą innych
historii. Jeżeli prokurator nie zna miejsca pobytu podejrzanego, a ty tak,
to możesz po prostu o tym zawiadomić prokuraturę wnosząc o podjęcie
postępowania. A właściwie dlaczego nie złożyłaś zażalenia na postanowienie o
zawieszeniu, skoro uważasz, że było ono niewłaściwe?
                        Pozdrowienia.    Robert

Jeżeli prokurator zajął się sprawą to najprawdopodobniej nie jest to czyn
ścigany z oskarżenia prywatnego, a tylko wtedy można z prywatnym aktem
oskarżenia wystąpić (Jeżeli była to kradzież, to z pewnością nie jest to
czyn ścigany osk. pryw.) Od tej reguły są pewne wyjątki, ale dotyczą innych
historii. Jeżeli prokurator nie zna miejsca pobytu podejrzanego, a ty tak,
to możesz po prostu o tym zawiadomić prokuraturę wnosząc o podjęcie
postępowania. A właściwie dlaczego nie złożyłaś zażalenia na postanowienie o
zawieszeniu, skoro uważasz, że było ono niewłaściwe?



inaczej.
nie znam miejsca pobytu, ale zakladam, ze kiedys
prokuratura/policja je ustala.
mysle o tym, ze nalezy mi sie odszkodowanie od
kolesia, za straty materialne i moralne, nie wiem,
dlaczego nie wolno mi sie tego domagac...

Dominika

Cześć!

Nie wiem jak to możliwe, ale w postępowaniu nieprocesowym sąd NIE MOŻE
zawiesić postępowania na podstawie 177/1 pkt 6 KPC, gdyż przepisem
szczególnym w nieprocesie jest 510 KPC!!! Jeżeli to zrobił, to dopuścił się
rażącego naruszenia przepisów KPC. Powinieneś złożyć na to zażalenie. (Co
prawda mogę się domyślać przyczyny takiego stany rzeczy - mianowicie par.
130.1
regulaminu sądowego, który jest wyładany przez Twój sąd sprzecznie z 510/2
KPC)

Co do ogłoszenia: moje odpowiedzi mogą się wydawać sprzeczne w tym zakresie,
gdyż praktyka jest sprzeczna. Ogłoszenie bowiem zależy od uznania sądu.
Wyjątek zachodzi tu w wpadku, gdy zapewnienie co do niestnienia innych
spadkobierców nie zostało złożone.

Nie wiem na prawdę co się dzieje w tym postępowaniu - sąd zwala na
uczestników swoje obowiązki i w dodatku przewleka postępowanie. Może takie
zachowanie znajduje usprawiedliwienie w stanie faktycznym, jednakżenie
jestem w stanie ocenić na odległość co się dzieje, w szczególności nie
znając akt sprawy. Najlepiej powninieneś wynająć adwokata.

Pozdro
MAX


Cześć!

Nie wiem jak to możliwe, ale w postępowaniu nieprocesowym sąd NIE MOŻE
zawiesić postępowania na podstawie 177/1 pkt 6 KPC, gdyż przepisem
szczególnym w nieprocesie jest 510 KPC!!! Jeżeli to zrobił, to dopuścił się
rażącego naruszenia przepisów KPC. Powinieneś złożyć na to zażalenie. (Co
prawda mogę się domyślać przyczyny takiego stany rzeczy - mianowicie par.
130.1
regulaminu sądowego, który jest wyładany przez Twój sąd sprzecznie z 510/2
KPC)



Tak właśnie się stało. Zawiesił na podstawie Art. 177/1 pkt 6 KPC w
związku z Art. 13/2! Stało się to dokładnie 2 lata temu i próby
odwieszania spełzły jak dotąd na niczym. Co można zrobić?
Dziękuję za pomoc,
Piotr

Proszę o pomoc co zrobic dalej. Do kogo pisac skarge na dzialanie
prokuratury?
Będziemy ich pietnowac chocby do samego Pana Boga trzeba było pisac.



Piszesz zażalenie, jeśli Prokurator Okręgowy się do niego nie przychyli,
kieduje sprawę do Sądu i Sąd rozpatruje, czy umorzenie było zasadne. Jeśli
uzna, że nie, uchyla postępowanie o umorzeniu i Prokurator musi podjąć
wskazane przez Sąd czynności. Ale Sąd nie może nakazać mu wniesienia aktu
oskarżenia (kpk), więc może ponownie umorzyć lub skierować akt oskarżenia.
Jeśli prokurator ponownie umorzy, możesz wnieść prywatny akt oskarżenia
(tzn. cały czas mam na myśli pokrzywdzonego, czyli dziewczynę), ale ten musi
być sporządzony i podpisany przez adwokata.

Piotr


| Patrz § 5 tego artykułu - możliwe jest wykonanie
| kserokopii akt i ich uwierzytelnienie przez prowadzącego
| postępowanie. Dotyczy to także postępowania
| umorzonego.    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

 Z czego wysnuwasz taki wniosek?



 Przejrzenie akt umorzonego postepowania umożliwia
prawidłowe złożenie zażalenia na postanowienie
o umorzeniu. Nie spotkałem się z przypadkiem
odmowy przejrzenia akt umorzonej sprawy uprawnionej
osobie, więc nie ma przeciwwskazań.


Co do umorzonego postępowania:
"uprawnionym do złożenia zażalenia przysługuje prawo
przejrzenia akt" - art. 306 § 1 kpk.
Pouczenie o tym znajduje się na postanowieniu
o umorzeniu.



ale macie problem :-)
gdy jakaś sprawa w toku to też mozesz przeglądać akta sprawy jesli jestes
stroną :P

Sandra

Znajomy jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie karnej, sąd umorzył
postępowanie, w jego ocenie nie słusznie. Jego adwokat złożył zażalenie,
lecz nie dołączył pełnomocnictwa. Sąd uznał, że nie pochodzi ono od osoby
uprawnionej i go nie przyjął. Adwokat zaskarżył to postanowienie i złączył
to pełnomocnictwo.
Czy późniejsze złożenie pełnomocnictwa sanuje poprzedni brak. Jakie może być
orzeczenie II instancji ?

Z góry dziękuję.

Tomek

Znajomy jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie karnej, sąd umorzył
postępowanie, w jego ocenie nie słusznie. Jego adwokat złożył zażalenie,
lecz nie dołączył pełnomocnictwa. Sąd uznał, że nie pochodzi ono od osoby
uprawnionej i go nie przyjął. Adwokat zaskarżył to postanowienie i złączył
to pełnomocnictwo.
Czy późniejsze złożenie pełnomocnictwa sanuje poprzedni brak. Jakie może
być
orzeczenie II instancji ?



Czyżby nikt nie znał odpowiedzi ?

| Znajomy jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie karnej, sąd umorzył
| postępowanie, w jego ocenie nie słusznie. Jego adwokat złożył zażalenie,
| lecz nie dołączył pełnomocnictwa. Sąd uznał, że nie pochodzi ono od
osoby
| uprawnionej i go nie przyjął. Adwokat zaskarżył to postanowienie i
złączył
| to pełnomocnictwo.
| Czy późniejsze złożenie pełnomocnictwa sanuje poprzedni brak. Jakie może
być
| orzeczenie II instancji ?

Czyżby nikt nie znał odpowiedzi ?



Postanowienie zostanie utrzymane w mocy.
Późniejsze złożenie pełnomocnictwa w tym konkretnym wypadku nie pomoże, gdyż
decydujące znaczenie dla odmowy przyjęcia zażalenia ma chwila orzekania -
wówczas brak było pełnomocnictwa, a więc zażalenie zostało złożone przez
osobę nieuprawnioną.

Jestem tu gościnnie :) Na codzień przebywam najczęściej na
pl.misc.kolej.



Też tam bywam :-))

Wielu Miłośników Kolei podobnie jak ja fotografuje
pociągi - a to ostatnio bywa ryzykowne. Problem w tym że ja zwykle
chodzę na fotograficzne spacery z rocznym dzieckiem. Jak wyglądałoby
moje zatrzymanie? Co z paluszkiem?



Całą rzecz w tym, że to nie są zatrzymania. Wystarczy, by "zatrzymywany
oświadczył, że nie ma ochoty nigdzie iść dobrowolnie i albo panowie
zatrzymają go formalnie, albo prosi o wezwanie, a okaże się, że zatrzymanie.
wcale nie jest konieczne. A okaże się tam, bo wówczas trzeba wypisać
protokół zatrzymania osoby i wpisać weń jakąś podstawę, czyli naruszony
przepis prawa karnego. No a fotografowanie nie jest zakazane.

W razie jakiegoś "sztukowania" składasz od razu zażalenie do sądu na
zatrzymanie. Gwarantuję, że takie postępowanie ostudza zapędy. Warunkiem
udania się tej "sztuczki" jest posiadanie przy sobie dowodu osobistego albo
innego dokumentu potwierdzającego tożsamość. Wynika to z tego, że jedyną
podstawą prawno, na którą ewentualnie interweniujący mogli by się w
zatrzymaniu powołać jest brak możliwości ustalenia tożsamości i imputowanie
jakiegoś bzdurnego wykroczenia.

Kontrahent jest winny pieniądze.Złożyłem w Sądzie Rejonowym właściwym
dla kontrahenta pozew o zapłatę.
W trybie niejawnym uzyskałem Nakaz płatniczy zobowiązujący  kontrahenta
do zapłaty dochodzonej sumy wraz z obciążeniem go kosztami postępowania
sądowego.On złożył zażalenie na obciążenie go kosztami,-najpierw do sądu
Rejonowego a następnie do Okręgowego i w obu sądach zostało ono
oddalone.Postanowieniem Sądu Okręgowego został obciążony tymi kosztami.
Co ja jako osoba zainteresowana odzyskaniem swoich pieniędzy mam teraz
zrobić?
Jacek

| Co ja jako osoba zainteresowana odzyskaniem swoich pieniędzy mam
| teraz zrobić?

Poczekać na uprawomocnienie się nakazu, pójść po klauzulę
wykonalności, z tym do komornika.



Nakaz był wydany w postępowaniu nakazowym.Kiedy się on uprawomocni? Mam
wrażenie że taki nakaz nie musi mieć chyba klauzuli
wykonalności."klient" nie wniósł zarzutów co do samego nakazu,tylko
złożył zażalenie na opłaty sądowe.
Jacek

| Od jakiego momentu to się liczy.

Od momentu wydania decyzji rzez ostatnią instancję.



Nie za bardzo rozumiem.Nakaz wydał Sąd Rejonowy, a dłużnik składał
zażalenie na przysądzone mu opłaty sądowe nie wnosząc zarzutu co do
treści nakazu.
Czy fakt że nie chciał płacić za koszty postępowania sądowego ma jakiś
wpływ na główną treść nakazu? Czy takie zachowanie dłużnika powoduje
zawieszenie nakazu i wydłuża czas jego uprawomocnienia? Jeśli tak to
rozumiem już dlaczego sprawy toczą się tak długo.Reasumując okres po
jakim nakaz staje sie prawomocny należy liczyć od momentu odrzucenia
zażalenia przez Sąd Okręgowy-tak?
Jacek

Czy zamiast dywagacji o demokracji, państwie prawa i finansowaniu górnictwa
nie mógłby ktoś konkretnie odpowiedzieć pytającemu???

Po pierwsze: na zatrzymanie można złożyć zażalenie do sądu (w terminie do 7
dni) - konkretnie sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce
zatrzymania. Poza tym można też złożyć w tym terminie zażalenie do
prokuratora, ale tylko co do sposobu zatrzymania.

Po drugie: w teminie do roku można w sądzie okręgowym złożyć pozew o
odszkodowanie za niesłuszne zatrzymianie - zob. rozdział 58 kodeksu
postępowania karnego.

A





| Użytkownik "Gregg":

| Ale podobnież mamy wg Konstytucji 'demokratyczne panstwo prawa'

| I teraz pytanie:
| Jest-li to panstwo prawa czy istotnie jest (jak pisze Słoneczko)
| demokracja?
| Osobiście wolalbym panstwo prawa,
| (nie mam zaufania do demokracji) ale jak jest w istocie?

|     Cóż to za państwo prawa, gdzie na górnictwo wydaje się więcej niż na
| wymiar sprawiedliwości.

Na gorncictwo sie wydaje, poniewaz duza liczba gornikow i ich rodzin jest
krokiem do zwycieskich wyborow.
Niestety prawie kazdy w naszym kraju jest egoista i nie zastanawia sie nad
rozwojem gospodarki, nie zdajac sobie sprawy, ze dziala po czesci na
wlasna
szkode.
Przykre, ale prawdziwe.



Witam,
Mam pytanie. (...)To pierwszy kontakt z prawem 19-latka. (...)
Wcześniej nie karany, (...)na przesłuchaniu przyznał się, wskazał sprawców.

Żałuje swego postępowania.



Wierzy to chyba tylko kapelan więzienny i matka.

Co można zrobić w takiej sytuacji? Jak mu pomóc?



Pownien wyjść, w zażaleniu/odwołaniu można podać podstawę
art 259 par 2 k.p.k. w związku uprawdopodobnionym
zastosowaniem art 60 par. 1 i 3 k.k. I tyle. Niech się chłopak
zastanawia nad tym co robi.

marik


| Witam,
| Mam pytanie. (...)To pierwszy kontakt z prawem 19-latka. (...)
| Wcześniej nie karany, (...)na przesłuchaniu przyznał się, wskazał
| sprawców.

| Żałuje swego postępowania.

Wierzy to chyba tylko kapelan więzienny i matka.

| Co można zrobić w takiej sytuacji? Jak mu pomóc?

Pownien wyjść, w zażaleniu/odwołaniu można podać podstawę
art 259 par 2 k.p.k. w związku uprawdopodobnionym
zastosowaniem art 60 par. 1 i 3 k.k. I tyle. Niech się chłopak
zastanawia nad tym co robi.



rotfl!

Art 60? Raz zastosowałem. Na kolokwium. Skończyło się to dla mnie oceną
niedostateczną. W poprawce już takiej głupoty nie zrobiłem. Przyznanie się
oskarżonego uwzględnia się przy wymiarze kary, nikt się nie będzie babrał
z nadzwyczajnym złagodzeniem. Poza tym 259 par. 2 kpk co do zasady nie ma
zastosowania w przypadku gdy zstosowanie TA spowodowane jest obawą
matactwa.



| | | Witam,
| Mam pytanie. (...)To pierwszy kontakt z prawem 19-latka. (...)
| Wcześniej nie karany, (...)na przesłuchaniu przyznał się, wskazał sprawców.

| Żałuje swego postępowania.

| Wierzy to chyba tylko kapelan więzienny i matka.

| Co można zrobić w takiej sytuacji? Jak mu pomóc?

| Pownien wyjść, w zażaleniu/odwołaniu można podać podstawę
| art 259 par 2 k.p.k. w związku uprawdopodobnionym
| zastosowaniem art 60 par. 1 i 3 k.k. I tyle. Niech się chłopak
| zastanawia nad tym co robi.

rotfl!

Art 60? Raz zastosowałem. Na kolokwium. Skończyło się to dla mnie oceną
niedostateczną. W poprawce już takiej głupoty nie zrobiłem. Przyznanie się
oskarżonego uwzględnia się przy wymiarze kary, nikt się nie będzie babrał z
nadzwyczajnym złagodzeniem.



Bardzo śmiesznie piszesz :) Widzę, że nie wiesz o czym mówimy.

Poza tym 259 par. 2 kpk co do zasady nie ma zastosowania w przypadku gdy
zstosowanie TA spowodowane jest obawą matactwa.



Klepiesz od rzeczy. Jak mógł "w bezprawny sposób utrudniać postepowanie"
skoro siedzi. Art 259 par 4 nie mówi o _obawie_ matactwa, tylko o matactwie
już dokonywanym/dokonanym.

marik

Grafolog wydał ekspertyzę mówiącą, iż wszystkie faktury zostały przez



  ^^^^^^^^
/biegły pisma - oki?:-)))/

niego podpisane.



czyli jest opinia kategoryczna. nie zmienia to postaci rzeczy, ze sad nadal
traktuje ja jako jeden z dowodow, ktore swobodnie ocenia. ale w przypadku
takiej opinii szala przechyla sie na twoja strone. jako strona w
postepowaniu masz szereg uprawnien.  powinienes zostac o nich pouczony,
jesli nie- wal na priv'a to ci pdoesle uprawnienia. mozesz poczekac do
ostatecznej decyzji prokuratora. zostaniesz - jako strona - o niej
powiadomiony.jesli ta decyzja nie bedzie cie satysfakcjonowala/ np
prokurator nie skieruje aktu oskarzenia do sadu/ mozesz skladac zazalenie na
postanowienia prokuratorskie.
pozdr
ssj5

Witam,

Postepowanie administracyjne w sprawie wydania warunkow zabudowy i zag.
terenu
wszcete zostalo na moj wniosek w marcu br. W ciagu calego postepowania jeden
z urzednikow wielokrotnie manifestowal swoja niechec do mojego zamierzenia
( i chyba mojej osoby ?!).W rezultacie miajaly kolejne miesiace, kolejne
spotkania w sprawie z burmistrzem gminy , ktory 4-krotnie obiecywal wydanie
stosownej decyzji.Decyzje ostatecznie wydano po 7 miesiacach ( przed kilkoma
dniami ).Dla wyjasnienia dodam ,ze w ciagu kilku ostatnich miesiecy w
postepowaniu nie ujawniono zadnych nowych okolicznosci, nie oczekiwano na
zadne stosowne opinie ,ekspertyzy itp. innymi slowy nie toczyly sie zadne
czynnosci istotne dla podjecia wlasciwej decyzji.
W podobny sposob trwaja inne postepowania, w ktorych ja jestem strona (jedno
z postepowan trwa juz rok).

*Czy w przedstawionej sytuacji ja (jako  wczesniejsza strona postepowania)
,moge zlozyc wniosek o wszczecie postepowania wyjasniajacego i/lub
dyscyplinarnego wobec osoby odpowiedzialnej za niezalatwienie sprawy w
terminie ?Czy osoba fizyczna moze byc wniskodawca o wszczecie postepowania
dyscyplinarnego przeciwko pracownikowi urzedu gminy? Do jakiego organu gminy
nalezy kierowac taki wniosek?
*Czy taki wniosek gmina ma obowiazek rozpatrzyc i nadac mu wlasciwy bieg?
*Czy juz po otrzymaniu decyzji,(od ktorej zamierzam sie odwolac)   moge
zlozyc skarge (zazalenie ) na nieterminowe zalatwienie sprawy do organu
wyzszego stopnia?
*Czy odpowiedzialnosc za niezalatwienie sprawy w terminie ponosi rowniez
burmistrz?

pozdrawiam
Mirek

Pomysł wydaje mi się jak najbardziej trafiony. Ja bym poprosił na początek
o wyjaśnienie, dla czego sprawa trwała 7 miesięcy, skoro czynności w
sprawie trwały ileś tam mniej. Generalnie w kpa postępowanie powinno trwać
góra dwa miesiące.



Witam,

jedyne czym moge tlumaczyc taka sytuacje to niechec osobista urzednika do
sprawy i/lub mnie. Kilkukrotnie spotykalem sie z burmistrzem gminy, ktory na
kazdym spotkaniu obiecywal mi wydanie decyzji w terminie najdalej 14 dni. Z
uwagi na to nie skladalem skargi czy tez zazalenia do SKO.Czynnosci w
sprawie trwaly pierwsze 1,5 miesiaca.
Sytuacje moge rowniez tlumaczyc oczekiwaniem urzednikow na "koperte".

pozdrawiam
Mirek

Wyluzuj. Dadza Ci 50-100 zlotych grzywny i 12 zl kosztow postepowania. Wtedy
wniesies srodek zazalenia do sadu rejonowego, a on zwykle jest
przychylny......

A gdyby nawet nie poszlo to stracisz okolo 100 zl. I w czym problem?

Ale faktycznie najlepszym sposobem obrony jest swiadek. Chyba ze udowodnisz
ze nie bylo ciebie w domu (pieczatak z paszportu, bilet kolejowy itp)

Cezar

| Jednak komornik musiał przy pierwszej czynności doręczyć ten tytuł
| wykonawczy z którego wynika wprost jaka należność jest egzekwowana.

| Nie dostarczył!
| Mogę to jakoś od niego wyegzekwować?
| Na coś (konkretnego ) mam się powołać?

Oj przepraszam, nie tytuł wykonawczy, lecz zawiadomienie o wszczęciu
egzekucji, z którego wynika treść tytułu wykonawczego.

Art. 805. § 1. KPC " Przy pierwszej czynności egzekucyjnej doręcza się
dłużnikowi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, z podaniem treści tytułu
wykonawczego i wymienieniem sposobu egzekucji.
§ 2. Na żądanie dłużnika komornik powinien okazać mu tytuł wykonawczy w
oryginale. "
oraz
art. 795. § 1. kpc Na postanowienie sądu co do nadania klauzuli
wykonalności
przysługuje zażalenie.
§ 2. Termin do wniesienia zażalenia biegnie dla wierzyciela od daty
wydania
mu tytułu wykonawczego lub postanowienia odmownego, dla dłużnika - od daty
doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji.



W takim razie czy udzielą mi takiej informacji w biurze komornika?

--
Pzdr.
Marek - UMK Toruń
P.S. Nie jestem "specjalistą" od postępowania egzekucyjnego :-)



To nie jest istotne jaki zawód wykonujesz (jeżeli Ci o to chodziło)
ważne, że możesz pomóc :-))) .

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc:
Kuba


A co się dzieje w przypadku, gdy takiego zatwierdzenia post factum
policja nie uzyska od prokuratora/sądu?



Można wnieść zażalenie (w tym przypadku do prokuratora nadzorującego
postępowanie przygotowawcze) [art. 236 kpk] . Później można dochodzić
odszkodowania/zadośćuczynienia na drodze postępowania cywilnego.

Bo chyba nie jest ono
obligatoryjne?



Sąd/prokurator obligatoryjnie wydaje postanowienie o
zatwierdzeniu/niezatwierdzeniu przeszukania po tym jak organ dokonujący
przeszukania niezwłocznie zwróci się o zatwierdzenie. [art. 217 §4 kpk]


| A co się dzieje w przypadku, gdy takiego zatwierdzenia post factum
| policja nie uzyska od prokuratora/sądu?
Można wnieść zażalenie (w tym przypadku do prokuratora nadzorującego
postępowanie przygotowawcze) [art. 236 kpk] . Później można dochodzić
odszkodowania/zadośćuczynienia na drodze postępowania cywilnego.



'ofierze' to zażalenie chyba nie jest do niczego potrzebne...

KG


'ofierze' to zażalenie chyba nie jest do niczego potrzebne...



Nie wiem czy dobrze rozumiem tę wypowiedź - chodziło Panu o to, że
zażalenie nie jest potrzebne, bo roszczeń i tak dochodzi się na drodze
postępowania cywilnego, tak?

Wydaje się jednak, że wniesienie zażalenie i późniejsze uwzględnienie go
przez organ nadzorujący stanowi ułatwienie (pamiętając oczywiście o
swobodnej ocenie dowodów dokonywanej przez sąd) w dowodzeniu
bezprawności jako jednego z elementów odpowiedzialności odszkodowawczej.

Pozdrawiam


Nie wiem czy dobrze rozumiem tę wypowiedź - chodziło Panu o to, że
zażalenie nie jest potrzebne, bo roszczeń i tak dochodzi się na drodze
postępowania cywilnego, tak?



Mniej więcej - jeśli prokurator odmawia zatwierdzenia przeszukania to z
racji tego, że było ono bezprawne. Co więcej może być stwierdzone w
razie wniesienia zażalenia? Może sam sposób przeprowadzenia, ale czy to
jest konieczne?

KG


Tymczasowe aresztowanie nie jest bezprawne. Jest przewidziane w
konstytucji
i kodeksach (karnym i postępowania karnego).



Sprawdź art.136, 137 i 138 prawa o ruchu drogowym, który ma rangę ustawy
podobnie jak wymienione przez ciebie kodeksy.
                    Rob
Aha, na postanowienie Sądu o zatrzymaniu prawa jazdy możesz złożyć
zażalenie.

Art. 136. 1. Zatrzymane prawo jazdy, z wyjątkiem przypadku określonego w
art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. c), Policja przekazuje niezwłocznie, nie później
niż w ciągu 7 dni, według właściwości, sądowi uprawnionemu do rozpoznania
sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście

Art. 137. 1. Postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy, w przypadkach
określonych w art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a) oraz pkt 2, wydaje w terminie 14
dni od dnia otrzymania prawa jazdy:

1) prokurator - w toku postępowania przygotowawczego, a sąd - po przekazaniu
sprawy do sądu,

2) w sprawie o wykroczenie - sąd właściwy do rozpoznania sprawy.

2. O wydaniu postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy zawiadamia się
właściwego starostę.

3. Na postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy służy zażalenie.

A co sadzicie o tym? Policja w ciagu 7 dni musi przekazac sprawe do
wlasciwego organu - w moim przypadku sadu, a zgodnie z art. 137 pkt.1 sad ma
wydac postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy w ciagu 14 dni (czy faktycznie
maja tylko 14 dni?). Czy oni wydaja postanowienie podtrzymujace i
przedluzajace decyzje policjanta o zatrzymaniu prawa jazdy? I czy zatrzymuja
wtedy az do zakonczenia sprawy?? Jak ew. mozna wymusic dotrzymywanie
terminow przez policje i sad? I gdzie szukac ile czasu ma Sad na
rozpatrzenie sprawy?? (moze w Kodeksie postepowania administracyjnego??)

michal

| | Czy w administracji osiedlowej modą nagrywać rozmowy
| | telefoniczne w związku ze skargami i zażaleniami?

| Tak, ale tylko po uprzedzeniu o tym rozmówcy.

| Podstawa?

Własnie, też jestem ciekaw, wydawalo mi się, że utrwalanie rozmów tel.
dopuszczalne jest tylko na wniosek prokuratora a nastepnie wydanie
odpowiedniego postanowienia przez sąd (atr. 329 i 237 KPK)



Przecież w tej sytuacji ma mowy o podsłuchu!
Jeśli więc zadwonisz do mnie a ja tę rozmowę nagram i tylko
powiem Ci o tym fakcie później to może cywilnie coś zdziałasz
chociaż generalnie chyba niewiele.
W poniższym wyroku miał miejsce __podsłuch__ teściowej
a mimo to odmówiono wszczęcia postępowania karnego
a cywilnie skończyło się na liście z przeprosinami
do teściowej i 5 stówkach na PCK.

Wyrok s.apel. I ACa 380/99 w Warszawie 1999.07.06
"I. Ochroną art. 23 k.c. objęte jest prawo do swobody wypowiedzi, wyboru
rozmówcy i tajemnicy rozmowy.
II. Gromadzenie materiału dowodowego w procesie i prezentowanie go przez
strony nie powinno odbywać się z naruszeniem zasad współżycia społecznego."

Kubiński K.W.  RPEiS  1993/1/61
"Naruszeniem prywatności jest również zachowanie godzące w spokój psychiczny
sensu stricto jednostki, przejawiające się w podsłuchiwaniu, śledzeniu,
zbieraniu informacji czy też nagrywaniu wypowiedzi.

Nie do konca potrafie ci pomoc, bo choc jestem prawnikiem to specjalizuje sie
w cywilu. Ale wiem ze w takiej sytuacji masz co najmniej 2 mozliwosci:

1. o ile postanowienie o umorzeniu postepowania przygotowawczego jeszcze sie
nie uprawomocnilo to mozesz wniesc zazalenie na podstawie art. 323 § 2.
Zazalenie takie kieruje sie do prokuratora nadrzednego nad tym, ktory wydal
postanowienie. Wiec juz masz troche inny sklad osobowy - moze mniej
skorumpowany. Ponadto, jezeli ten prokurator nie uwzgledni zazalenia to ono
jest kierowane do sadu. Jezeli sad oddali - no to game over. Ale moze tez
uwzglednic i wtedy postanowienie o umorzeniu podlega uchyleniu i trafia do
prokuratury ktora znowu otwiera sledztwo. Jezeli znowu umorzy - to ten manewr
mozesz jeszcze raz powtorzyc i jezeli to zrobisz to sytuacja robi sie jeszcze
ciekawsz - wnosisz zazalenie, prokurator nadzrzedny na przyklad znowu go nie
uwzglednia, to ty wtedy masz prawo do SAMODZIELNEGO WNIESIENIA AKTU
OSKARZENIA. Polecam tu lekture art. 330 kpk

2. mozesz tez ciut nagiac kwalifikacje czynu i wstapic na droge postepowania
prywatnoskargowego, gdzie to ty, a nie prokurator, bedziesz oskarzycielem.
Wystarczy to co sie stalo podciagnac pod przestepstwo scigane z oskarzenia
prywatnego, np. art. 157 § 4 kk. To moze byc malo satysfakcjonujace, ze
wzgledu na nizsze sankcje grozace za tego typu przestepstwa, ale lepszy rydz
niz nic.

Niestety nic wiecej mi do glowy nie przychodzi ale zycze powodzenia

Policjant ma prawo np. przeszukac twoj bagaznik,
jednak tylko w przypadku rozpoczecia postepowania dochodzeniowego przeciwko
tobie. Oczywiscie moze tego dokonac. Jednak po zakonczeniu sprawdzania
ty masz prawo zostawic mu swoja wizytowke i poprosic o nadeslanie pisma z
prokuratury o umozeniu postepowania dochodzeniowego.
Jesli w ciagu 14 dni takie pismo do Ciebie nie nadejdzie to skladasz w
prokuraturze zazalenie na policjanta o nazwisku takim a takim o numerze
sluzbowym takim a takim o bezprawna rewzje bez wszczecia postepowania
dochodzeniowego.
Slyszalem o takim przykladzie, ze raz ktos takie cos zastosowal (tzn.
poprsil o przyslanie pisma - rewidowano mu bagaznik). Ponoc policjant
sie zdziwil, ale pismo doszlo po 3 dniach.
Ponoc jesli o takowe sie nie postara to ma sporo nieprzyjemnosci.

... To niech mi ktos w koncu wyjasni jak to jest z tymi rewizjami. Bo IMHO to
nigdzie nie maja prawa mi grzebac bez nakazu prokuratora. Czy to bedzie bagaznik
samochodu, dom, czy siatka z zakupami. Wiem, ze istnieje od tej zasady jakies
odstepstwo gdyby np. zachodzilo podejrzenie ze ukryje dowod przestepstwa, albo
cos w tym stylu, ale wtedy musza dostarczyc nakaz rewizji zaraz po jej dokonaniu
- nie wiem jaki jest czas zapisany w ustawie, ale chyba 24 godziny.

Kyniu



--
pozdrawiam

Pawel T. Giebartowski

| Zatem nie opowiadajcie o takich bzdurach jak zarzalenie bo dopuki sprawy
| zarzaleń będą rozpatrywane przez Sądy w trybie jednoinstancyjnym to
| sędziowie będą je traktować na odwal się  Nikt ich orzeczeń nie bedzie
| kontrolować to i do pracy w tym zakresie nie trzeba się przykładać.
|
| Mam też  inny przykład podobnego traktowania sprawy. żeby nie rzec że
| bardziej karygodny. Niestety też dotyczy to tego samego sędziego.

To tym bardzie pismo do prezesa sądu. A z faktu, że gdzieś jest
niekompetentny sędzia nie wysnuwaj wniosku, że wszędzie tak jest.



Tak się dziwnie składa, że przeżyłem parę innych spraw w trybie karnym
odwoławczym i niestety w warszawskim sądzie naprawdę nie dzieje się dobrze z
tą instytucją prawną, a zażalenia do przewodniczącej wydziału i tak nie
zmienią postanowienia. jedyne co pozostaje to Haski Trybunał Praw Człowieka.
Nie wiem czemu ale pamiętam jak działały Sądy w Suwałkach i naprawdę musze
przyznać, że z przyjemnością  wspominam rozprawy tam prowadzone. Ciekawe czy
kiedykolwiek w Warszawie doczekam się możliwości merytorycznych sporów na
sali sądowej bez ostrej ingerencji Sądu. Przepraszam jeden raz w Warszawie
zdarzyło mi się uczestniczyć w sprawie, której nie mogłem odmówić kultury i
merytorycznej wymiany zdań. To jednak było postępowanie w trybie wyborczym i
może to nie ma zbytniego znaczenia, odbywało się w sobotę przed południem
jako jedyna sprawa tego dnia. Ech żeby wszystkie sprawy tak wyglądały, może
mniej było by żali na wymiar sprawiedliwości..

Stan_Z

    Ave!

Mam problem: w czwartek (nie ostatni, tylko jakiś czas temu) dostałem
zawiadomienie o umorzeniu pewnego postępowania.

Chciałem złożyć zażalenie, ale i dostać kopie akt, żeby elegancko je
sformułować.

Złożyłem podanie o te kopie. Podanie leżało i leżało i prokurator łaskawie
zgodził się na zrobienie kopii w _następny_ czwartek, przy czym w czwartek
było już za późno, żeby je odebrać. ALE jednocześnie zapewnił mnie solennie
(przez telefon), że mogę skutecznie zażalenie złożyć także jeszcze w piątek.

Teraz się okazuje, że się rąbnął i mu odesłali z wyższej instancji, że po
terminie.

Czy da się sprawę jeszcze jakoś uratować? Np. powołując się na brak
uzyskania kopii akt? Albo może to teraz ktoś się rąbnął w obliczaniu dni?

OK - wiem, że jest 7, ale on mi wmawiał, że jak przyszło poleconym, to liczy
się od następnego i jak przyszło w czwartek do do następnego piątku można
złożyć.

<private mode
Pochwalę się,
po 10 miesiącach śledztwa, jednym zażaleniu na umorzenie postepowania,
i 3 rozmowach z panią prokurator - udało się wykryć i przedstawić
zarzuty pewnemu panu, który sprzedawał na allegro nie to co oferował :-)

Z powyższych 10 miesięcy - 3 poszły wprawdzie na rozstrzyganie
sporów kompetencyjnych, bo pani prokurator do której trafiła sprawa
miała braki w wykształceniu - ale za to dostała naganę :-)

Więc nie tak źle z tymi naszymi organami ścigania.
<mode off

Pozdrowienia
Marcin



1) legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia,
jak również świadków przestępstwa lub wykroczenia w celu ustalenia ich
tożsamości,



Czyli legitymowanie dlalegitymowania nie jest zgodne zprawem.

3. Na sposób przeprowadzenia czynności, o których mowa w ust. 2 pkt 1, 2 i 4,
przysługuje zażalenie do miejscowo właściwego prokuratora w trybie przepisów
Kodeksu postępowania karnego.



Wykonać!


Tyle samo, co np. znak zakazu wyprzedzania czy ograniczenia prędkości
  - są ustawine przez odpowiednie służby i obowiązują.



Zasady ustawiania i zakresu obowiazywania znakow drogowych sa dosyc
szczegolowo okreslone.

| Rozumiem, ze zakazy fotografowania kominow elektrocieplowni tez wynikaja
| z tajnych rozkazow dowodcy strazy przemyslowej?

Takie decyje zapadaja wyżej  :)



Tzn?

Decyzja tak - ma opuścić Polskę do dnia xxxxxx godz. yyyy.
Uzasadnienie - a więc możliwośc zajęcia stanowiska merytorycznego była
niejawna, nie mógł jej poznać nawet wydalony - widzisz mozliwość
odwołania sie od takiej decyzji?.



Tak. Zgodnie z Kpa odwolania nie trzeba szczegolowo uzasadniac, wystarczy
nie zgadzac sie z decyzja.

Może  - sam taką niedawno dostałem z Urzędu Skarbowego - wszczęscie
postępowania wyjaśniającego, na decyzję nie przysługuje zażalenie (to
z pouxczenia) (to tylko przykład) :)



OK, moze, jednak nie wyklucza to zaskazenia jej do sadu.

sjs

Taka droga nie istnieje. Jeżeli dalej tak twierdzisz, to przytocz podstawę
prawną.



USTAWA z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o
wykroczenia

Jeżeli mandat nałożono za taki właśnie czyn, odwołanie składa się do
właściwego komendanta nadzorującego dany organ, który mandat wystawił.



Zaden komendant jednostki Policji nie ma uprawnien do rozpatrywania odwołan
i zazalen na zasadnosc nalozenia grzywny. Za to w jego kompetencjach lezy
rozpatrywanie skarg na postepowanie podleglych mu policjantow, np. w zwiazku
z ujawnieniem wykroczenia i nalozeniem grzywny, czyli innymi slowy na
wykonywanie przesz jego podwladnych swojej pracy (przkroczenie uprawnien, te
sprawy)

Pozdrawiam.


u mnie w samochodzie natomiast ZNALAZL !!! jakis mlodzieniec zapewne, cala
tylna polke z glosnikami
wzmacniacza nie mogl odkrecic, biedaczek
ciekawostka jest, ze wszystko rozegralo sie na oswietlonym parkingu pod
okamerowanym budynkiem
na drugi dzien fakt wlamania do samochodu zglosilem na policje i oczywiscie
zaproponowalem obejrzenie nagrania, policjanci zrobili to niechetnie, co
bylo dla mnie niezrozumiale, nie wiem tez dlaczego nie pozwolili obejrzec mi
tego nagrania (przeciez mogl to zrobic ktos kogo znam, jesli nie osobiscie
to z widzenia) niestety, wyjasniono mi ze nagranie jest tajne (ciekawe
dlaczego? ciekawe czy oni to wogole ogladali)
po jakims czasie dostalem pismo w ktorym zawiadomiono mnie ze w zwiazku z
brakiem (dowodow, winowajcow, poszlak, itp) postepowanie umorzono



Dostałeś pouczenie? przeczytałeś? skorzystałeś z uprawnień?
Składałeś zażalenie? Zainteresowałeś się sprawą?
Jeśli będziemy pozwalać policjantom na taką pracę to nic się nie zmieni.

bo czy slyszeliscie aby kiedykolwiek policjant stracil prace? w policji z
pracy nie wyrzucaja poniewaz jest  niedobor pracownikow



Z Policji nie tak prosto kogoś wyrzucić.

KG

Chciałbym zwrócić uwagę, że tekst pani Lichockiej, to nie wiadomość, tylko
publicystyka. Nie podaje faktów, tylko swoje opinie, tej akurat nie
uzasadniła. A Kolega umie odróżnić felieton od informacji prasowej? Bo to
duża różnica.



Czy nie jest faktem, że:

1) Nie będzie śledztwa w sprawie wydatków Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta
Warszawy. "Prokuratura odmówiła śledztwa ze względu na niestwierdzenie
nieprawidłowości"
2) Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej współpracownicy
mówili, że ekipa Kaczyńskiego miała szastać publicznymi pieniędzmi w
restauracjach i jeszcze źle opisywać faktury.
3) W grudniu prokuratura odmówiła wszczęcia
postępowania w sprawie domniemanych przez panią prezydent nieprawidłowości
przy przejęciu budynku z siedzibą PiS przez Fundację Prasową Solidarności.
Gronkiewicz-Waltz była nieustępliwa - złożyła zażalenie do sądu. Tydzień
temu sąd je oddalił.
4) prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie działań CBA
wobec Beaty Sawickiej.
5) Nie bardziej wiarygodne okazały się zarzuty ministra Zbigniewa
Ćwiąkalskiego
w sprawie niszczenia laptopa przez Zbigniewa Ziobrę.

Może kolega pochwaliłby sie równie wielką przenikliwością i znajomością
gatunków dziennikarskich w reakcji na teksty w których wyliczone oskarżenia
były publikowane?


obracam sie, stoi radiowóz...podchodze..
-Przepraszam tam dwaj panowie okradają trzeciego....
-pan nie przeszkadza...tu pan bez świateł jechał....



Należy przynajmniej zanotować numer radiowozu, miejsce, datę i godzinę
zajścia poczym zadzwonić na centralę KSP lub wejść na stronę www.ksp.waw.pl
i tam znajdziesz adres, gdzie możesz wysłać zażalenie w w/w kwestii.
Policjant też ma przełożonych i zasada jest prosta - jeśli nikt nie powie
im, co wyczynia podwładny, to oni się o tym nie dowiedzą czyli sprawy
najnormalniej nie było. A jak nie było, nikt nie zgłosił, to znaczy nikomu
nie przeszkadza, czyli robię tak dalej... Należy pamiętać: to dopiero
wniesione zażalenie obywatela jest podstawą do wszczęcia postępowania
przeciwko mundurowemu. Inaczej nie było sprawy.


Chodzi Ci o RWE? Firma niemiecka. A co - jesteś niezadowolony z
usług STOENu? Bo ja zażaleń żadnych nie mam. Do SPECa prędzej.



Pomijając już niedoszacowanie wartości STOENu przy jego sprzedaży
(podobnie jak przy prywatyzacji TP SA "zapomniano" o nieruchomościach
stanowiących olbrzymi udział w majątku), to prywatyzacja "naturalnych
monopoli" nie jest oczywistym lekarstwem (patrz: prywartyzacja TP SA).
W przypadku TP SA monopol jest cały czas "niszczony" przez
konkurencję, a co może ograniczyć monopol RWE czy SPECa? Nie powstanie
w realnym czasie w W-wie ani alternatywna sieć energetyczna ani
cieplna! Każdy monopol postępuje zgodnie ze znanym schematem pod
chasłem "robić jak najmniej i brać jak najwięcej" niezaleznie czy jest
prywatny czy publiczny czy jakiś mieszany!

Generalnie, gdyby Miasto miało prywatnego właściciela, to na 100% nie
sprzedałoby w inne prywatne ręce swojej infastruktury!
A ja nie sprzedawałbym SPECa :) - nie twierdze, że SPEC w rękach
Miasta jest najlepszy, ale że taki może być.
A.

Teraz najlepsze.
Zostalem spisany i poinformowany o mozliwosci zlozenia oficjalnego
zazalenia na
komendzie u dzielnicowego oraz wejscia na droge postepowania sadowego
(ewentualnie, jesli zbiore podpisy innych mieszkancow, bo sie jako jedyny
ujawnilem! (sic!)).



Wygląda to mniej więcej tak; za zakłócenie ciszy nocnej odpowiedzialna jest
konkretna osoba. Przeciwko tej osobie możesz złożyć skargę do dzielnicowego.
Dane tej osoby powinna ustalić załoga radiowozu który interweniował. Dalej
sprawa powinna trafić do Sądu Grodzkiego. Skarga taka jest bezpłatna i
postępowanie jest prowadzone z urzędu. Dopiero jeśli będziesz domagał się
odszkodowania na drodze cywilnej możesz ponieść koszty. Jeśli taki eksces
był jednorazowy, to możesz sobie podarować sprawę Sądową bo szkoda czasu.
Jeśli nie, spróbuj poszukać adwokata który weźmie sprawę w zamian za udział
w odszkodowaniu.
Niezależnie od tego możesz przesłać informację do mediów. Firmy tego typu
bardzo nie lubią "złej prasy".

Pozdrawiam i życzę spokoju
Grzech

Prezydent miasta wydał decyzję w sprawie wstępnego projektu podziłu
działki
sąsiedniej do mojej, ale stykającej sie z moją tylko w jednym punkcie
granicznym.Dowiedziałem się o tym przypadkiem, oficjalnie nie zostałem o
tym
zawiadomiony. Po moim piśmie do przezydenta dostałem odpowiedż że nie
jestem
stroną w tej sprawie. Czy on ma rację tak twierdząc?
Bartek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Prezydent ma rację-nie jest Pan stroną w postępowaniu administracyjnym ani
na etapie wydania postanowienia ani decyzji dlatego nie przysługuje Panu
możlowość wniesienia zażalenia na postanowienie ani odwołania od decyzji.
Natomiast przy czynnościach technicznych wykonywanych przez geodetę musi Pan
zostać zawiadomiony o czynnościach przyjęcia granic.


Pozostala jeszcze kwestia postanowienia - pozytywne postanowienie a
prawomocnosc i dokumentacja d/c projektu podzialu
Pawel



Lektura KPA okazuje sie ciekawym zajeciem:
" Art. 141. & 1. Na wydane w toku postepowania postanowienie SLUZY
STRONIE ZAZALENIE, GDY KODEKS TAK STANOWI.
   & 2. Zazalenie wnosi sie w terminie SIEDMIU DNI OD DNIA DORECZENIA
POSTANOWIENIA STRONIE, a gdy .... itd. "
 Art. 143. WNIESIENIE ZAZALENIA NIE WSTRZYMUJE WYKONANIA
POSTANOWIENIA, jednakże.... itd. "
      Skoro nawet wniesienie zazalenia na postanowienie nie wstrzymuje
jego wykonania ( z wyjątkiem unormowanym art. 143 KPA - cd po
jednakze....) to proba  ustanowienia 7- mio dniowej kwarantanny na
uprawomocnienie sie postanowienia sugerowaloby ze KPA powstalo w
TWORKACH a nie w SEJMIE.
 Takie jest moje zdanie na ten temat.
 Pozdrawiam StaS.

Na szybko z pamięci.
Ugoda taka ma moc ugody sądowej. Dotyczą jej możliwości odwoławcze jak w postępowaniu sądowy z tą różnicą, że organem odwoławczym jest sąd pierwszej instancji.
Urząd powinien wydać postanowienie o umorzeniu postępowania. Można zastanowić się też nad zażaleniem.

Andrzej Kozieł

-----Original Message-----

Sent: Wednesday, November 24, 2004 10:37 AM

Subject: Re: Ugoda przy rozgraniczeniu

witam , prosi3bym o pomoc w nastepujÂącej kwestii

czy i jak strona postepowania rozgraniczeniowego która podpisa3a akt ugody
(wczoraj) mo?e sie z tego wycofaa ??? Na jakiej podstawie prawnej ???

Pilnie prosze o wasze zdanie ...

--
Wys3ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



____________
Przeanalizowane przez G DATA AntiVirenKit
Wersja: AVK 15.0.1165 z 22.11.2004
Virus news: www.antiviruslab.com

"Zarząd Elektrim S.A. informuje, że w związku z postanowieniem Sądu
Okręgowego w Warszawie o stwierdzeniu wykonalności wyroku Wysokiego
Trybunału Sprawiedliwości w Londynie w sprawie z powództwa The Law Debenture
Trust Corporation p.l.c. przeciwko Elektrim Finance B.V., Elektrim S.A.,
Concord Trust zostało wszczęte wobec Elektrim S.A. postępowanie egzekucyjne.
Elektrim S.A. zamierza złożyć zażalenie na powyższe postanowienie Sądu
Okręgowego, co spowoduje, zgodnie z art. 47 ust. 3 Rozporządzenia Rady (WE)
NR 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. wstrzymanie tego postępowania."

Co to dokładnie oznacza?
Dokładnie chodzi mi o "zostało wszczęte wobec Elektrim S.A. postępowanie
egzekucyjne" ....

Pozdr, Leo

Możesz zgłosić sprawe w prokuraturze. Piszesz doniesienie o popełnieniu
przestępstwa (przywłaszczenie twoich prac oraz podrobienie podpisu - to na pewno
jest przestępstwo) - musisz sie tylko dowiedzieć z jakiego artykułu kodeksu
karnego. Zaletą tego postępowania jest to iż nie ponosisz praktycznie żadnych
kosztów. Prokuratura musi podjąć czynności sprawdzające - wezwie przez policje
redaktora czy kogoś tam z tego wydawnictwa i przesłucha go na okoliczności
związane z tą sprawą. Jest szansa że się przestraszą i zmiękną. Będą wyjaśniać a
gdyby sprawa się przeciągała to piszesz zażalenie na przewleklość postępowania i
walisz ich czymś takim. To daje efekt.

Greg

witka,
zaloze sie ze gdyby Bulion dorwal tych skurwieli kotrzy mu garba spalili
tez
by umorzono sprawe bo " Panie przeciez to byl tylko garbus".
sory ze na grupe pisze ale nie wiem co robic :/



przysluguje ci zazalenie na postanowienie o umorzeniu postepowania do
nadrzednego prokuratora, i dalej do sadu.
http://prawo.interia.pl/kodeksy?aid=8355
poczytaj, szczegolnie art. 306

ehlo

Do mnie dotarlo, ze wczoraj NSA zawiesil postepowanie w sprawie El-netu i
to na wniosek Ministerstwa Lacznosci i _NETII_!!!

Informacja nie jest potwierdzona wiec nie biore za nia odpowiedzialnosci.



Rzecz w tym, ze gdyby jednoczesnie Minister podpisal koncesje z drugiego
przetargu, i zmienil wynik pierwszego, to Netia zostalaby z dwiema
koncesjami. Wiec zeby z tego wybrnac trzeba bylo zawiesic zazalenie na
pierwszy przetarg do czasu rozstrzygniecia drugiego.

Michal

Witam.

Zawiadomiłam prokuraturę o przestępstwie polegającym na sprzedaży kserokopii
instrukcji jako oryginału (tak zapewniał sprzedający, zreszta dalej to robi:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=45279799.

Prokurator odmówił wszczęcia postępowania uzasadniając, że: "trudno przyjąć
aby użyte określenie <oryginalnainstrukcja odnosiło się do formy druku.
Uważać należy, iż oznacza ono, że treść instrukcji jest całkowicie zgodna z
instrukcją producenta a nie jest treścią wytworzoną przez osobę trzecią".

Według tego uzasadnienia wystawiam do sprzedaży wykonaną przeze mnie kopię
płyty np. muzycznej.
I teraz: "treść płyty jest całkowicie zgodna z płytą wydaną przez jakiegoś
tam producenta a nie jest treścią wytworzoną przez osobę trzecią".

Czy ja dobrze rozumiem, czy prokurator nie rozróżnia pojęć "oryginał" i
"kserokopia".

Uprzejmie proszę o pomoc, gdyż mam 7 dni na złożenie zażalenia na powyższe
postanowienie.

gk

Mi kiedys jakis mily pan anulowal 7gr. jak poprosilem przy zamykaniu konta



No to miłeś szczescie, mi niestety takie nie jest jak narazie dane. Kobieta
najpierw nie czyta listów a potem jak juz po 3 próbie przeczytała to chyba
jej było głupio sie wycofać i uwzględnić moja prośbę o anulowanie 4 groszy i
poszła w zaparte ze mam placić i tyle.

Chętnie bym to gdzieś zgłosił, ale gdzie? Wysłać kolejny formulaż do tej
samej kobiety z zażaleniem na jej głupie postępowanie?


| Chętnie bym to gdzieś zgłosił, ale gdzie? Wysłać kolejny formulaż do
| tej samej kobiety z zażaleniem na jej głupie postępowanie?

Czy Ty na pewno chcesz zamknąć konto na Allegro? Jeżeli chcesz, zapłać
te głupie 4gr.



Nie czytałeś chyba pierwszej mojej wypowiedzi, wiec zapraszam do góry. 4gr
im zapłace jak sie bedą dalej upierali, ale to nie jest powodem
zamknięcia:):P):)


prafko i zabrali dokument (na dokumencie byl inny adres zameldowania
niz w dowodzie rejestreacyjnym) dostala kwit na 4 dni a pozniej



Wg mojej wiedzy nie bylo powodu do zatrzymania (nieaktualny adres).
Złóż zażalenie na bezprawne postępowanie Policji.

Artur Golański

Wlasnie dostalem postanowienie z urzedu gminy, w ktorym "na podstawie
(bla,bla), Ordynacja podatkowa (bla,bla)wszczyna sie postepowanie w sprawie
zaleglosci z tytulu oplat podatku od srodkow transportowych" za rok 1997.
"Stronie sluży prawo zapoznania sie z zebranym materialem dowodowym w
terminie 7 dni"
"Na niniejsze postanowienie nie sluzy zazalenie"

Czy ktos to mial juz przyjemnosc dostac, i co z przedawnieniem, podobno
mialo byc po 3 latach, a tu juz 5 leci, jak dobrze liczyc to nawet sie
skonczyl?


Do wglądu wyniki boju z PZU:

<http://klub.chip.pl/pavel/pzu/



Eee... a gdzie jest drugi wyrok?? Bo ja widzę tam tylko jeden.
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym to nie wyrok i sąd nie bada
dokładnie dokumentów, jedynie sprawdza pod względem formalnym.

Pozwany albo się zgadza z orzeczeniem i płaci, albo nie zgadza i składa
zażalenie (co się stało), wtedy nakaz zapłaty jest AUTOMATYCZNIE
unieważniany i odbywa się normalny proces, gdzie normalnie rozpatruje się
racje obydwu stron - co się stało.
Autor strony wykazał się żenującą nieznajomością prawa i jeszcze się tym
chwali.


Znowu nie przesadzaj. Za to wyrok dosc sprawiedliwy.



Wyroku nie oceniam, bo musiałbym mieć znacznie większą motywację, żeby się
w ten prawniczy bełkot wgryzać. Natomiast rozśmieszyła mnie informacja, że
na stronie są dwa wyroki :-)

Bo nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym dostaniesz na cokolwiek, np
sfałszowaną fakturę VAT. Co pokazuje jaka jest wartość tego dokumentu -
niewielka. Mogę wystawić fakturę na zeszły rok na ciebie, z terminem
zapłaty na powiedzmy sierpień, jakąś umowę handlową i dostanę nakaz zapłaty
w postępowaniu upominawczym a ty nawet o tym się nie dowiesz, dopiero
właśnie z nakazu. Oczywiście w takim przypadku się wybronisz, a ja beknę za
fałszerstwo i jeszcze twoje koszta będę musiał pokryć, ale podaję to jak to
działa.
Choć mogę mieć np. po swojej stronie sąd, który np. zgubi twoje zażalenie
na nakaz (autentyczny przypadek) i mimo, że kwota całkowicie nienależna,
będzie mogła być ściągana przez komornika. W dodatku sąd, żeby ukryć swój
bałagan będzie szedł w zaparte i odrzucał wszelkie zażalenia i odwołania.

| Kocham Jole nie wystarczy  :)
| Trzeba mieć rachunek na to bo inaczej psy nie zaczną postępowania.



Od razu powiedz, ze jezeli nikt nie zareaguje (znaczy ruszy dupe) to slesz
poleconym zazalenie... slowo pisane ma olbrzymia moc !
Przemek

No i stało się- na jeden z wniosków z "fotoradaru" otrzymaliśmy z SR
odmowę wszczęcia postepowania. A ze nie jestem z tych, co to wszystko
chowaja pod dywan, ponizej przedstawiam argumentacje sądu oraz nasze
zażalenie do Sadu Okręgowego.



Moze to moje?? :)
8 marca w Koszalinku mialem 72 i zaproszenie do straży
Widac auto ale nie widac kierowcy i kazalem skierować sprawe do sądu
Do dzis cisza. A wlasnie słyszałem od znajomego radcy że w Koszalinie Sąd
oddala wnioski SM

Chcę Was ostrzec (choć pewnie pomyślicie że jestem frajerem). Dziś
poszedłem
na pocztę odebrać wylicytowany na stronie Allegro - SL45. Cena 1210 zł.
Odbieram, a w paczce............ 4 ziemniaki. Facet podawał się za KAROLA
KUCZYŃSKIEGO, ("karkolucz" w mailu) mieszkającego przy ul. Wielkie Garbary
16a/7  w Toruniu - choć pewnie wszystko zmyślone. To była moja kolejna
aukcja w Allegro, do tej pory bez problemów. Tak więc ludzie
UWAŻAJCIE!!!!!
Dla mnie to nauczka na zawsze!



----------------------
Powinienes mimo wszystko zlozyc zawiadomienie o wyludzeniu do
prokuratury. Kosztowac Cie bedzie troche czasu, a jak wszczna postepowanie
to latwo dojda gdzie zaszly Twoje pieniadze. Moze i facet sie wybroni, ale
drugi
raz takiego samego numeru juz zrobic nie powinien.
Aha, jak prokuratura wyda postanowienie o nie wszczynaniu to koniecznie w
ciagu
7 dni slij zazalenie na to.
Pozdrawiam,
Marek

W dzisiejszej Rzeczpospolitej artylul na temat rozliczen miedzy Naszym
Ukochanym Monopolista a reszta swiata.

To ja do Cytatu Macka pozwole sobie dodac jeden drobny fragment....

Po kilku rozprawach sąd zawiesił postępowanie i wystąpił do składu siedmiu
sędziów NSA o wyjaśnienie, czy minister mógł wydać decyzję, nie czekając na
zakończenie postępowania w sprawie opinii. Zgodnie z ustawą o łączności tego
rodzaju decyzje podejmuje on po zasięgnięciu opinii prezesa UOKiK. W tej
sprawie nie była jednak ostateczna, gdyż TP S.A. złożyła zażalenie i
postępowanie nadal się toczy - podkreślili podczas posiedzenia siedmiu
sędziów NSA Marek Konarski i Jan Miłkowski, pełnomocnicy TP S.A.
                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Czyli, jakby ktos nie wiedzial - przewodniczacy zarzadu PTK Centertel...

Kpina....

Pozdrawiam,
----------
Janusz M. Kamiński                     Telecom FORUM

GSM: +48 501 027 333       http://www.kki.net.pl/januszk
FAX:  +48 501 860 321                 ICQ: 12706371

[ ciach ]

"goral'



Ja nic nie poradzę, że kontrola biletów w środkach komunikacji publicznej w
Szczecinie wygląda tak a nie inaczej i że mamy taki a nie inny regulamin
przewozu. Pretensje proszę kierować do Rady Miejskiej.

Nie będę się wypowiadał za innych kontrolerów. Nie jestem rzecznikiem
prasowym firmy i nie będę tego komentował przedstawionego przez Ciebie
przypadku, tymbardziej, że nie byłem świadkiem, a Twoja relacja może nie być
obiektywna przy Twoim stosunku do kontrolerów.
Dodam tylko, jak już wcześniej wspomniałem, że przedstawiona legitymacja do
niczego nie uprawnia.
Kwestie " wyciągania na siłę " tej dziewczyny pozostawiam sumieniu tych
kontrolerów.
Poza tym, jeśli ktoś jedzie bez biletu, musi liczyć się z poniesieniem
konsekwencji.
Również kontroler, który przekroczy swoje uprawnienia.
Zawsze pasażer może się odwołać od decyzji kontrolera, złożyć zażalenie na
jego postępowanie, nie koniecznie w biurze firmy. Można to zrobić również w
siedzibie Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie, ul. Klonowica 5

Tak jak wszędzie są ludzie i ludzie, a kwalifikowanie wszystkich kontrolerów
do przysłowiowego " jednego wora " jest z Twojej strony co najmniej nie
właściwe i nie sprawiedliwe.

Pzdr
Kontroler

Hm, czy policjant może, ot tak dla widzimisię, sprawdzić tożsamość
dowolnego przechodnia? (np. gdzie mieszka ta długonoga blondyna ;))) )
Zgodnie z literą prawa /dobrze?/ nie,
jednak nawet ciągany wskutek zażaleń itp. zawsze jakieś racjonalne
"uprawdopodobnienie" podejrzanego zachowania wymyśli, czyż nie tak?
Dlatego pisałem o znającym się na rzeczy, rutyniarzu.
O analogiczny z powyższym przykład mi chodziło.
czekam na wytłumaczenie...
aha, może ktoś mi pomoże, nie mam pod ręką instrukcji obsługi
newsów - jak się przycisza elite.pl? gałką w prawo czy w lewo?



To zły przykład, bo policja ma prawo legitymować ludzi
(nie wnikam, czy legitymowanie jest uzasadnione).
Nie ma prawa natomiast stosowania kar porządkowych
wobec uczestników postępowania, więc nie może
zatrzymać za odmowę złożenia zeznań, nawet gdy
jest to uzasadnione.

nie musi sie z nim bic jak i nie musi mu wydawac calego kompa. dowodem
jest
dysk i nielegalne na nim oprogramowanie - przedmiotem postepowania jest
zawartosc dysku a nie obudowa komputera czy np. myszka lub monitor,
ktore
sa nabyte legalnie i nie zawieraja nielegalnego oprogramowania bo
fizycznie
jest to niemozliwe.



Mnie nie chodziło w moim pytaniu o stronę merytoryczną, tylko stronę
praktyczną. Nie możesz im tego komputera nie wydać, bo i tak wezmą. Co
najwyżej możesz w terminie 7 dni wnieść zażalenie na zatrzymanie
pozostałych poza dyskiem rzeczy.

Jak chcesz być taki dokładny, to ja jestem zdania, że nawet zatrzymanie
dysku w takim wypadku jest bezpodstawne. powinni sobie zabezpieczyć
zawartość dysku. A do tego służy specjalna nagrywarka. Zawartość nagrywasz
na płyty CD i tyle.

    W wielu  książkach o tematyce prawnej przeczytałem,  że podstawą do
typowania świadków, czy też przeszukania lub zatrzymania mogą być czynności
operacyjno-rozpoznawcze wykonane przez Policję,  SG, ABW itp. Jednak
zgodniez z ustawą o Policji (i innych służbach) czynności takie mają
charakter niejawny, niejawne są przepisy o sposobie ich wykonywania,  a
przede wszystkim niejawne są zgromadzone materiały z takich działań.
    Wobec tego jak formalnie w postępowaniu przygotowawczym wykorzystać
poczynione ustalenia operacyjne ? Czy jeśli chcemy wprowadzić nowego świadka
do postępowania przygotowawczego, a informacje o nim poczhodzą z czynności
operacyjnych to trzeba jakąś notatką poprzedzić protokół przesłuchania i
stwierdzić skąd wiemy o tym świadku (a ochrona informacji niejawnych) ? Czy
też przemilczeć w jaki sposób do świadka dotarliśmy i zwyczajnie go
przesłuchać?
    Przeszukanie, zatrzymanie zgodnie z kpk wymagają uzasadnienia, więc jak
dokonać uzasadnienia, jeśli informacje operacyjno-rozp. są niejawne ?
Przecież trzeba doręczyć zinteresowanemu "kwity" przeszukania, gdzie powinna
być przyczyna, fakty uzasadniające, a jak są to informacje operacyjne to co,
przemilczeć i powiedzić: po prostu wiemy.
Czy ogólnikowo podać "źródła własne", a jak gość złoży zażalenie na
czynność?
    Zapraszam do dyskusji lub odpowiedzi.
Pozdrowienia.

To bym zapewne uslyszal odpowiedz "Nie cwaniakuj sie, my tu jestesmy od
podawania prawa, a nie Ty. Do samocdhodu wsiadaj, ale to juz".. Sie
zastanawiam, czy mieli nas prawo zmusic, abysmy wsiedli z nimi do
samochodu
i pojechali na placowke SOK?



Mają prawo dokonać zatrzymania sprawcy przestępstwa lub wykroczenia celem
niezwłocznego przekazania na najbliższy posterunek policji. Czyli mogą Cię "
zmusić" do przejażdżki z nimi ale tylko do najbliższej jednostki policji.
Jeśli byś nie chciał, cóż mogą wtedy skorzystać ze swoich ustawowych
uprawnień...jakich to chyba wiesz. Zresztą pracuje w podobnej służbie która
ma podobne a nawet szersze uprawnienia niż SOK, część przepisów odnośnie
zatrzymania i legitymowania pokrywa się z tym co robię. W Twoim przypadku
funkcjonariusz SOK miał obowiązek na początku podjętej interwencji
przedstawić się z imienia i nazwiska, podać nazwę jednostki. Ma również
obowiązek okazać na Twoje wyraźne żądanie legitymację służbową w sposób
umożliwiający dokładne odczytanie danych. Oczywiście sprawa wygląda trochę
inaczej jak zatrzymujesz sprawcę poważnego przestępstwa - wtedy naprawdę nie
ma czasu na takie pierdoły grzecznościowe.
Reasumując popełniłeś wykroczenie za które powinieneś ponieść konsekwencje
( mogło to być pouczenie ) aczkolwiek funkcjonariusze SOK w Twoim i kolegi

niewłaściwy i niezgodny z prawem. Polecam złożyć zażalenie na postępowanie
funkcjonariuszy SOK do prokuratury oraz stosowną skargę do Komendanta
Okręgowego SOK w Szczecinie.

Pzdr Iwo


| | Masajskiej wersji językowej rzeczywiście tam nie ma. Polska jest w katalogu:
| | Apple_Support_Area/Apple_Software_Updates/Polish/Macintosh/System
| | a tam System_7.0.1 i do tego System_7.5_Update_1.0. Warunki lecencji są,
| | zdaje się, na pierwszej dyskietce instalacyjnej.
| Osz w mordę. Głębiej i bezsensowniej nie mogli tego wpakować?
|        To jest Mac-"intuicyjne". A jak z Twoja intuicyjnoscia jest cos nie
| tak to zawsze pozostaje klikanie gdzie sie da -- nie ma tego duzo :-.

  Usiłowałem.  Ale  akurat  z  Software_Updates zrezygnowałem... bo kto by
  wsadzał system sprzed lat do updates... myliłem się.



        Oj, zazalenia prosze kierowac do WO -- to od niego dostalem
ten przepis na postepowanie z produktami Apple :-. Od siebie dodalem
"lut szczescia" -- akurat Wojtek nie zakwestinowal tego, wiec pewnie
go Ci zabraklo...


no dobra, znalezliscie prawnika :) poweim wam jak jest nie musisz miec
nagrywarki (wlasciwie to za ja masz o niczym nie swiadczy) jak znajda
nielegalny stuff to zabiora i bedziesz mial sprawe. wejsc moga na
legitymacje do 22.00 potem nakaz. Jezeli wejda i znajda to sie ciesza, jak
nie znajda skladaj zazalenie...maja przesrane Dlatego 2 x sie zastanawiaja
zanim wejda wiec wszystko zalezy od tego jak koles bedzie wiarygodny przez
telefon czy poda swoje dane itd. reszta to juz indywidualna decyzja
policjanta. (jego osad prwdopodobienstwa)

wester



Dziwne...mi się wydawało, że na legitymację mogą wejść również w porze
nocnej,
ale to kolegi nie dotyczy...Policja ma 7 dni na przedstawienie nakazu
przeszukania
wydanego przez np. Prokuraturę. Samo przyjmowanie płytek od kogoś, to
paserstwo, które może być umyślne i nieumyślne (za nieumyślne dają
mniej...do 2 lat) :-), jeśli chodzi natomiast o wszczęcie postępowania,
może być ono wszczęte z urzędu, jeżeli wiadomo jest, iż uczyniłeś sobie z
tego procederu stałe źródło dochodu.
W przeciwnym wypadku, raczej z reguły, ścigane jest na wniosek
poszkodowanego, czyli dystrybutora programu w
Polsce, albo autorów oprogramowania. Jednym słowem, powiem Wam z
doświadczenia (praktyka w Prokuraturze Rejonowej w XXX), że bardzo łatwo
jest stracić sprzęt komputerowy. Nie ważne czy chodzi o 1 cd czy o 100 cd.
Sam byłem przy tego typu akcji. Najlepsze jest to, że nigdy nie wiadomo,
kiedy ktoś zapuka do drzwi... :-)
Poza tym, zanim przyjdą, następuje gruntowne rozpoznanie terenu....

Pecker

Składam zażalenie. Mroczna Lady Sith wyszła poza swoje kompetencje dając tak ważną rangę osobie wielokrotnie skazywanej! Danie szansy? Oczywiście, niech chłopaczek sobie gra. Jednak przywrócenie go do gry aż z tak poważną rangą to są kpiny! Mroczna Lady tym samym poniżyła innych graczy, dużo bardziej zasłużonych, tylko dlatego, że chciała dać szansę Benowi.
No co jest? Może damy szansę mu i przydzielimy rangę WMJ, hę? Ben nijak się nie wykazał i jak już mówiłem to jest obraza innych graczy, którzy poświęcili dla TJC mnóstwo czasu!
Takie postępowanie uważam za dziecinne i niedojrzałe. No chyba, że taka ma być ta gra? ,,Róbta co chceta.'' Śmiech na sali i dziecinada! Chcieliście spytać jakie będą konsekwencje podarowania Selence ,,drugiej szansy''? Macie je teraz...

Edit: Bym zapomniał. Wspominałem już, że ten Mistrz Sith podszywał się pod innego gracza w korespondencji ze mną? To już jest szczyt wszystkiego.
drupik to że jesteś nowy nie zwalnia Cię z przestrzegania regulaminu.
Dodaleś post który nie wnosi nic nowego a pytanie które nie dodaje nic do tematu ani go nie odnawia. Upomniałem Cię raz... drugi raz upominać nie będę.
Rozumiem gdybyś po upomnieniu przeprosił za błąd bo regulamin jednak złamałeś,
ale wolisz się kłócić dlatego dostałeś ostrzeżenie.
Będziesz znał regulamin to będziesz mógł wtedy pisać do woli o ile będziesz się do niego stosować.
Jeśli masz jakiekolwiek zażalenia do pracy moderatorów prosze zgłoś to do administratora a on już osądzi czy moja decyzja była słuszna.
Ja w przeciągu roku korzystania z tego forum chyba tylko raz dostałem ostrzeżenie za podobną sprawę jak Ty i nauczyło mnie to żeby regulaminu przestrzegać.
Uwierz mi że jeśli będziesz postępował zgodnie z reg. to nikt nie będzie do Ciebie miał żadnych skarg czy zażaleń.
... to po cholerę wpadacie na forum i zaczynacie coś mówić o sobie, mizdrzyć się do siebie, a potem robicie mętlik usuwając posty i robicie z tego dym??
Zachowujecie się jak smarkacze.


Dym zrobilam ja i ja niepotrzebnie chlapnelam cos czego nie powinnam, i to ja usunelam post. Jesli masz z tym problem to napisz zazalenie NIe wiem jaki masz problem z moim mizdrzeniem , a juz w ogóle nie rozumiem co ci do mojego wpadania forum. Sa jakies okreslone warunki jakie trzeba spelniac by tu zajrzec , moze mam Ci podac cala liste idiotycznych tematow poruszonych na tym forum przez innych? Za to ja nie wiem po cholere rozciagacie temat jak guma zamiast go uciac. AAAAAaa i fakt , smarkaczem jestem, niedojrzala i pyskata i w doopie mam Twoja ocene mojego postepowania, bo przyszlam tu w innym celu
witam

dzisiaj stworzyłem temat

http://www.wgk.com.pl/for...e60f6ffb#311140

dostałem odpowiedz , zastanawiam sie tylko czemu moj temat został zamkniety ... za niby za krotki i mało obrazowy tytuł, bez przesadyzmu, na całej stronie tematow nie ma nic o kartachtv a wy zamykacie ten jeden ... nie bede pisal "co to za forum" bo forum jest spoko , ale niektorzy moderatorzy to powinni choc na chwile odejsc od kompow bo chyba pierd**ca dostają ...

poza tym , forumowicz zamiast widziec coś takiego w swoim temacie

powinien raczej zobaczyc nowy temat , bardziej dopasowany przez moderatorow

pozdro, mam nadzieje ze niektorzy zastanowią się nad swoim postepowaniem,

Popariwłem literówki w temacie - ACNEO
Moim zdaniem jest to typowe przestępstwo oszustwa o jakim mowa w art. 286 kodeksu karnego. Dobrze że w umowie masz wpisany stan licznika, bowiem kupiłeś auto w zapewnieniu między innymi co do tej okoliczności (jakże istotnej). Jest jasne, że gdyby samochód miał znacznie większy przebieg, to pewnie byś go nie kupił albo za niższą cenę. Zabezpiecz dowody (czyli kartkę na silniku i co tam jeszcze masz), postaw sprawę jasno, żę w razie nieuznania twoich roszczeń składasz zawiadomienie o przestępstwie, a za oszustwo grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, dodatkowo wyjedź z argumentem iż sprawę nagłośnisz (powinno złapać, skoro to komis dealerski). Złożenie zawiadomienia o przestępstwie nic nie kosztuje i na przyszłość nie jest związane dla ciebie z kosztami sądowymi, co najwyżej prokurator odmówi wszczęcia postępowania albo je umorzy, na to zawsze możesz złożyć zażalenie do sądu. NIe odpuszczaj, bo coś takiego to czyste sk.......... i nie może być na to przyzwolenia.
Powodzenia w walce!
A co do spisywania, to z tego, co mi wiadomo, policjant na patrolu musi ileś tam osób dziennie spisać i robią to po prostu w rejonie, w którym pełnią służbę. Więc nie musi być tak, że spisali, bo była kradzież.


Nie każdy jednak pamięta, że policjant oprócz podania swojego stopnia, imienia i nazwiska w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, musi podać podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej, którą w tym przypadku jest legitymowanie osoby w celu ustalenia jej tożsamości.

Poza tym na koniec policjant musi ustnie poinformować o prawie złożenia zażalenia do właściwego miejscowo prokuratora na sposób przeprowadzenie ww. czynności.

podstawa: rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów (Dz.U. nr 141, poz. 1186 z 2005 r.)
tej sytuacji (Sąd Administracyjny) sprawa jest oczywista mimo że (to jest w 100% pewne) się odwołają ale decyzja jest ostateczna i mimo że się odwołają podlega egzekucji gdyż do było zażalenie na decyzję Powiatowego i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. i chcąc ją wstrzymać pisali do Sądu i Asesor sądowy wstrzymał decyzję do czasu zakończenia postępowania administracyjnego. Ten wyrok to właśnie zakończenie postępowania administracyjnego i traci moc decyzja asesora. teraz zaczyna działać Inspekcja Nadzopru Budowlanego bo tylko ona może egzekwować ten wyrok

[...]

| Czy ktoś wie co mi grozi za postawienie budynku gospodarczego (5x5m)
| bez stosownego pozwolenia (zgłoszenia).

25.000 zl jesli bedziesz chcial legalizowac i oczywiscie bedzie to
mozliwe. Jesli plan zagospodarowania na to nie pozwala to rozbiorka i
bez kary. Tak czy inaczej jesli dobrowolnie rozbiezesz to zadnych innych
konsekwencji nie poniesiesz.



Dopóki nikt nie zakapuje albo sam nie pochwalisz się w starostwie lub
nadzorze (nieraz straż miejska ma misję specjalną i sprawdzają z
wyrysami z geodezji - znajdują świeże budynku, bo niektóre samowolki są
naniesione) to nikt ci nic nie zrobi. Ale jak wyżej - rozbiórka z

decyzję wydał pinb to odwołuj się od ich decyzji, od dec. wojewódzkiego
- jak ci się nie spodoba do WSA potem NSA itd. Taka sprawa ciągnie się
nieraz latami - a jak to tymczasowy który kiedyś rozbierzesz to
właściwie nic nie tracisz - zyskujesz czas przez odwołania.

Co do poinformowania Cie, to jest taki wymog poniewaz musza Cie
przesluchac na okolicznosc samowoli.



Przesłuchanie na okoliczność samowoli, hm... właściwie tak. My piszemy
wezwanie z terminem wizji lokalnej, przyjeżdżamy spisujemy protokół,
robimy fotki, później wysyłamy wezwanie o wszczeciu postępowania w
sprawie samowoli i możliwości zapoznania się z dokumentami - wniesienia
jakiś uwag na piśmie, no i później w zalezności od tego czy jest zgodnie
  z planem zagospodarowania przestrzennego i warunkami technicznymi
rozpoczyna proces legalizacyjny - jeżeli zgodnie(nawet gdy inwestor nie
chce, bo może, teoretycznie, legalizowac i takiego prawa nie wolno mu
odbierać) w innym przypadku z miejsca rozbiórka. W efekcie jak
rozpocznie się postepowanie legalizacyjne to jak nie złożysz dokumentów
to i tak rozbiórka.
Poza tym nie ma co się bać (chodzi mi o odwołania i zażalenia) - zawsze
jest informacja o mozliwosci odwołania od decyzji albo zażalenia na
postanowienie, termin i do kogo oraz przez kogo i dodatkowo sam możesz
"podać" pinb w dowolnym momencie do sądu - a to juz jak wiadomo
przeciągnie się w czasie (pinb zawiesza postepowanie do czasu
rozstrzygnięcia przez sąd - przynajmniej powinien, bo różne słychy
doszły do mnie - wtedy odwołując się od decyzji do wojewódzkiego
zaznaczają odwołujący się że sprawa w sądzie itd.).
BTW
Mielismy sprawę takiego zawodnika który się wywinął - "dostał"
rozbiórkę, odwoływał się, wymyślał, kombinował że w końcu zostaliśmy z
niczym, sąd orzekł i koniec, fakt, gość znał furtki w PB i Kpa.

Sąsiad może - wygląda to mniej więcej tak: Sąsiad jest informowany (a
przynajmniej powinien) dwukrotnie w trakcie postepowania
administracyjnego,
pierwszy raz na etapie ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania
terenu
jako strona ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów
oraz zgłoszonych żądań, potem od wydanej decyzji ma się prawo odwołać do
SKO
potem zaskarżyćdo NSA .



Do NSA mozna zaskarzyc nie jakby "dana sprawe" ale  wade prawna kokretnego
przepisu i nie jest to takie proste(patrz sprawa o usytuowanie bydynku bez
zgody sasiada po granicy dzialki )a nie samo postepowanie
Reszta sie zgadza

Proponuję - przede wszystkim z urzędnikami pogadać (którzy będą się sprawą
zajmowali - daj Boże żeby ludzcy byli) żeby przeprowadzali pełne
postępowanie a nie skrótowe bo wtedy kolejne instancje decyzje będą
uchylały
ze względu jw.



To jest bardzo wazne bo sasiad prawnik bedize wykazywal przede wszystkim
wady w postepowaniu a to przedluzy sprawe na kazda skarge , zazalenie
,odwowalni urzad ma okreslony w KPA termin i jesli sie tego bedzie trzymal
to sprawa bedzie trwala bardzo dlugo.
Poza tym na budowie twoi znajomi beda mieli roznego rodzaju komisje od
Nadzoru budowlanego poczynajac konczac moze na skarbowce. Ale przy pewnej
dozie samozaparcie wszystko da sie przezwyciezyc. MOj znajomy architekt
walczyl dlugo z sasiadem ktory stawial obok niego  dom ( przyklad z drugiej
strony barykady) budowe przedlozyl ale jej nie wstrzymal.

Macio

Ps. Poza tym nikt nie jest swiety nalezy popatrzec na dzialania pani prawnik
moze cos zmienila w trakcie budowy w swoim domu i nie uzyskala stosownych
zezwolen moze prowadzi kancelarie w pomieszceniu do tego nie przystosowanym
bez zmieny sposobu uzytkowania pamietac nalezy ze kazdy kij ma dwa konce a
nikt swiety niejest  A uzednik to taki stwor ktory jesli zacznie skaczyc
mosi.

Zdanie wykonawcy sie nie liczy,
Znam wiele nieuczciwych firm i niedlugo , po konsultacji
 z oszukanymi zaczniemy je na liscie oglaszac.

| To jest bardzo dobry
| pomysl.

| W USA i Canadzie istnieje
| od 1912 r. Better Business Bureau,
| ktore zbiera informacje i zazalenia
| od klientow.

To ze istnieje, wcale nie oznacza ze jest dobre. Jeszcze kilku urzedasow
wiecej...Podtrzymuje swoje argumenty, bo nie czuje zeby zostaly
podwazone

| Jezeli nieuczciwy, niesolidny
| przedsiebiorca kazdej branzy,
| nie rozwiazuje zazalenia w procesie
| mediacyjnym, wedruje na "czarna
| liste".

No dobra, daje pierwszy anons : BUD-Consult to zlodzieje, bo policzyli
mi 100 zl za duzo za kosztorys(bez obaw, to moja firma). Podpisano :
Bardzo Wazny I Szanowany Obywatel.
I co, mam wszczynac jakies postepowanie mediacyjne? Nie mam czasu, bo w
odroznieniu od niektorych
wypelnia mi go praca. Szkoda mi pieniedzy albo ich nie mam.

| Kazdy moze sprawdzic, czy firma,
| ktora go interesuje nie jest na
| tej liscie, za pomoca telefonu do BBB
| lub za pomoca internetu.

Taniej, efektywniej i bardziej elegancko rozwiazuje ten problem rynek.
Oraz, np. firmy kontraktorskie, ktorych coraz wiecej na rynku. To one
dowiaduja sie tu i tam i odpowiadaja za przekrety.

| Najwyzszy czas, aby taka organizacja
| powstala w Polsce.

Kto za to zaplaci? Ja na pewno nie.

| Dziadowska firma sama sobie
| narusza tzw. dobra osobiste.

Przepraszam, ale to nie jest w ogole argument, tylko zwykla
pyskowka.Pozdrawiam rowniez i zapraszam innych do wymienienia pogladow



http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,2550510.html

Z powodu oczekiwania w Kędzierzynie-Koźlu na pociąg z Nysy Adam Bołomchała
nie zdążył na ostatni PKS z Raciborza do Kietrza. Zmuszony był zamówić
taksówkę, gdyż na autostop było i za późno, i za zimno. Wysłał skargę do PKP,
ale choć od zdarzenia minęły dwa tygodnie, do tej pory nie doczekał się
odpowiedzi

28 stycznia pan Adam wsiadł do pociągu z Wrocławia do Raciborza, który na
miejscu z reguły jest o 21.50. Wystarczy, by zdążyć na ostatni autobus do
Kietrza, gdyż odjeżdża on pół godziny później.

Tym razem było jednak inaczej. - W Kędzierzynie-Koźlu dyspozytor z Opola,
który przedstawił się nazwiskiem Adamiec, zarządził godzinny postój.
Spóźniłem się więc na autobus i musiałem wziąć taksówkę. Nie miałem wyboru,
temperatura na dworze wynosiła minus 14 stopni - opowiada pan Adam.

Jak się okazało, jego pociąg czekał w Kędzierzynie-Koźlu na osobowy z Nysy, z
którego wysiadły... cztery osoby.

Pan Adam wysłał skargę do PKP z pytaniami: czy kolej nie powinna mu zwrócić
pieniędzy za taksówkę, czy nie taniej jest wynająć taksówkę dla czterech osób
z Nysy, niż uruchamiać cały pociąg oraz czy powinien po wyjściu z pociągu
pójść do kasy w Raciborzu i zażądać transportu zastępczego. - Nie uzyskałem
żadnej odpowiedzi. Czy instytucje zajmujące się tego typu sprawami są równie
fikcyjne jak rozkład PKP - pyta pan Adam.

w Opolu, list mógł trafić do centrali w Warszawie. Tymczasem pasażer powinien
skierować zażalenie na piśmie do opolskiego zakładu. - Powinien być do niego
dołączony bilet potwierdzający, że pasażer jechał danego dnia na tej linii.
Najlepiej, żeby na jego odwrocie znalazła się adnotacja kierownika pociągu z
pieczątką potwierdzającą całą sytuację - mówi Szwed.

- Gdyby był dołączony bilet, wszczęlibyśmy postępowanie wyjaśniające, czy w
danym dniu na tej linii doszło do tak dużego opóźnienia - powiedział
dyrektor.

Co do spóźnienia pociągu z Nysy, dyrektor mówi, że to siła wyższa. - W
styczniu mieliśmy kłopoty z autobusem szynowym na tej trasie. Były spore
spóźnienia. Teraz już jest wszystko w porządku. A dyspozytor zarządził
postój, bo prawdopodobnie był to ostatni pociąg w ciągu doby na tej trasie. A
nie mógł znać rozkładu PKS - stwierdził dyrektor. Ten argument jednak Adam
odpiera. - Zgłosiłem kierownikowi, że spóźnię się na ostatni autobus i będę
zmuszony skorzystać z taksówki.

PAP 29-10-2004, ostatnia aktualizacja 29-10-2004 17:00

Kołobrzeska Prokuratura Rejonowa umorzyła postępowanie wszczęte po zabójstwie
Anny Dybowskiej, w którym badała, czy pracownicy PKP dopełnili wszystkich
swych obowiązków, aby zapewnić podróżnym bezpieczeństwo. Do zabójstwa
dziewczyny doszło w lipcu tego roku - poinformował w piątek prokurator
rejonowy Adam Kuc.

Anna Dybowska jechała z Kołobrzegu do Warszawy, gdzie miała zdawać na studia.
Zamordowali ją dwaj młodzi mężczyźni, którzy - by uczcić urodziny jednego z
nich, postanowili okraść przypadkową osobę w pociągu. Upatrzyli sobie właśnie
Dybowską, która siedziała sama w przedziale. Po obrabowaniu swej ofiary
wyrzucili ją z pociągu. Zabójców ujęto po kilkunastu dniach. Obaj przyznali
się do zbrodni. Przebywają w areszcie. Grozi im dożywocie.

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie popełnienia przestępstwa przez
PKP, polegającego na niedopełnieniu obowiązku zapewnienia ochrony osobom
korzystającym z ich usług, na początku sierpnia, po złożeniu zawiadomienia
przez Zespół ds. Pomocy Ofiarom Przestępstw urzędu miasta stołecznego
Warszawy.

możliwy, ponieważ w pociągach często nie ma ochrony, co stwarza możliwości
działania zorganizowanym grupom przestępczym wyspecjalizowanym w napadach na
podróżnych.

Kołobrzeska prokuratura uznała jednak, że zarówno PKP jak i żaden z jej
pracowników nie dopuścił się niedopełnienia obowiązków, polegających na
niezapewnieniu podróżnym odpowiednich warunków bezpieczeństwa.

Jak poinformował prok. Kuc, w sprawie przesłuchano kierownika pociągu i
konduktorów, a także kierownika stacji w Kołobrzegu oraz naczelnika Służby
Ochrony Kolei w Koszalinie. Przeanalizowano też materiały zebrane podczas
odrębnego śledztwa dotyczącego zabójstwa dziewczyny, prowadzonego przez
prokuraturę w Skierniewicach, a także wewnętrzne przepisy PKP.

"Nie ma w sprawie takich faktów ustalonych, które pozwalałyby przyjąć, że
postępowanie pracowników kolei naraziło Annę Dybowską na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" -
podkreślił Kuc.

Dodał, że nie ustalono, też, by któryś z pracowników PKP nie udzielił
dziewczynie pomocy w sytuacji zagrożenia utraty życia lub doznania ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu.

Postanowienie o umorzeniu postępowania zostało wysłane do ojca ofiary,
któremu przysługuje zażalenie do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Treść
postanowienia otrzyma także Zespół ds. Pomocy Ofiarom Przestępstw. Jednak
zespół ten, ponieważ nie jest stroną w sprawie, nie może złożyć zażalenia na
postanowienie prokuratury.

Mogą zginąć akta, nigdy nie może zginąć Twoja "możliwość odwołania się do
wyższej instancji".
W każdej sprawie liczą się tylko fakty.
Z tego, co przeczytałem wnioskuję, że była sprawa sądowa z Twoim udziałem.
Sąd wydał wyrok.
Skąd wiesz, że zaraz przyjdzie komornik ?
I teraz :
- jeżeli złożyłeś - w terminie siedmiu ( 7 ) dni od daty ogłoszenia wyroku
- wniosek o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie wypisu wyroku wraz z
uzasadnieniem ;
- jeżeli masz - na swojej kopii wniosku - prezentatę biura podawczego Sądu
co do tego faktu, względnie pocztowy dowód doręczenia ( nie nadania ) tego
wniosku do Sądu ;
- jeżeli złożyłeś - w terminie 14 dni od daty doręczenia wypisu wyroku wraz
z uzasadnieniem - apelację od wyroku Sądu Rejonowego ;
to miej wszystko w d... i czekaj.
Chyba, że :
- Sąd Rejonowy nadal wyrokowi - w jakimś jego punkcie - klauzulę
natychmiastowej wykonalności.
Wtedy może przyjść komornik.
Ale ty nadal miej wszystko w d...
Jeżeli prawidłowo złożyłeś apelację, a później zginęły akta, to za taki
stan rzeczy - nierozpoznanie Twojej apelacji - odpowie Skarb Państwa -
Prezes Sądu Rejonowego.
I odpowie na skutek Twojej skargi do Trybunału w Strasburgu, która - w
przypadku spełnienia przez Ciebie warunków jak wyżej - będzie Ci
przysługiwać.
Z tym, że :
- będzie Ci przysługiwać, ale nie przysługuje Ci już teraz.
Będzie Ci ona przysługiwać z tytułu uniemożliwienia dostępu do sądu oraz
sprawiedliwego - i w rozsądnym terminie - rozpoznania Twojej sprawy.
Ponadto, jeżeli mimo wszystko przyjdzie komornik :
- w terminie siedmiu ( 7 ) dni od daty doręczenia Ci Zawiadomienia o
wszczęciu postępowania egzekucyjnego przysługuje Ci zażalenie na
postanowienie Sądu co do nadania klauzuli wykonalności.
Taka jest technologia i wszystko.
Chyba, że .... coś przepuściłeś.
Stanisław.    

| Kurcze, to na jakiej podstawie wydano wyrok?
| Jak nie ma akt - to nie bylo zadnego procesu.
| Popros o jakis papierek na ktorym bedzie pisalo ze akt nie dostaniesz
bo
ich
| nie ma, i poszczuj komornika psem.
| (Nie jestem prawnikiem)

To nie doradzaj. Wyrok wydano, potem akta zgninęły wraz z moją
możliwością
odwołania się do wyższej instancji.

R.



    Witam.
    Mam mala prosbe. Otoz jak to zwykle w zyciu bywa potrzebuje
rozwiazac pewien problem, ktorego roziazanie jest mi absolutnie zbedne
do dalszej egzystancji, jednak moze okazac sie pomocne w najblizszej
przeszlosci.

Oto problem:

------------

    Stan faktyczny:
    Stanislaw J. byl wlascicielem nieruchomosci nr XX, zas wlascicielem
sasiedniej nieruchomosci (nr YY) byl Zdzichu W. Dostep do nieruchomosci
XX byl mozliwy jedynie waskim jarem, ktorym wiasna i jesienia plynela
woda. Poniewaz Satnislaw nie mogl inaczej dojezdzac do swojej
nieruchomosci zaczal przejezdzac skrajem nieruchomosci YY, do ktorej
dochodzila biegnaca z drogi publicznej droga polna.
    Z uwagi na podmokle podloze nieruchomosci YY pewnego dnia Stanislaw
J. rozsypal na calej drodze biegnacej do jego nieruchomosci zuzel oraz
utwardzil ja kamieniem.
    Po jakim czasie Zdzislaw W. wniosl do sadu pozew, w ktorym domagal
sie zaprzestania przejezdzania przez jego pole oraz usuniecia kamienia i
zuzlu. Doszlo do rozprawy, jednak strony zlozyly podczas niej wniosek o
zawieszenie postepowania, poniewaz prowadzily romowy o zalatwieniu
polubownym.
    Do zawarcia zadnej umowy jednak nie doszlo, bo Zdzislaw W. zmarl
zanim zdazyli to zrobic. Jego spadkobiercy to: zona oraz 14-letni
wowczas syn. Nie zglosili oni wniosku o podjecie postepowania, wobec
czego sad je umozyl, a nikt nie wniosl od tego zazalenia.
    Stanislaw J. dalej przejezdzal przez nieruchomosc YY. W konu zmarla
tez zona Zdzislawa W. Tym razem spadkobiercami byli (z testamenu):
  - syn Zdzislawa - Jozef
  - syn zony Zdzislawa z drugiego malzenstwa - Jan

    Po 9 latach bracia zawarli notarialna umowe dzialu spadku i
zniesienia wspolwlasnosci, w ktorej postanowili, ze nieruchomosc YY
przejdzie na wylaczna wlasnosc Jana (byl on juz wtedy pelnoletni).
  Po tym wszystkim Jan (jako, ze zamierzal na swoj sposob zagospodarowac
teren) orgodzil cala nieruchomosc plotem na skutek czego Stanislaw J.
nie moze juz dojezdzac do swojej nieruchomosci.

----------

Ufff...

    I oto pytanie: Czy Stanislaw J. moze domagac sie umozliwienia mu
przejazdu po drodze, z ktorej korzystal do tej pory???

----

    Coz, skad ja biedny informatyk mam to wiedziec? Nie mam pojecia.
Wiem tylko, ze kazali mi tego szukac w Kodeksie Cywilnym. Ha, latwo im
mowic.

    Moze wiec znajdzie sie ktos, kto przebrnal juz tysiace razy przez te
wszystkie paragrafy i wskaze mi te, do ktorych powiniemem zajrzec?

    Dzieki za wszelaka ewentualna pomoc!

Witam!

Spotkałem się z pewnym przypadkiem:

Młody człowiek  ( w 100% niewynny) został oskarżony o kradzież portfela w
supermarkecie - pewnej osobie wydawalo się, że był w pobliżu jak
zorientowała się żę nie ma portfela.
Wezwała ochronę oskrżając go o kradzież, ochrona zatrzymała chłopaka
wychodzącego ze sklepu ( zdążyli go poturbować - nie przebierając w
śodkach), wezwali policję. Nie wiem dlaczego jeżeli nikt go ne złapał za
rękę, ani nie znaleziono przy nim portfela ani rzekomej skradzionej gotówki
został zatrzymany w areszcie na 24 godziny ( policja nie przyjmowała żadnych
tłumaczeń).
W między czasie okazało się, że portfel znalazł się na terenie sklepu
(oczywiście bez gotówki).
Na portfelu nie było odcisków palców chłopaka.

Po 24 godzinach chłopak został wypuszczony. Kilka razy był wzywany na
przesłuchania.
Nie zgadzając się z sposobem działania ochrony i policji złożył pisemne
zażalenie do komisariatu.

Wczoraj otrzymał pismo z Sądu Grodzkiego iż został oskarżony , na podstawie
akt zasądzono iż jest winny kradzieży i skazano go na zwrot rzekomej gotówki
w kwocie 108 zł ( skąd wzięła się tak kwota to nie wiem..... podejzęwam ze
odoba poszkodowana wiedziała ze miałą tyle w portfalu ... a może nic nie
miała ... nie mi osądzać) , oraz co najciekawsze.... został skazany na 30
dni pozbawienia wolności .... i wokonywanie prac publicznych..bez podania
okresu.
Wyrok "pseudo"sądu nie jest  prawomocny , można zgosić odwołanie do 7 dni.

Moje pytanie jest takie.... jaka jest logika postępowania sądu , czy można
skazać kogoś bez rozprawy, bez możliwości obrony???? Gdzie my żyjemy?

Z tego co wiem to przyspieszona procedura sądzenia i skazania jest stosowana
jedynie w przypadkach specjalnych ( burdy pseudokibiców itp.)

Jak można było skazać niewinnego chłopaka który w tytm roku będzie zdawał
maturę za coś czego nei zrobił?
Nie był nigdy karany, nie znaleziono odcisków palcow na dowodzie....

Czy ktoś szuka kozłą ofiarnego czy .... tak tępi ludzie zajmują się sprawami
karnymi????

Proszę o opinie.

K.Borowy

W trakcie posiedzenia pojednawczego z oskarżenia prywatnego, w której
jestem oskarżonym, oskarżyciel prywatny nie stawił się. Sąd uznał
doręczenie za ważne i dokonane (oskarżyciel nie odebrał wezwania, które
leżało 7 dni na poczcie). W oparciu o jakiś artykuł (chyba 491 par.1
kpk) sąd umorzył postępowanie. Tego samego dnia dostałem wezwanie na
drugie posiedzenie pojednawcze dotyczące tej samej sprawy lecz o innej
sygnaturze akt . Po prostu oskarżyciel złożył jedno doniesienie na
policji a drugie wysłał do prokuratury (chyba chciał ,żeby sprawa była
ścigana z urzędu), a prokuratura przekazała je do sądu. To drugie
wezwanie też jest z oskarżenia prywatnego.
Ja opierając się na art. 17 par.1 pkt 7 k.p.k.  o treści : "Nie wszczyna
się postępowania, a wszczęte umarza gdy: ... 7) postępowanie karne co do
tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone albo
wcześniej wszczęte toczy się" złożyłem do sądu wniosek o umorzenie tego
drugiego postępowania.
Nadmieniam, że minęło 7 dni na uprawomocnienie pierwszego postępowania,
a skarżący nie wniósł zażalenia.
Jednak dziś na tym drugim posiedzeniu sędzia, po pierwsze nic jeszcze o
moim  wniosku nie wiedział, a gdy się dowiedział to co prawda
powiedział, że wniosek ten będzie rozpatrzony na rozprawie głównej, ale
jednocześnie powiedział, że takie posiedzenie pojednawcze (jak to
pierwsze) to nie jest jeszcze postępowanie takie jak trzeba i jego
umorzenie nie jest podstawą do umorzenia tego drugiego postępowania
(dotyczącego tego samego zdarzenia i tej samej osoby).
W związku z tym chciałbym Was (znawców teorii i praktyki prawa) zapytać
czy sędzia ma rację i czy rzeczywiście oskarżyciel może składać np. 10
skarg co parę dni w tej samej sprawie, nie stawiać się na 9 pierwszych
posiedzeń a stawić się na dziesiąte i sprawa pomimo umorzenia tych
dziewięciu "postępowań" trafi na rozprawę główną ? Czego tak naprawdę
dotyczy art. 17 par.1 pkt 7 k.p.k. oraz art. 101 par.1 pkt 3 kpk ?

Robert


>